powiedziec chłopakowi?

08.02.07, 18:44
nie wiem czy mam powiedzic o moim problemie (pannaB.) chlopakowi z ktorym
obecnie sie spotykam..

nasz relacje sa na etapie poznawania sie, randki,przytulanki, badanie gruntu
czy "to jest to"...

myslalm ze jak znowu z kims bede to sie to zmieni, B. zniknie.... ale nie
jest wrecz przeciwnie.. stresuje sie ze moze jestem niewystarczajaco
atrakcyjna, nie chce by sie przyadkiem musial mnie wstydic..

gubie sie w tym.. i nie wiem czy mowic czy nie..?
    • mysszzka Re: powiedziec chłopakowi? 08.02.07, 19:55
      ja bym nie mowiła. jezeli dopiero jestescie na etepie poznawania sie to nie
      mow, moze to nie jest ten jedyny...
      rob co chcesz, ale ja bym nie mowiła
    • dominik2523 Re: powiedziec chłopakowi? 08.02.07, 20:02
      ja rowniez uwazam ze nie znacie sie tak dobrze abu powiedziec mu o tym ja
      powiedziałam dopiero po roku.skad wiesz jaka bedzie jego reakcja i czy zrozumie
      • witch_84 Re: powiedziec chłopakowi? 08.02.07, 22:50
        jaka pannaB to zadna kolezanka to choroba! juz pisze to poraz milionowy a co do
        chlopaka to ja podobnie jak dziewczyny bym nie mowila :/ po pierwsze chyba bym
        sie wstydzila mowic o czyms tak gleboko we mnie siedzacym z kims praktycznie
        obcym a po drugie poczekaj az zobaczysz czy chlopak bedzie godny zaufania i czy
        sie okaze osoba ktorej warto powierzac tak intymne tajemnice, no ale to Twoja
        decyzja :)
        • tafla_szkla Re: powiedziec chłopakowi? 08.02.07, 23:07
          jest mysle godny zaufania , chodz wiem ze jeszcze za szybko by tak to pewnie
          oceniac.. ale pomyslalam sobie ze moze jak mu poiem to bedzie wiedzial na czym
          stoje, ze moze zrozumie wachania nastoju, ze raz mamm ochote sie z nim widziec
          raz bym chciala zamknac sie w domu.. juz sama nie wiem..

          ale dziekuje za zabranie glosu,

          pozdrawiam was serdecznie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja