jak sie odżywiać żeby.... ????

24.04.03, 13:48
przyszła wiosna, a mi powrócił wstręt do siebie samej.
Nie moge juz patrzeć na swoją "chudość". Mam 26 lat, 172 cm wzrostu i ważę 50
kg.
Wydaje mi sie ze odżywiam sie prawidłowo.Znalazłam watek w którym
była "dieta" dla osób szczupłych po której mozna zyskac parę kilogramów ale
niestety bez efektów. Zastanawiałm też się nad odywakami dla sportowców.

Mam dość juz uwag jaka to ja jestem chuda.
Bardzo prosze o jakiekolwiek wskazówki i rady.

pozdrawiam
Rybka
    • martynka10 Re: jak sie odżywiać żeby.... ???? 03.06.03, 12:37
      Chciałabym być na Twoim miejscu. Pewno masz strasznie szybką przemianę materii.
      Spróbuj robić wszystko to, co zakazane jest dla odchudzających się:
      Jedz dużo słodyczy, nie żałuj sobie zup na rosole zaprawianych śmietaną,
      dwudaniowych obiadów z deserami, frytek, chipsów. Jedz wieczorem, po 20 - jeśli
      oczywiście masz ochotę. Dużo odpoczywaj. Podobno tyje się po posiłkach
      węglowodanowo - tłuszczowych, np. placki z masą, pączki itp. Spróbuj jeść je
      wieczorem, kiedy organizm już nie ma kiedy spalić tych kalorii. Ostatecznie
      możesz pójść na siłownię i poprosić instruktora aby polecił Ci jakieś ćwiczonka
      na rozbudowę mięśni. Lekko zarysowane mięśnie na szczupłej sylwetce wyglądają
      bardzo ładnie.
    • samantaa Re: jak sie odżywiać żeby.... ???? 15.06.03, 07:37
      jakas dziwna jestes. mam 173, waze 50 i chudne, jestem za gruba!
      • Gość: midm Re: jak sie odżywiać żeby.... ???? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 15.06.03, 11:29
        Jak na wprawna anorektyczke to oczywiscie.
    • Gość: MONA Re: jak sie odżywiać żeby.... ???? IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 16.06.03, 11:06
      JESTEM W STANIE CI UWIERZYĆ. JESTEM NIŻSZA OD CIEBIE /162/ A WAZĘ 46 KG. I
      RÓWNIEZ NIE MOGE NA SIEBIE PATRZEĆ NA DODATEK MAM 33 LATA. UDAŁAM SIE NAWET PO
      PORADE DO LEKARZA I NIC TRAFIAŁAM ZAWSZE NA PANIE Z LEKKA NADWAGĄ A TE NIE
      MOGŁY SIE ZACHWYCIĆ MNĄ. TYLKO JEDNA STWIERDZIŁA, ZE BĘDĘ ZDROWSZA, BO COŚ TAM
      JEST MAŁO OBCIĄZONE.......
      JA NAPRAWDE CHCĘ PRZYTYĆ NIE OGRANICZAM SIE W JEDZENIU, NAWET SMIEM
      TWIERDZIĆ,ŻE MÓJ TRUB ŻYCIA SPRZYJA TYCIU I NIC.......
      A NA DODATEK NIGDY W ZYCIU SIE NIE ODCHUDZAŁAM.
      • Gość: kaja3004 Re: jak sie odżywiać żeby.... ???? IP: 153.19.112.* 16.06.03, 13:01
        Ja też się objadam przy każdej okazji. Nawet biorę leki na lepsze trawienie i
        apetyt (np. Panzytrat, kiedyś Peritol, herbatki ziołowe itp.). I nic - ciągle
        ważę 53-54 kg przy wzroście 178 cm. Nie mogę chodzić w obcisłych lub
        wydekoltowanych bluzeczkach. O plaży i kostiumie plażowym już nie wspominam!
        Oj, ciężkie jest życie chudzielca...
    • Gość: Chudzina Re: jak sie odżywiać żeby.... ???? IP: *.solcon.nl 04.07.03, 11:23
      Waze 47kg przy wzroscie 163 i jestem tak chuda,ze musze nawet w upaly oslaniac
      sie bo wstydze sie.Problem moj to jak dostac "wilczego apetytu".Jestem
      wybredna w jedzeniu/mimo woli/a kazde najmniejsze zdenerwowanie przyplacam
      utrata apetytu.Nie wiem co bym dala by poprawic swoja wage,by wazyc 50kg
      Pozdrawiam
      • Gość: midm Re: jak sie odżywiać żeby.... ???? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.07.03, 11:58
        > Waze 47kg przy wzroscie 163 i jestem tak chuda,ze musze nawet w upaly
        oslaniac
        > sie bo wstydze sie.
        Chyba nieco przesadzasz.

        Problem moj to jak dostac "wilczego apetytu".


        Jestem
        > wybredna w jedzeniu/mimo woli/
        Jedz rzeczy bardziej kaloryczne, a takze pobudzajace apetyt.

        a kazde najmniejsze zdenerwowanie przyplacam
        > utrata apetytu.
        No to to chyba juz nic sie nei poradzi, chyba ze popracowac nad tym zeby nie
        denerwowac sie tak byle czym czy za bardzo.
      • mausi12 Re: jak sie odżywiać żeby.... ???? 09.07.03, 13:38
        Ja mam 47kg i 168cm wzrostu.Znam tem problem.Przychodzi lato,a ja mam
        problem.Jednak jestem zdrowa i to sie liczy.
    • Gość: Chudzina Re: jak sie odżywiać żeby.... ???? IP: *.solcon.nl 04.07.03, 12:15
      Wcale nie przesadzam poniewaz BYLAM anorektyczka.Nie z powodu "linii",ale z
      rozpaczy po smierci bliskiej osoby doprowadzilam sie do wagi 41kg!Bylo to
      kilkanascie lat temu i anoreksja byla w Polsce nieznana.Szukalam pomocy na
      Sobieskiego,ale niczego poza stwierdzeniem,ze to pewnie nerwica nie
      dowiedzialam sie.Pozniej przez kilka lat pomalu jakos doszlam do 52kg.Od roku
      znow pomalu je stracilam i boje sie "recydywy".Prosilam o rade,ale jeszcze jej
      nie uzyskalam
      Pozdrawiam
      • mea Re: jak sie odżywiać żeby.... ???? 04.07.03, 13:43
        Od wielu lat staram sie przytyc. To stalo sie juz nieznosne...
        Wiem, ze mam jesc bardziej kaloryczne rzeczy. Przeklinam swoja przemiane
        materii. Teraz przyszedl czas wielkiego dla mnie stresu i znow schudlam...
        Wprost marze o ladnych nozkach i lekko odstajacym brzuszku. I juz mam dosc
        sluchania ze strony rodziny i przyjaciol: "wiatr Cie uniesie", "Boze, dziecko,
        moze Ty jestes chora?", "Od kiedy sie odchudzasz", "Mizerniutka
        jestes", "Zazdroszcze Ci"...
        • Gość: MM Re: jak sie odżywiać żeby.... ???? IP: *.CNet.Gawex.PL 08.07.03, 12:54
          Ja mam 183cm. wzrostu i ważę jakieś 56kg. Ani nie chudnę. Ani nie tyję.
          Uwielbiam wszelkie słodycze, chipsy i piwko. Taki już mój urok i moja przemiana
          materii.
        • Gość: Maja Re: jak sie odżywiać żeby.... ???? IP: *.chello.pl 08.07.03, 22:12
          A badania hormonow tarczycy robilyscie? Moze to nadczynnosc? Wtedy pomoga
          odpowiednie leki.
    • Gość: Maja Re: jak sie odżywiać żeby.... ???? IP: *.chello.pl 09.07.03, 10:27
      Sama przechodze takie problemy z moim mezczyzna. On jest chudy, ale mu to nie
      przeszkadza, mnie tez nie, natomiast jego matka panikuje. Oto moje pomysly na
      zwiekszanie kalorycznosci posilkow bez meczenia sie jedzeniem tego, co nie
      smakuje:
      - zadnych produktow light, jak mleko, to 3,5%, jak smietana to 22%, podobnie
      ser tylko tlusty, itp.
      - koktajl owocowy na mleku, ale z dodatkiem smietany (tego nie da sie wyczuc
      przy piciu, a zawsze wiecej kalorii);
      - kanapki smarowane grubo maslem, z podwojna porcja wedliny;
    • paczula097 Re: jak sie odżywiać żeby.... ???? 21.07.03, 00:17
      Pomóżcie mi ja jestem nastolatką mam 163 cm i 46kg. Proszę podajcie strony
      internetowe, które uczą jak tyć. Lub podajcie co mam jeść. :(:( nie chcę być
      wyśmiewana przez koleżanki, mam dość
    • Gość: gosia Re: jak sie odżywiać żeby.... ???? IP: *.gorzow.mm.pl 21.07.03, 22:18
      cześć rybka! wiesz mam ten sam problem. Od wielu lat nie mogę w ogóle przybrać
      na wadze. Mam 173 cm wzrostu, 49 nieraz w porywach 50 kg wagi i 27 lat. Miewam
      często z tego powodu depresję, ale nie wiem co mam robic, jaka dietę stosować,
      żeby tych kilogramów było więcej. Wiem co czujesz, bo mój problem jest
      identyczny. gosia
      • Gość: Dropstar Re: jak sie odżywiać żeby.... ???? IP: *.solcon.nl 21.07.03, 23:23
        Pij pare razy dziennie czekolade,jedz duzo pieczywa,bananow,pierogi,golabki..
        i t p,ja tak robie!By utrzymac 48 kg przy 164cm.
        Ale "za to" nie musze liczyc kalorii,chetnie przyjme od kogos ze 3kg by nie
        sluchac "jaka ty chuda","musisz wiecej jesc" i bez kompleksow nosic wyciete
        bluzki..Pozdrawiam
        Dropstar
        • Gość: Maja Re: jak sie odżywiać żeby.... ???? IP: *.chello.pl 22.07.03, 10:32
          Do tego, jak polecala zaprzyjazniona pani doktor, duzo wypelniaczy w rodzaju
          ziemniaki, ryz, pieczywo wlasnie - bo byc moze macie skurczony zoladek i
          dlatego nie jestescie w stanie duzo zjesc - i ten zoladek trzeba rozepchac. Nie
          recze, ze to sie sprawdzi wlasnie u was, ale moze warto sprobowac.
          • Gość: Dropstar Re: jak sie odżywiać żeby.... ???? IP: *.solcon.nl 22.07.03, 14:26
            Jak zoladek jest skurczony to wskazane jest jesc czesto,co pare
            godzin.Przynajmniej tak mi doradzano,a zreszta intuicyjnie to robilam.Zaliczam
            sie do osob,ktore sa szybko najedzone.
            Dziwi mnie tylko dlaczego odchudzajacy sie tez musza tak samo robic?Pozdrawiam
            Dropstar
            • Gość: Maja Re: jak sie odżywiać żeby.... ???? IP: *.chello.pl 22.07.03, 16:30
              Gość portalu: Dropstar napisał(a):

              > Jak zoladek jest skurczony to wskazane jest jesc czesto,co pare
              > godzin.Przynajmniej tak mi doradzano,a zreszta intuicyjnie to
              robilam.Zaliczam
              > sie do osob,ktore sa szybko najedzone.
              > Dziwi mnie tylko dlaczego odchudzajacy sie tez musza tak samo robic?Pozdrawiam

              Pewnie dlatego, zeby wlasnie nie rozpychac zoladka (jesc czesto, ale malo). I
              jeszcze zeby nie doprowadzac do zbyt wielkiego uczucia glodu, ktore mogloby sie
              skonczyc napychaniem sie.
    • Gość: maszkagaz Re: jak sie odżywiać żeby.... ???? IP: *.crowley.pl 11.08.03, 17:49
      Mam 28 lat, dwoje dzieci i ważę 50 kilo. Myślałam, że może po ciążach zrobię
      się okrąglejsza, ale niestety, tylko chwilowo. Już też mam dość tekstów
      typu "niedługo odlecisz" itp. CHCĘ UTYĆ!!!!! A robie się coraz chudsza! Przed
      ciążami ważyłam 56 kilo! Jak to zrobić????!!!!!


      • marialudwika Re: jak sie odżywiać żeby.... ???? 15.08.03, 14:10
        Mam ten sam problem i jestem bliska zalamania.Wytworzyla sie jakas "spirala" i
        zamiast przybywac-ubywa!Tarczyca/wg.lekarki 1 kontaktu o.k/.Dzis sie zwazylam
        46kg,przy wzroscie 163cm.Zastanawiam sie czy wogole nie przestac sie
        wazyc..albo robic to rzadziej,czy moze poszukac dietetyka.Presja wewnetrzna,ze
        musze jesc bo jestem za chuda odbiera mi apetyt no i te i inne
        stresy.Kolezanki mowia,ze zycie by oddaly by miec moja figure a ja uwazam sie
        za szkielet!!Czy znacie moze jakis link "Co robic by utyc"????
        Pozdrawiam
        ml
        • marialudwika Re: jak sie odżywiać żeby.... ???? 17.08.03, 12:47
          Jak czest sie wazycie?Zastanawiam sie czy nie robic tego raz na m-c lub
          tydzien i mniej sie frustrowac?
          ml
          • Gość: amica Re: jjak przytyc?? IP: *.toya.net.pl 20.09.03, 10:33
            czy tutaj juz nikt nie zaglada ???ja tez zawsze chcialam przytyc ale nigdy mi
            sie nie udaje??mam 29lat i ogromna przemiane materii,moja tarczyca jest ok.teraz
            biore antykoncepcje ale to tez ani troche nie pomaga widac moj
            ginekolog-endokrynolog nie jest w stanie tego zmienic a jest specjalita.ostatnio
            kazal mi brac tez neopankratyne i jakis syropek za 80zl.ale to tez nic nie
            pomaga???jem normalnie tzn;ani za duzo ani za malo w/g mnie.nigdy sie nie
            odchudzalam,ale przytyc mi sie nigdy nie udaje???!myalalam zeby zaczac jakas
            diete dla kulturystow odzywki weglowodany kreatyna itp,ale czy to cos pomoze w
            uzyskaniu kilku kilogramow??moze ktoras z was,stosuje cos
            takiego,napiszcie.sadze ze jest duzo osob ktore chca przytyc a nie tylko
            schudnac ..jesli ktorejs z was udalo sie troche przytyc w jakis cudowny
            sposob,prosze napiszcie do mnie amicco@o2.pl dziekuje i pozdrawiam amica...
    • Gość: yossarianka Re: jak sie odżywiać żeby.... ???? IP: 212.160.138.* 20.09.03, 12:36
      hej dziewczyny!!!!czemu nie pomyślicie o ćwiczeniach siłowych?????dobry grafik
      na masę dla kobiet i optycznie powinnyście lepiej wyglądać!jak nie możecie
      przytyć w tluszczyku to zbudujcie troszku masy mięśniowej.będziecie wyglądać
      super.i na sto procent będziecie więcej ważyć bo mięśnie ważą wiecej niż
      tłuszcz.
      nie mówię żebyści od razu zostały kulturystkami....ale trochę mięśni sprawi że
      się "zaokrąglicie".
      pozdrawiam
      • Gość: Maja Re: jak sie odżywiać żeby.... ???? IP: *.chello.pl 20.09.03, 13:21
        To jest bardzo dobry pomysł, zwłaszcza że mnie np. po gimnastyce od razu
        chciało się jeść, więc i apetyt się zwiększy. Poza tym przy odpowiednich
        ćwiczeniach nie ma ryzyka, że utyje np. tylko brzuch albo uda.
        • Gość: asney Re: jak sie odżywiać żeby.... ???? IP: *.use.pl 22.09.03, 16:20
          az mnie zatkało.....................
          ze ktos chce przytyc.
          ze jest za chudy.
          niemozliwe
          ja mam 164 cm i 46 kg i jestem taka grubaaaaaaaa...
          i wiece co, odchudzam sie
          • Gość: gość Re: jak sie odżywiać żeby.... ???? IP: *.umcs.lublin.pl 10.10.03, 12:14
            dziewczyny ktore uwazaja ze waga 40 pare kilo przy wzroscie 160 pare cm to za
            duzo sa po prostu chore. gdybyscie tylko spojrzaly zupelnie obiektywnie na to
            co piszecie, w najlepszym wypadku byloby wam glupio.
      • Gość: gość Re: jak sie odżywiać żeby.... ???? IP: *.umcs.lublin.pl 10.10.03, 12:19
        waze 45 kilo przy wzroscie 164 cm. marze o tym zeby moc sie pokazac na plazy w
        stroju kapielowym. jem bardzo duzo i to co jest najbardziej kaloryczne i nic.
        nie mam tez problemow z tarczyca a w przypadku cwiczen na silowni efekt jest
        odwrotny od zamierzonego - chudne jeszcze bardziej. co mam robic? pomozcie.
        kiedys jadlam codziennie 2 torebki makaronu i nawet cos dalo ale w koncu
        dostalam makaronowstretu, pare dni wystarczylo i znowu schudlam. co mam robic?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja