m_o_n_a
24.02.07, 00:21
mam pewne pytanie....
Czy to że ktoś - a dokładniej mówiąc rodzic jest nerwowy usprawiedliwia go w
sprawach przemocy (hmm mam na myśli np kilka uderzen w głowe z rozmachu, a
nie katowanie...) i w sprawach bluźnierstw, przekleństw najróżniejszych itp w
stosunku do dziecka???
co wtedy???
....................................
:(( d.o.s.c. :((