wchodzenie na wage

25.04.07, 13:54
hej. postanowilam dzis, ze bede wchodzila na wage tylko raz na tydzien. na
razie nie wiem jak mi sie to uda, bo zwykle robie to nawet kilka razy dziennie
to okropne, bo strasznie frustruje. wczoraj rano na fitnessie wazylam 1,5 kg
mniej niz dzis rano. a wieczoremz jadlam tylko mala kanapke bez masla z chudum
serem. wypilam tez kieliszek czerwonego wina. I bądź tu mądra!!! co za
paranoja. wiec jak rano, na czczo, weszlamna wage to ból był wielki. aaa.
probuje to sobie jakos wytlumaczyc racjonalnie - np zatrzymaniem wody w
organizmie.... ale wiadomo jak to jest jak ma sie chora na kilogramy glowe.
wiec od dzis, do nastepnej srody - nie waze sie i zobaczymy. dodam, ze wzielam
sie za siebie - regularnie cwicze i zwracam uwage na to c o jem (ZDROWO!!) A
jak jest u Was? serdecznie pozdrawiam.
    • smutny_czlowiek Re: wchodzenie na wage 26.04.07, 12:51
      ja sie boje bardzo wagii nie wchodze na nia,nie waze sie, nie mierze ile mam w
      talii,udach czy lydkach.za bardzo sie tego boje:((
      • kasiek-16 Re: wchodzenie na wage 19.06.07, 17:51
        Ja też ważę się kilka razy dziennie i podobnie jak Ty próbuję sobie tłumaczyć
        kiedy ważę kilogram więcej czy mniej. Moja waga ciągle się waha od kg do dwóch,
        ale na dłużej schudnąć nie mogę... Masz jakąś dobrą dietę..?:(
    • dierra jestem za 20.06.07, 08:34
      Ok. ja też będe sie wazyć raz na tydzień, hmm nie wiem jak wytrzymam ale
      spróbuję :) Tak jak Ty zdrowo się odżywiam i ćwiczę, no i..... ważę, ale koniec
      z tym ważeniem! Po co sie samemu nakręcać? jestem z Tobą

      pozdrawiam
    • authentica Re: wchodzenie na wage 20.06.07, 23:32
      Od kilkunastu lat waze sie codziennie. Mam wiec spore doswiadczenie ;)) A w
      ogole to da sie z tym zyc ;)

      Po tylu latach niezbicie ustalilam, ze moj organizm zatrzymuje wode przed
      okresem i w momencie jajeczkowania. Wazy wtedy wiecej o 1-2 kg. Wode zatrzymuje
      tez przy naglym zwiekszonym wysilku. Na wage wchodze zawsze rano, po toalecie,
      ale na czczo.

      Poza tym, warto zainwestowac w dobra wage, bo tylko ona nie "buja sie" co
      wazenie o kilkadziesiat deko. Ale uwaga: niektore nowoczesne wagi maja
      wmontowany mikroproceser, ktory pokazuje identyczna wage, jesli zwazymy sie dwa-
      trzy razy pod rzad (chodzi chyba o zniechecenie klienta do powtornego wazenia
      oraz o wyrobienie przekonania, ze waga jest precyzyjna). Mozna to sprawdzic w
      sklepie wazac siebie np. z politrowa butelka wody.
Pełna wersja