powoli wychodzę..

22.05.07, 00:04
dawno mnie tu nie było.. cieszę się z tego.. ale jakoś nadal jestem z tym
forum związana wiec postanowilam zajrzec..
Pochwalic sie, ze poznalam kogos dzieki komu rzucilam to wszystko..
zostawilam Ane gdzies po drodze.. ale mimo to nie daje o sobie zapomniec..
eh.. jem juz prawie normalnie, sniadanko, obiadek , na kolacyjke owoc..
przytylam duzoo:\ ale cwicze i jakos staram sie tym nie przejmowac.. wiem, ze
Ana i tak we mnie siedzi.. wiecie jaka mam czasami ogromna ochote zaczac
diete.. ale wiem czym to sie skonczy.. wiem ze jakakolwiek dieta to bedzie
polegac na calkowitym zaprzestaniu jedzenia..
dlatego boje sie..
zapisalam sie do lekarza dietetyka - ide w czwartek.. moze on mnie ustawi
jakos na prosta droge..
kiedy zaczynalam jesc, czulam sie jak jakis nałogowiec.. po kazdym posilku
mialam straszne bolesci brzucha.. dopiero teraz jakos po 2 miesiacach sie
uspokoilo..
..ehh ale te mysli krazace wokół mnie.. aby wrocic do tego.. wciaz daja o
sobie znac.. :(

musialam napisac tu..bo wiem, ze to jest najodpowiedniejsze miejsce na takie
wyrazanie mysli ..
    • dierra Re: powoli wychodzę.. 22.05.07, 08:20
      Gratuluję,
      Ja tez powoli wychodzę tyle że z buli, nie mam napadów wilczego głodu ale jakby
      ściśnięty żołądek. Od dłuższego czasy nawet w buli nie jadłam dużo, dlatego
      trochę rozumiem jak trudno jest jeść;
      tak mi sie wydaję, że już nigdy niebędziemy całkiem "normalne" ale możemy
      normalnie żyć i z czasem wszysko się uspokoji.
      Damy radę!!!
      Dierra
    • misiek121319 Re: powoli wychodzę.. 22.05.07, 17:44
      a co jesz dokladnie? moizna spytac?
      • kasiek-16 Re: powoli wychodzę.. 22.05.07, 19:25
        cieszę się bardzo, że z tego wychodzisz. Dajesz sobie radę:) ja ciągle mam ataki
        głodu, ale zaczynam się leczyć od 25 maja:)
    • motylem.byc Re: powoli wychodzę.. 24.05.07, 10:38
      witaj,
      mam pytanie ile przytylas od zasu kiedy zaczelas normalnie jesc?
      Ciekawa jestem jeszcze co jesz w ciagu dnia? z czego skladaja sie Twoje poslki?
      Zycze wytrwalosci i checi do dalszej walki panowania nad tym wszystkim.
      Pozdrawiam.
      • malinowe_szklo Re: powoli wychodzę.. 24.05.07, 16:37
        moja przyjaciolka wychodząc z anoreksji, tj przestając głodować i jeść po
        200kcal dziennie a przechodząc na normalne, zdrowe 4/5 posiłków dziennie (w
        sumie 1800/2000kcal, zgodnie ze swoim zapotrzebowaniem) przytyła 3,5 kg, bo
        organizm musiał sie ustabilizować i rozkręcić metabolizm. Teraz je zupełnie
        normalnie, rekreacyjnie ćwiczy i pływa, jest zdrowa i nie już tyje wcale a
        wcale.
        Jeżeli przy wychodzeniu z choroby nie ma epizodów kompulsywnego objadania to
        tycie= max 5kg, czyli niewiele.
        • motorufka Re: powoli wychodzę.. 27.05.07, 22:25
          :] bylam u lekarza! pogadalam sobie bardzo dlugo o wszystkim.. i dostalam
          diete.. 1200 kcal jem i jem:] wiecej niz zwykle wiec nie wiem co to za dieta:]:p
          nie no oczywiscie liczy sie reguralnosc i roznorodnosc posilkow, mniej wiecej
          4kg mneij w ciagu miesiaca ma byc i do tego zdrowo:))
          Jedynie czego mi braqkuje to soczkow, owocow i alkoholu :)) aj zimne piwkoo!!:]
          <mniam> ale poki co walcze:] zalozylam sie z moim facetem ze mi sie uda wiec
          mam taka mobilizacje:) a nawet jak sie nie uda to sie wszyscy ciesza ze jem
          normalnie :].. do tego oczywyscie sport bo bez tego zyc nie moge:)

          trzymam kciuki za was dziewczynki:**
          jak mi sie uda to bede naprawde z siebie dumna:))
          • motorufka Re: powoli wychodzę.. 27.05.07, 22:28
            aaa co do przytycia to duzo:(( 9kg:/ i bedac u lekarza dowiedzialam sie ze
            moge schudnac jakies 7 a co do jedzenia to tak
            sniadanko do 8.30- jakas kanapeczka
            10 -2sniadanko- tez kanapeczka
            13- obiadek - miesko, warzywka
            16- powieczorek- actimelek, mleczko, jakis owoc
            do 19 kolacyjka- kanapeczka..
            naprawde tego wychodzi duzo i sie dziwie ze tak malo kalorii:)
            • motorufka Re: powoli wychodzę.. 26.09.07, 16:09

              :] ja tylko tak tu zajrzałam pochwalić się.. -9kg :] ZDROWE -9 :]
              !! :) [powinnam więcej ale trochę mnie wakacje rozpuściły..od
              października powrót totalny ]

              powodzenia :**
Pełna wersja