karuzella1
18.07.07, 00:23
hej, dzis bylam na imprezce, takiej malej w gronie najblizszych ...
i jak zwykle wszystko krecilo sie siewokol zarcia,
i te durne pytania, dlaczego nie jesz..??
mialam im ochote wykrzyczec, zeby wszyscy sie zamkneli i wkoncu pozarli te
swoje lody waniliowe...
czuje sie tak jakbym walczyla nie tylko z jedzeniem, ale rowniez z moimi
znajomymimi...
nie moge im powiedziec, nie ufam im na tyle...ojj :((
az trace ochote wychodzenia gdziekolwiek..