pomocy!!!!

25.07.07, 13:59
6 lat temu pijac wylacznie herbate z cukrem i duzo cwiczac,schudlam w ciagu
3m-cy 17 kg ale jak chcialam wrocic do normalnego jedzenia to tylam i tak od
tamtej pory niby czasem cos zjem ale od razu puche!!!!! wogole nie mam
przemiany materii, jak staram sie normalnie jesc, to tyje i to dwa razy tyle
ile zjadlam,wage utrzymuje ale... jak zjem to potem kilka dni wracam do
wyjsciowej wagi, juz mnie to meczy, boje sie zaczac jesc bo nie chce byc
tlusta, a mam genetycznie ogromna tendencje do tycia, nie wiem jak mam dalej
funkcjonowac, stosuje tez duze ilosci przeczyszczaczy....a przy 162 wzrostu
waze 55-56kg obecnie.
    • ikhaya Re: pomocy!!!! 27.07.07, 14:40
      Olu, Twój organizam bedzie tak reagował dopóki nie dasz mu spokoju i nie
      przestaniesz tak jesc - lub raczej nie jesc. Dopoki nie pozwolisz mu normalnie
      funkcjonowac zawsze bedziesz miec takie hustawki. U mnie było tak samo. Ja mam
      zasoba ta straszna chorobę wiec chcę Ci pomóc dzielac sie swoimi
      dośwaidczeniami. Wychodziłam z tego pod okiem lekarza psychatry. Lekarz
      powiedział mi , że unormowanie organizmu potrwa kilka miesiecy, i na poczatku
      beda wahniecia to w doł to w gore, ale nie wolno sie poddawac i
      panikowac.Organizm to wyreguluje. Ważne aby jeść normalnie. bałam sie strasznie
      i widziałam w lustrze jak puchnę to znnów chudne. I tak na zmiane. bałam sie
      potwornie, ale zacisnełam zęby i tłumaczyłam sobie, ze tak trzeba i że to tylko
      kwestia czasu. dzis jestem zdrowa, szczupła, choć jem normalnie, nawet
      tabliczke czekoaldy od razu :) Nie ograniczam się i nie odmawaim sobie tego na
      co mam ochote. Jem tyle ile potrzebuję. Kiedys to było nie do pomyslenia. dzis
      na prawde jestem szczupła, atrakcyjna i zadowolona, ze udało mie sie to
      pokonać. Wierz, że u ciebie też tak będzie. Wiesz, kiedys pomogła mi
      dziewczyna z internetu, która była tak samo chora jak ja. Pomogła mi choc nie
      znałysmy sie wczesniej i byłysmy z dwóch róznych miast. Była przy mnie w tych
      trudnych momentach i dzieki niej poszłam na terapię. A to tylko internetowa
      znajomość. jesli chcesz - napisz do mnie.
      • olaa85 dzieki:) 27.07.07, 21:14
        bardzo Ci dziekuje ze odezwalas sie:) juz nie wiedzialam do kogo mam sie
        zwrocic o pomoc, jak mozesz to napisz mi na maila aola85@o2.pl jak Ty zaczelas?
        co jadlas i ile? bo ja jem 2-3 dni normalnie i znowu wracam do tego co bylo, a
        ja juz nie chce tak dalej zyc, chce byc normalna dziewczyna, szczupla,
        szczesliwa i nie unikac jedzenia,z gory wielkie dzieki i czekam na Twoja:)
        odp,pozdrawiam ola
    • maddalena85 Re: pomocy!!!! 28.07.07, 12:32
      Doradzam konsultację ze specjalistami- psychologiem, psychiatrą, lekarzem.
      Ewentualnie wzięcie pod uwagę hospitalizacji. Początkowo najpewniej nastąpi
      zatrzymanie wody w organizmie a także przyrost na wadze, potem ureguluje się,
      ale musisz być dzielna i wytrwała. Może pomyśl nad jadaniem z rodziną i
      przyjaciólmi- jedz podobnie do nich :). Oni są zdrowi, mają uregulowane nawyki
      żywieniowe. Pamiętaj, że twoim głównym problemem nie jest jedzenie, ale to że
      twoje realne problemy przekładają sie na twój sposób jedzenia, albo raczej
      niejedzenie. Pozdrawiam i trzymam kciuki. P.S. W internecie możesz znaleść
      specjalne diety przy leczeniu anoreksji stosowane.
      • ikhaya Re: pomocy!!!! 30.07.07, 08:58
        Olu, odpisałam na maila. Zgadzam się z przedmówczynią i jak zdarta płyta
        powtarzać będę, że lekarz i tylko lekarz.

        Ja jestem już zdrowa a bulimia i anoreksja to tylko przykry etap w moim życiu.
        To można zwalczyć.
        • olaa85 musi!!! 30.07.07, 10:34
          Dziewczyny wielkie dzięki, bardzo się cieszę, że ktoś sie tym zainteresował
          musze mieć teraz wiele wytrwalości cierpliwości, ale pora zabrać si za siebie.
          Mam nadzię że i mi się uda, musi!!!!
Pełna wersja