chce sie nauczyc jesc

06.09.07, 10:17
jestem juz tym zmeczona, chce sie nauczyc normalnie jesc ale nie
wiem co i jak, nie wiem czy to juz problem ale nawet jak probuje
zjesc kawalek bulki to odrazu mysle ze jak dorzuce jeszcze
kilka "dan" to bedzie latwiej je zwrocic
    • evee79 Re: chce sie nauczyc jesc 06.09.07, 12:33
      mam ten sam problem...
      zachorowalam z an w bul eh...
      przytylam zbrzydlam znienawidzilam siebie jeszce bardziej
      pochlaniam i wy...
      co jutro zaczynam od ...od jutra zaczynam ...i tak do dzien
      ile potrafie naraz ... nawet mnie to przeraza juz tak fizycznie...
      co teraz
      • lamaris Re: chce sie nauczyc jesc 06.09.07, 21:07
        mam dokładnie to samo.
        staram sie patrzec jak jedzą inni, czytam książki o dietetyce, ucze sie sluchac
        ciala ktore powinno dawac znac kiedy jest glodne a kiedy jedzenia jest za duzo.
        mam nadzieje ze jak juz skoncza sie problemy z zoladkiem i bole brzucha po
        jedzeniu to bedzie juz dobrze. powoli i spokojnie i dasz radeee:)
      • agunia.1 Re: chce sie nauczyc jesc 09.09.07, 11:58
        Przeraża mnie, że tyle osób boryka się z problemem takim samym jak
        mój. Z drugiej strony może jest to wyjście, by ktoś, kto mnie
        zrozumie, pomógł mi się wyzwolić. Od 10 lat choruję na bulimię,
        przyznałam się przed samą sobą dopiero niedawno...Incydenty z
        wymiotami zdarzają mi się średio co 2 miesiące i trwają ok.
        tygodnia. Ale w międzyczasie cały czas jestem na diecie. Nie
        potrafię normalnie zacząć jeść. Cały czas planuję, co jeszcze mogę
        zjeść i jakto się odbije na moim wyglądzie. Mam wrażenieże jem mniej
        niż moi znajomi(poza napadami obżerstwa) ale mimo to trudno mi
        schudnąć i utrzymać dobry wygląd. Wszyscy wokół już mają dość mojego
        ciągłego odchudzania, ja zresztą też ale nie wiem, jak to wszystko
        zakończyć.jak znalęźć złoty środek między "normalnym" jedzeniem a
        utzymaniem szczupłej sylwetki, bo jakdo tej pory nie idzie to w
        parze. Pomóżcie.
    • agatorka Re: chce sie nauczyc jesc 07.09.07, 11:15
      Dziewczyny, każdy ma inny sposób na nauczenie się jedzenia, ale wielu osobom
      pomogła "dieta (bardziej "sposób odżywiania") Montignac, albo podobna "dieta"
      śródziemnomorska, po prostu zdrowe żywienie, poczytajcie sobie o nich, może to
      jest dla którejś z was :)

      życzę siły i sukcesów :)
    • evee79 Re: chce sie nauczyc jesc 07.09.07, 14:01
      postanowilam zaczac z herbalife - slyszalam ze odchudza ...
      ale rzecz w tym ze moze naucze sie systematycznosci co trzeba ta diete stosowac
      w odpowiedni sposob ... hm ... moze dam rade...poki co
      ...
      • maddalena85 Re: chce sie nauczyc jesc 07.09.07, 14:46
        Zamiast o odchudzaniu, może pomyślisz o zdrowieniu?
        • evee79 Re: chce sie nauczyc jesc 07.09.07, 15:14
          nie chodzilo mi o odchudzanie
          tylko o nawyk systematycznego jedzenia ktory powstrzymalby ten caly bzdurny ciag ...
          • maddalena85 Re: chce sie nauczyc jesc 07.09.07, 19:55
            nie potrzebujesz do tego herbalife:) tylko samozaparcia i pomocy
    • motorufka Re: chce sie nauczyc jesc 22.09.07, 22:59
      a mi sie udalo!! :]meczylam sie z tym 8lat??? nie pamietam juz
      dokladnie, milion diet, ana, ed ..w momentach kryzysow.. jadlam
      1ogorka dziennie.. moj smutny rekord ..tydzien bez jedzenia.;/..
      przed totalna zmiana..moj stan wygladal w ten sposob, ze jadlam
      tylko sniadanie i TYYYLAM! ogranizm mi zglupial;/ powiedzialam sobie
      dosc!! nie poradze sobie sama i poszlam do lekarza.. dokladnie do
      centrum otylosci, zaplacilam za wizyte dostalam diete, pogadalam z
      b.sympatycznymi paniami i zaczelam walke .. i coo? jadlam normlanie
      i schudlam 4 kilo w miesiac! ..teraz bylam na wakacjach 2mies i nie
      moglam pilnowac mojej diety (ale staralam sie glowne zasady trzymac)
      i wrocilam ... hm zliczaajc od poczatq diety... 9kg lzejsza i ok
      10cm wezsza :] i szczesliwaaaaaaaa:) ze wreszcie moge prowadzic
      normalne zycie!!
      Naprawde dziewczyny jesli same nie dajecie rady, szybko udajcie sie
      do lekarza , naprawde warto!!
      • goska8211 Re: chce sie nauczyc jesc 23.09.07, 07:31
        powiedziałaś lekarzwi o problemie z anor., bo na bulimię chyba nie
        cieriałaś? ile kosztuje taka wizyta i czy ogarnicza się do jednej? i
        czy możesz powiedzieć, które centrum otyłości masz na myśli? choć to
        pewnie bez znaczenia, grunt do udać się do dietetyka, wg Twojej rady.
        • motorufka Re: chce sie nauczyc jesc 23.09.07, 20:30
          Za wizyte zaplacilam ok 100zl , moze to i duzo, ale na moje glupie
          sposoby wydalam duzo duzo wiecej. Podobało mi sie podejscie pań, nie
          zmuszają do kupienia jakis specyfików, tylko polecają.. jesli mam
          jakies problemy , to moga mi dac nazwe ziol, jezeli jestem glodna to
          moga mi polecic takie tabletki itd. - najwazniejsza dieta! i
          naprawde jest bardzo bogata , nie typu caly tydzien 1 rodzaj
          posilkow. Czy wystarczy jedna, to zalezy, mozesz isc raz i bedzie
          dobrze , ja bylam i 2 i teraz ide 3 bo boje sie ze moge jakos
          jeszcze zbladzic, a tak to nawet moge isc zaplacic za ta
          satysfakcje, ze moge sie pochwalic kolejnymi zdrowymi kg mniej ;]
          Wizyty rozpisuje sie raz na miesiac, a po uzyskaniu dobrej wagi ,
          dostaje sie wskazowki jak ja utrzymac.

          a tu nazwa :
          CENTRUM LECZENIA OTYŁOŚCI ul. Garncarska 8 31 - 115 Kraków
        • motorufka Re: chce sie nauczyc jesc 23.09.07, 20:31
          aa i o anie nie mowilam wprost, tylko po prostu opowiadalam jak
          jem... wiec latwo sie bylo zorientowac ;]

          • magdzierx Re: chce sie nauczyc jesc 25.09.07, 17:17
            ja choruje trzeci rok...omg jak ten czas leci;/ nasila sie podczas powrotu do
            zajec szkolnych. niby cwicze na wf i chodze spory kawal do skzoly na pieszo, ale
            generalnie nie spalam tego, co zjadam w ciagu dnia. jem za duzo kalorii. juz od
            rana- przed wyjsciem z domu musi byc obfite sniadanie, w szkole 2 bulki, potem
            princessa. po poludniu w domu to juz w ogole masakra. obiad. po obiedzie
            nieograniczona ilosc slodyczy. wieczorem kolacja. widze, ze kazdego dnia jestem
            coraz wieksza...i nie radze sobie z tym. pomocy! ;(
            • motorufka Re: chce sie nauczyc jesc 26.09.07, 00:47
              :( naprawde ja widze jedyne rozwiazanie w lekarzu. Przynajmniej mi
              pomogło, powiedzialam sobie, ze musze sprobowac, ze nie poddam sie ,
              zastosuje diete.. i udalo sie:)) sama bym sobie na pewno nei
              poradzila, a do lekarza zbieralam sie ze 2lata :|.. o 2 lata za
              pozno..
              magdzierx a nie mozesz sprobowac jakos zrezygnowac z tych slodyczy?
              ja np. jak mam na cos ochote to pije wode, myje zeby albo jem
              marchewke, zuje gumy ...duzo sztuczek , troszke pomagaja.. ;]
              • motylem.byc Re: chce sie nauczyc jesc 26.09.07, 09:18
                A w ogole pozwalasz sobie na jakies slodycze? Jesli tak to na jakie
                i jak czesto? Ciekawa jestem ile jesz posilkow w ciagu dnia? I
                przede wszystkim co jesz?

                Pozdrawiam...
                • motorufka Re: chce sie nauczyc jesc 26.09.07, 12:03
                  hmm..slodycze rzadko.. ogolnie nie lubie batonikow, cukierkow,
                  chipsow wiec jakos mnie nie kusi..bardziej na ciastka :]
                  Jem 5 posilkow dziennie, mniej wiecej to tak wyglada ze
                  1.sniadanko kanapka z bialym serem, pomidorkiem +jajko
                  2.2sniadanko -> owoc i jogurt
                  3.obiad > miesko, jakas kasza i duzo warzyw :] (z tym to przesadzam
                  ale nie moge sie oprzec :)
                  4.podwieczorek > kanapka z serkiem
                  5. kolacja > tez jakas kanapka, bo mam lenia i nie chce mi sie
                  zwykle nic tworzyc
                  jem co 3-4 godz wiec w sumie nei czuje glodu, a jak mam jakies
                  zajecia to tym bardziej,
                  w chwilach kryzysu (zdarza mi sie moze raz na 2-3tyg) to jem cos,
                  zeby nie miec takich wyrzutow sumienia to z witaminkami, jak slodkie
                  to zjem cos z miodem, albo jakies platki, zawsze to lepsze niz jakis
                  baton :]
                  a jak mam gloda to wcinam marchewke:]
                  Poza tym po tych chwilach slabosci to i tak musze isc wiecej
                  pocwiczyc, bo mam wyrzuty sumienia.
                  ..i tak w ogole jestem z siebie dumna :] ...
                • magdzierx Re: chce sie nauczyc jesc 26.09.07, 15:45
                  wlasciwie to najgorszy problem jest w tym, ze jak sie duzo ucze, to ciagle
                  chodze glodna. praktycznie bez przerwy! kiedys, jeszcze jakos w zeszlym roku
                  potrafilam w szkole nie jesc nic, dopiero w domu zjesc obiad i wieczorem jakies
                  owoce i bylo ok. dzis sobie tego nie wyobrazam. od razu jak sie tylko obudze to
                  ide zrobic sobie kanaple albo zjesc jogurta na sniadanie, bo jestem glodna.
                  slodycze? to jets silniejsze ode mnie!! mowie powaznie. popoludnia spedzam na
                  pracy w sklepie u rodzicow, poniewaz pomagam im jesli mam troche czasu i to tam
                  jest zrodlo moich problemow. nie wyobrazam sobie dnia bez zjedzenia czegos
                  slodkiego, to jest jak narkotyk i doslownie siedzac tam gdy nie ma klientow
                  walcze sama z soba. juz staram sie mowic, ze nie mam czasu byc isc dzisiaj do
                  pracy, bo klasa maturalna, bo duzo zadane, bo czas sie uczyc,ale gdy tylko
                  wyladuje w sklepie to od razu siegam po cos... straszne to jest . posilki jem
                  normalne, jak kazdy. tylko z tymi slodyczami najgorzej. jak mam napady glodu, to
                  wtedy kolacje sa najgorsze.ale obiecuje wam, ze wyjde z tego, ze pokonam to, tak
                  nie mozna zyc! zbliza sie studniowka a ja zamiast chudnac jestem coraz wieksza
                  :( powalcze troche ze swoim organizmem i odzwyczaje go od cukru. a wam zycze
                  zdrowka i wszystkiego co najlepsze dziewczynki moje kochane! 3majcie sie cieplo
                  :* :)
                  • motorufka Re: chce sie nauczyc jesc 26.09.07, 16:04
                    a mozesz sie przynajmniej przestawic na jakies mniej kaloryczne
                    slodycze? Albo coś co się długo je? albo żuć gumy.
                    Ja pamiętam jak się zawzięłam na studniówkę, to schudłam chyba tyle
                    co nigdy (bo nie pamiętam ile)ale warto było :]
                    • motylem.byc Re: chce sie nauczyc jesc 26.09.07, 19:29
                      hmm...dla mnie najwiekszy problem rowniez stanowia slodycze.
                      Najgorsze jest to,ze potrafie pochlonac nieskonczone ilosci,a i tak
                      nie czuje sie syta,najpierw cos slodkiego a pozniej trzeba zmienic
                      smak na jakiegos chipsa...Dzien w dzien walcze ze swoja najwieksza
                      slaboscia. Jestem juz tym zmeczona bo licze dni ile nie jadlam
                      slodyczy. Pozniej podsumowanie ile zjadlam na tydzien i zalamka...
                      • magdzierx Re: chce sie nauczyc jesc 27.09.07, 17:05
                        no...jakos sie dzis trzymam. postanowilam zmienic swoje zycie i przestac uzalac
                        sie nad soba. od dzis. 3 jablka, 2 jogurty,pelnoziarnista bulka,kawa i
                        oczywiscie woda. to moj zestaw dnia dzisiejszego. po 18:00 postanawiam nie
                        jesc,wiec jak zjem jeszcze jedno jablko za godzinke to bedzie to moj ostatni
                        posilek w ciagu tego dnia. mam nadzieje, ze uda mi sie tak zrobic nie tylko dzis
                        ale rowniez w nastepne dni. moze uda mi sie dzieki temu schudnac;) pozdrawiam.
                        • motorufka Re: chce sie nauczyc jesc 27.09.07, 18:27
                          a cos cieplego? hmm.. i juz moge powiedziec, ze na takiej diecie do
                          niczego nie dojdziesz:/
                          • magdzierx Re: chce sie nauczyc jesc 27.09.07, 19:01
                            ale chociaz przez trzy dni takiego jedzenia oczyszcze sie troche i latwiej
                            bedzie mi dzialac. uloze sobie posilki tak, by znalazla sie w nim porcja
                            normalnego obiadu.spokojnie, wszystko mam pod kontrola. to jest dopiero pierwszy
                            dzien! musze cos z soba zrobic, a dieta i ruch to jest jedyna i przede wszystkim
                            zdrowa droga.
                            • motorufka Re: chce sie nauczyc jesc 28.09.07, 02:16
                              trzymam kciuki:** nie chce zebys pakowala sie w jakams diete cud, bo
                              wiem ze to nieskuteczne, a teraz jestem swiadoma ze jedza normalnie
                              najwiecej zdzialaam!! Powodzenia!
    • pattka94 Re: chce sie nauczyc jesc 28.09.07, 22:59
      po raz pierwszy zajrzałam na to forum...z tego co zrozumiałam post ten dotyczył
      nauki jedzenia, więc powiem szczerze, że nie rozumiem dlaczego prawie każda z
      was napisała o odchudzaniu i nowych dietach, bo chyba nie o to chodziło???
      • motorufka Re: chce sie nauczyc jesc 28.09.07, 23:51
        hm.. ja mialam ten sam problem i u mnie chodziło wlasnie o wlasciwe
        odzywianie i wlasciwa wage, dlatego napisalam o swojej metodzie..
        chyba nauka polega na zastosowaniu wlasciwej diety- racjonalnego
        odzywiania, bo jesc to kazdy potrafi.
        • lilly.lilly Re: chce sie nauczyc jesc 09.10.07, 17:55
          motorufka napisała:

          > ... bo jesc to kazdy potrafi.

          A bo ja wiem, czy każdy potrafi jeść? Ja potrafię tylko albo obżerać się, albo
          podjadać. I pewnie nie tylko ja: ktoś (niestety nie pamiętam kto) na tym forum
          napisał kiedyś, że na początku wychodzenia z bulimii nie wiedział, czy ludzie
          jedzą dziennie jedną kromkę, czy jeden bochenek chleba. Ja też tak teraz mam:
          jak zjem przysłowiową bułkę z maslem czy jogurcik, to myślę sobie: "Ty durna
          anorektyczko, znów starasz się jeść jak najmniej, mniej niż ludzie dookoła! O
          nie, masz zjeść jeszcze coś". A jak zjem już to coś, to myślę: "Ty wstrętny
          obżartuchu! Spasiesz się jak świnia!".

          Albo głodówka, albo obżarstwo. I tak źle, i tak niedobrze:(
    • magdzierx Re: chce sie nauczyc jesc 30.09.07, 16:25
      3 dzien! czuje sie o wiele lzejsza, pije duzo wody, jest super :) juz prawie kg
      mniej!! łihu ;)
      • motorufka Re: chce sie nauczyc jesc 11.10.07, 22:48
        hm.. nie chodziło mi zupelnie o to co kolezanka napisała
        wyzej.. "kazdy jesc potrafi " w znaczeniu, ze połykać jedzenie , nie
        o sposob jedzenia.
        Ja tez potrafilam jesc, ale nie potrafilam jesc rozsadnie , albo
        wpychalam tony smieciowego jedzenia, albo tygodniami nie jadlam
        nic :|

        ... Teraz dzielnie trwam w normalnosci.. 10cm mniej w talii przy
        okazji :* ...

        tylko moj facet czasem mnie rozpieszcza budyniami ahh.. :]
        • edi_90 Re: chce sie nauczyc jesc 12.10.07, 22:33
          ja mam tak że dzień w dzień obiecuję sobie że doprzyjścia ze szoły
          nie jem praktycznie nic ale kiedy tylko wejdę do domu...to się
          zaczyna ten cały koszmar...boję się cokolwiek zjeść bo nie umiem się
          opanować ale to tylko w przypadku tego co lubię...:(
          nie mam już siły...teraz też przed chwilą miałam napad..:(
          nienawidzę siebie...
        • edi_90 Re: chce sie nauczyc jesc 12.10.07, 22:35
          wybaczcie że ta moja wypowiedż jest taka nieskładna, i mało poprawna
          gramatycznie ale chciałam to jak najszybciej wyrzucić z siebie
          • motorufka Re: chce sie nauczyc jesc 12.10.07, 23:11
            i bardzo dobrze! Mi tez zawsze pomagalo to forum, moglam pisac co w dalej chwili
            czuje, wiedzac, ze tutaj znajde zrozumienie..

            hm a teraz jeszcze z zupelniej innej strony, zaczynam pisac prace magisterska,
            wiec ze bedzie ona dotyczyc any,ed itd., rozmawialam juz z promotorem , tylko
            teraz mam ustalic kierunek, w ktorym chce dazyc, macie moze jakies pomysly? moze
            jakies nowe inspiracje znajde:]?
            • lilly.lilly Re: chce sie nauczyc jesc 14.10.07, 07:40
              motorufka: studiujesz psychologię?

              Mój pomysł dla Ciebie to zbadać wpływ autodiagnozy (czy jak to nazwać) na ed.
              Chodzi mi o to, że osoby bez zdiagnozowanej "profesjonalnie" anoreksji albo
              bulimii same dokonują autodiagnozy na podstawie popularnej wiedzy o chorobie.
              Jaki ma to wpływ na istnienie choroby? Czy utrwala objawy?

              Kiedyś usiłowałam sobie wmówić, że wmówiłam sobie zaburzenia łaknienia, tzn. że
              zaburzyłam je sobie, bo zbyt łatwo zaliczyłam sama siebie do anorektyczek. Wiem,
              że przekombinowane, ale sama pytałaś o pomysły :)

              • motorufka Re: chce sie nauczyc jesc 19.10.07, 00:48
                hm.. nie studiuje psychologii, zupelnie inny kierunek..nawet może
                smiesznie to zabrzmi, bo turystyke.. i co ma ten temat zwiazane z
                turystyka?:] heh no ale promotor sie zgodzil..
                Tak chce napisac ta prace jako zakonczenie tego koszmaru...
    • goga2007 Re: ciężko będzie 19.10.07, 18:12
      tak normalnie nie powinnaś tak myśleć....też to kiedyś przerabiałam ale przeszło
      mi i teraz od nowa wróciło razem z nowym rokiem akademickim....istna paranoja...
      jem jak chce i ile chce, nikt mnie nie kontroluje więc mogę przez cały dzień
      nawet 1 kanapki nie jeść... ale to do niczego nie prowadzi.Proponuję zrobić
      grafik i z dnia na dzień rozplanować śniadanie, obiad i kolację... w niewielkich
      ilościach ewentualnie jakieś soczki typu 'kubuś'bo są naprawdę odżywcze.Warto
      zadbać o siebie...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja