prosze o poradeee!!!!

20.10.07, 17:09
jem 3gratki danon(takie jogurty)duze dziennie czasami wiecej5 i od
tego(do kazdego)alko3wasy z sezamem(w kawalkach)lub6luzek(tych do
zup)platkow fitnes(OCZYWISCIE TO WSZYSTKO WYMIESZANE Z JORURTEM)CZY
TO JEST NIE ZDROWE??lubie zborzowe rzeczy:)mam19lat 158cm wzrostu i
45kg(jestem chora na anorexie od3lat
    • odchlan11 Re: prosze o poradeee!!!! 20.10.07, 19:32
      przeczyatalam Twoja wiadomosc i nie moglam nie odpisac...ja tez choruje na
      anoreksje-od 2,5roku. mam 16 lat i przy wzroscie 162cm waze 37kg...zle sie z tym
      czuje, ale nie o mnie mialam pisac. To co jesz oczywiscie jest zdrowe, i
      pozywne, ale to i tak stanowczo za malo! powinnas postarac sie jesc inne
      produkty, rownie wartosciowe! od zdrowego pozywienia napewno nie przytyjesz,
      jesli tego sie obawiasz a dostarczysz swojemu organizmowi niezbednych skladnikow
      odzywczych! jestem z Toba i wierze ze poradzisz sobie z ta potworna choroba!
    • iwona862 Re: prosze o poradeee!!!! 20.10.07, 21:09
      Czy ty jesz na cały dzień tylko te jogurty z wasą?Jak długo się w
      ten sposób odżywiasz?(to naprawdę niewiele)
      • samotnaa91 Re: prosze o poradeee!!!! 08.11.07, 18:59
        ja rano jem miseczke płatków fitness z mlekiem a potem około 18
        obiad w domu...w szkole tylko tyle zeby moi przyjaciele widzieli ze
        cos jem...(kawałeczek marchewki albo jogurt)...problem w tym ze po
        tym "obiedzie" ide wymiotowac... robie to od kilku dni...tylko
        wkurza mnie to ze zmuszenie sie do wymiotów zadaje tyle
        trudnosci..przynajmniej mi... :(
    • osulka Re: prosze o poradeee!!!! 09.11.07, 19:23
      Drogie dziewczyny !!!!
      Ja choruje na anoreksje 4 rok- staram się walczyc, z różnymi
      skutkami, teraz musiałam na ostatni ok studiów wziąść dziekanke bo o
      mało nie przekręciłam się na studiach tak byłam wykończna i rodzice
      mi zagrozili albo szpital albo ubezwłanowolnienie i koniec
      wszystkiego. Zakończyłam rok i teraz lada moment powinnam dostać
      miejsce w krakowskiej klinice- Boje sie jak szlak !!!!!! ale
      wracając do wątku żywieniowego.
      Moje drogie to co napisałyście z jedzeniem- hoho gwarantuje wam jako
      anorektyczka zywiąca się teraz pod okiem rodziców i sama też i
      znająca sie na rzeczy - studiuje kosmetologie z promocją zdrowia- że
      grama nie utyjecie na tych zdrowych bo zdrowych i smacznych
      DROBIAZGACH. Nasze wykończone organizmy potrzebuja dużo dużo więcej
      energii niz normalnie by się odbudować. Na samo leżenie i oddychanie
      w ciągu dnia potrzebuje człowiek 600kcal !!!!!
      Ja jem na śniadanie 2 kromy lub bułke i szyneczka, serek, twarożek
      itp- to samo kolacja, a obiad dziewczyny jakbyscie zobaczyły co mama
      mi nakłada i ile to padłybyście i nie uwierzyły że anorektyczka zje
      coś takiego i tyle. 2 gały ziemniaków z mięsami, kotletami,
      kurakami, surówkami, sałatakami, po 12 pierogów, 4 pyzy, talerz
      spagetti pełniusi i NIE ZMIlUJ. Jets mi ciezko ale jakos zjadam to,
      czasem troche zostawie ale mama krzywo sie patrzy wtedy. No i te
      wyrzuty po jedzeniu- koszmar...........

      Ale jak widzicie da sie tyle zjesc i jak bum cyk cyk nie przytyc Bo
      od 8 miechow jestem tak karmiona i nie utylam a wrecz przeciwnie
      chyba schudlam.......

      Dziewczyny walczcie !!!!!
Pełna wersja