chamak111333
21.10.07, 20:02
jestem ciekawa jak wasze związki... Ja choruje od 6 lat na bulimie dokładnie
tyle ile spotykam się z moim chłopakiem od 1 roku narzeczonym. nasz związek
jest bardzo burzliwy. to wynika i z mojej choroby i z naszych charakterków(
upartych na maksa) ale odkąd on wie o bulimii ok 3 lat to mam wrażenie że nie
traktuje mnie poważnie. wszystkie nasze kłótnie, moje uzasadnione pretensje
spycha pod tą chorobę. nie czuje się z tym dobrze bo czuje się wiecznie
ignorowana a moje problemy spychane na 3 plan. jak u was wyglądają związki z
podobnym stażem, czy wo gule da się zbudować coś wartościowego i na cała życie
będąc chorą na to świństwo które sprowadza życie do tak beznadziejnego systemu
działania? bo ja już naprawdę czuje się winna i odpowiedzialna za wszystkie
nasze kłótnie.......