Dodaj do ulubionych

konsekwencje zatrzymania miesiączki

28.10.07, 16:16
mam pytanie co do konsekwencji związanych z zatrzymaniem miesiączki.
jakie one dokladnie moga byc?
iestety wiem, e bardzo powazne..
Obserwuj wątek
    • angua0 Re: konsekwencje zatrzymania miesiączki 29.10.07, 15:28
      to nie tylko chodzi o to ze nie ma miesiaczki, zaminy sa glebiej, na poziomie
      hormonalnym, konsekwencja jest niedorozwój płciowy, narzadu sioe w pelni nie
      rozwijaja bo nie pewlnia swojej funkcji, oczywiscie zaburzenia hormonalne maja
      wplyw rowniez na nastroj, funkcjonowanie intelektualne oraz przyswajanie roznych
      pierwiastkow
      np nie wchlania sie wapn, wiec kosci sa łamliwe, i samo lykanie wapnia nic nie
      da, bo organizm funkcjonuje jako calosc, a wiec brak miesiaczki juz sam w sobie
      ejst konsekwencja powazniejszych zaburzen
      chyba ze chcialas zeby ci wypisac rzeczy typu: mozliwosc nieplodnosci nawet po
      powrocie miesiaczki itd ?
      • martina-srebrna Re: konsekwencje zatrzymania miesiączki 29.10.07, 18:21
        o niepłodności wiem.. nawet jesli miesiaczka wroci, to moga pojawic
        sie problemy z zajsciem w ciaze.. dzieki za info.. jej, moze i
        jestem tego wszystkiego swiadoma, znam teorie, ale nie moge jakos
        emocjonalnie sie do tego odniesc.. nie dociera do mnie: jesli nie
        zrobisz czegos ze soba, to prawdopodobnie nie bedziesz miala dzieci!
        a to powinna byc tak silna motywacja.. pewnie wiekszosc z nas
        chcialaby je miec...
        • angua0 Re: konsekwencje zatrzymania miesiączki 29.10.07, 20:08
          nie kazda kobieta musi miec dzieci
          to nie obowiazek
          poza tym, mozesz miec dzieci, ale przez spustoszenia jakich dokonasz na swoim
          orgznizmie one moga byc chore
          twoj organizm ma jedno zadanie : przezyc
          nie schudnac, jesli nie dostarczasz mu wystarczajacej ilosci energi i budulca
          ona bierze z tego co ma, z kosci, z miesni, z naczyn krwionosnych, z komorek
          nerwowych, z paznokci, z włosów, ze skóry, z błon, z krwi ... itd ... jest w
          stanie alarmowym, zjada siebie by pzrezyc, nie ma energi by ogrzewac cialo,
          zabiera ja na bicie serca, na oddychanie, na najpotrzebniejsze procesy, nie ma
          energi na rozwoj, wiec sie zatrzymuje, zatrzymuje menstruacje i inne procesy
          rozwoju, budowania, wzrostu ... zjada siebie zeby przetrwac ...
          moze sie to zakonczyc smiercią
          mozesz zaczac dawac mu energie na bicie serca, na oddychanie, no prace mozgu, na
          rozwoj, mozesz zaczac dawac mu budulec na miesnie, kosci, mozesz dawac krwi to
          czego potrzebuje by przenosci tlen, mozesz zaczac dawac organizmowi to czego
          potrzebuje zeby zy i prawidlowo funkcjonowanowac ...
          to jest czysta biologia
          to tylko czlowiek sam sobie gotuje taki los ze sie wynaturza i przepotwarza
          tak jakbys jechala lokomotywa ... i nie chciala dorzucac do pieca, a zmiast tego
          spalal wagony, w koncu lokomowtywe, az nie zostanie nic ...
          widzisz, jesli zaczniesz dorzucac do pieca, ocalisz to czego nie spalilas, wiele
          rzeczy odbudujesz, przywrocisz niektore procesy, ale niektore zniszcza sie
          bezpowrotnie, dlatego kazda chwila jest tak wazna, dlatego kazdy dzien jest
          szansa na ocalenie i ryzykiem bezpowrotnej straty
          dlatego nie musisz pytac : co moge stracic, bo mzoesz zapytac : co jeszcze moge
          ocalic

          ja sie odnioslam do biologicznej strony i nie ruszam tu zagadnien spustoszen
          psychiki :(((
            • angua0 Re: konsekwencje zatrzymania miesiączki 30.10.07, 06:54
              wcale nie wiadomo jak to sie konczy
              to ty wybierasz jak to sie konczy

              nikt nie mowil ze to ma byc proste proste
              co chyba sobie nie wyobrazalas ze po prostu laskawie zdecydujesz sie jesc i
              wszytko bedzie cacy? beda sie ciebie tyczyc te same problemy co innych ... jak
              uporasz sie z konsekwencjami, bo powrot do zdrowia to nie samo jedzenie
              psychika nie unormuje sie jak nie bedzie miala wystarczaja jaco duzo energi,
              pierwiastkow i budulca, dla mnie logiczne
              to jakbym mowiła : laskawie pzrestane mieszkac pod mostem jak bede miala dom ...
              tylko ten dom musiz najpierw zbudowac, takie zycie

              mi to ryba czy dorzucasz do pieca czy nie
              na moje mozesz stac na zajezdni do zasranej smierci i marzyc o podrozach ktore
              odbedziesz ... jak juz uciekniesz od siebie
              i pytac sie na forum o konsekwencje braku miesiaczki

              jeszcze nie slyszalam by ktos byl szczesliwy ze starchu przed konsekwencjami,
              raczej bagatelizuje sie konsekwencje by zmiejszyc nieprzyjemne napiecie
              ludzie nie sa chyba szczesliwi jak sie zastanawuiaja co moga stracic raczej
              czuja sie szczesliwi kiedy wiedza co moga zyskac

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka