STOP!!!!!

24.01.08, 21:18
To jest podstępna choroba, z którą samemu trzeba walczyć!!!jak
okrutne żniwo jest tej choroby....pozbawia godności, odbiera radość
życia, burzy i niszczy najpiękniejsze marzenia i plany!!! Burzy
zdrowie fizyczne i psychiczne nieodwracalnie, zabiera czas, radość i
działanie, skupia wszystko wokół jedzenia....i po co????czy tak musi
być...nie!!!odrobina wytrwałości i nieustanna praca nad sobą...aby
zwalczyć to potężne i niszczycielskie zło!!!po 4 latach bulimii
poprzedzonej wychudzeniem nagłym zwalczyłam ją, bez pomocy
psychiatry czy środków antydepresyjnych!!!! Naprawde warto!!!!Życie
jest piękne! a Pan Bóg wspaniały!!!! pozdrawiam!!!
    • urselka Re: STOP!!!!! 24.01.08, 21:49
      wiec jednak tak sie da! :)
      to dobrze, potrzebowalam Twoich slow...
      Mi psycholog nic nie dal. Nie chce byc skazana na leki
      przeciwdepresyjne. I mam cudownego chlopaka, przyjaciol, rodzine, a
      przede wszystkim odnajduje sile w sobie by z tego wyjsc.

      5 miesiecy mi sie udaje, potrzebowalam takich slow, by moc uwierzyc,
      ze mozna z tego wyjsc bez lekow i psychoterapii.
      Mysle, ze ona ona moze wielu ludziom pomoc, ale mysle, ze przy
      ogromnej pracy mozna wyjsc "samemu".
      bo przeciez lekarze i terapie nic bez naszej woli nie moga i to
      przede wszystkim nasza chec nas z tego wyciaga, nie?

      GRATULUJE!!!
      :)
      i mam nadzieje ze mi tez sie uda i wszystkim innym...
      • stara_krowa Re: STOP!!!!! 24.01.08, 22:51
        : ) Mysle (po nicku i koncowce posta) ze ona nie wyszla z tego tak calkiem sama.
        A Bog jest wspanialy : )

        Tylko czasem tak ciezko pozwolic mu sobie pomoc...
        • god-mirakle Re: STOP!!!!! 25.01.08, 19:40
          masz racje, nie całkiem sama, ale to nie była pomoc od ludzi, bo
          najbliźsi czy ktokolwiek kto nie zna tej rzeczywistości nie może
          pomóc, a wręcz przeciwnie...dlatego zostałam z tym sama, ale tylko
          fizycznie bo duchowo miałam się do Kogo z tym zwrócić, a to dało mi
          siłę;) "Obdarzyłem Cię życiem, nie chcę abys odrzucał ten dar..." a
          ta choroba jest wlaśnie zaprzeczeniem, nizczeniem...życia
          • nienill Re: STOP!!!!! 25.01.08, 20:49
            god-mirakle napisała:

            > siłę;) "Obdarzyłem Cię życiem, nie chcę abys odrzucał ten dar..."
            a
            > ta choroba jest wlaśnie zaprzeczeniem, nizczeniem...życia
            czyli stara dobra metoda - klin klinem
            • zawsze-alusia22 Re: STOP!!!!! 26.01.08, 13:55
              nienill napisała:

              > god-mirakle napisała:
              >
              > > siłę;) "Obdarzyłem Cię życiem, nie chcę abys odrzucał ten dar..."
              > a
              > > ta choroba jest wlaśnie zaprzeczeniem, nizczeniem...życia
              > czyli stara dobra metoda - klin klinem
              tak jasne klin klinem ha ha
    • agi19 Re: STOP!!!!! 25.01.08, 14:11
      jeśli możesz napisz coś więcej na mail'a agi19@gazeta.pl zmagam sie
      7 rok z anoreksją z epizodami bulimicznymi, niby chcę byc zdrowa,ale
      mam i opory, jestem po terapii w IPiN ale WIEM, że zdrowienie ode
      mnie zależy, czy pozwolę...............
      3maj się

      • urselka Re: STOP!!!!! 25.01.08, 19:55
        wiara...dokladnie.

        Ja tez wychodze z tego o "wlasnych" silach.
        Wierzylam w Boga, gdy pojawily sie te wszystkie tragedie, odeszlam
        od Boga, stracilam nadzieje i zaprzyjaznilam sie ze smiercia.

        Masz racje, ja tez bez Boga bym nie wyzdrowiala...bo nie wierzylabym
        ze zycie ma sens.
        On jakis w nim widzi.
        Gdy juz sie prawie zabilam postawil na mojej drodze mojego
        chlopaka...
        wszystko mozna tlumaczyc "przypadkami", ale ja nie uwazam tego za
        przypadek.
        On tez nie zniosl by tego wszystkiego bez Wiary.

        A tak, wychodzimy z tego...

        :)

        "Wiara czyni cuda?"
        :)
        ale by cuda sie dzialy, musimy w nie wierzyc.
        czyli trzeba wierzyc w samego siebie. (Bog jest w nas) :)

        ja takze bylabym wdzieczna za jakies rady lub po prostu Twoje
        przemyslenia. Przeslij na maila.
        Pozdrawiam
    • god-mirakle Re: STOP!!!!! 25.01.08, 20:41
      to jest mój mail gdyby coś: godmirakle@vp.pl
      częściej tam odbieram pocztę;) pozdrawiam cieplutko!
    • bitch_vip Re: STOP!!!!! 14.03.08, 10:01
      zgadzam się..ludzie, którzy tego nie doświadczyli, nie są w stanie
      nam pomóc..ale Pan Bóg owszem ;]
      jush prawie wyszłam z tej choroby..dzięki wierze moje życie stało
      się troszeczke bardziej radosne, co dało mi siły do walki z aną..
      traktowałam ją jak przyjaciółke..a ona mnie powoli niszczyła..czasem
      odchodziła na chwile, ale potem znowu wracała..
      ale teraz jestem silniejsza i nie pozwole jej wrócić..

      pozdr ;**
    • chorasmutna Re: STOP!!!!! 16.03.08, 21:59
      ale jak to zrobiłas pomóz mi :(
Pełna wersja