god-mirakle
24.01.08, 21:18
To jest podstępna choroba, z którą samemu trzeba walczyć!!!jak
okrutne żniwo jest tej choroby....pozbawia godności, odbiera radość
życia, burzy i niszczy najpiękniejsze marzenia i plany!!! Burzy
zdrowie fizyczne i psychiczne nieodwracalnie, zabiera czas, radość i
działanie, skupia wszystko wokół jedzenia....i po co????czy tak musi
być...nie!!!odrobina wytrwałości i nieustanna praca nad sobą...aby
zwalczyć to potężne i niszczycielskie zło!!!po 4 latach bulimii
poprzedzonej wychudzeniem nagłym zwalczyłam ją, bez pomocy
psychiatry czy środków antydepresyjnych!!!! Naprawde warto!!!!Życie
jest piękne! a Pan Bóg wspaniały!!!! pozdrawiam!!!