osulka
23.09.08, 12:19
witam jeżeli ktoś mnie kojaży z forum to pewnie pamieta że długo
zmagałam sie z anoreksją bo 5 lat i szukałam wraz z rodzicami pomocy
w Krakowie, warszawie, lublinie itp. Wszędzie wielkie kolejki,
wymagania itp, aż moja mama znalazła na str Sosnowca Szpital w
klimontowie to dzielnica Sosnowca. Znalazłam się w prawie krytycznym
stanie i w zasadzie jak sie owiedzieli ile waże i jak długo to trwa
przyjeli mnie z dnia na dzień. Byłam tam 4,5 miesiąca.......pomogło.
Wiadomo teraz czeka mnie próba walki na wolności ale na razie jest
ok.
Kadra lekarzy i psychologów w szpitalu świetna i pełna profeska do
tego wspaniałe pielęgniarki i panie salowe, które stały się moja 2
rodziną. znalazłam tam sporo pokrewnych wspaniałych dusz. Ponieważ
jest o szpital dla dzieci nie zdziwcie sie że sporo tzn max oddział
ma 25 osób jest dzieci. A tak to osoby z zaburzeniami odżywiania
pzyjmowane są do 25 roku życia. Wiele rodzajów terapii, wspaniała
atmosfera, profesjonalna kadra i smaczne posiłki.
Dziękuję i Polecam