anula4043
16.11.08, 14:01
Znowu miałam napad obżarstwa ,a obiecałam sobie ,że już tego nie zrobię,że nie ulegne. Nienawidzę się, nienawidzę mojego wyglądu.
Jeżeli to na co cierpie to bulimia, to ona rządzi całym moim życiem, nie mam ani na chwile spokoju. Wszyskie moje myśli krążą wokół jedzenia i cały czas myśle o tym jak jestem brzydka I gruba. Chce być bardzo szczupła. Kiedy uda mi sie kilka dni nic nie jeść jestem bardzo szczęśliwa. Ale to zdarza się coraz rzadziej. Nienawidze sie kiedy jem, ale nie mogę nad tym zapanować, jestem zrozpaczona, nie mam ochoty żyć. Pomóżcie