perepa
28.04.09, 15:05
witam wszystkich. Mam do was ogromna prosbe, mam nadzieje, ze na dobrym forum
szukam pomocy. Opisze wam moja sytuacje:
od okolo 2 tygodni mam problemy z jedzeniem, a wszystko zaczelo sie od
niewinnej zamiany zwyklego sniadania(kanapek) na musli z jogurtem. Po kilku
dniach pomyslalam sobie "a jakby tak jeszcze zamiast kolacji jesc musli?". I
tak tez zrobilam. Ze waga drgnela i leciala po troche w dol pomyslalam "a moze
udaloby mi sie nie jesc obiadu?", co oczywiscie sie udalo i zamiast obiadu
jest JABLKO:/ Tak wiec zyje o 2 miseczkach musli jedzonego rano i wieczorem a
w porze obiadowej jablko. Ale dzis wpadlam na nowy pomysl-moze uda mi sie dzis
nie zjesc wieczornego musli tylko jablko?
Widze, ze strasznie wydziwiam z tym jedzeniem, ale mi sie to podoba, podoba mi
sie to manipulowanie, taka wladza, kierowanie soba. Ale trzezwo patrzac widze,
ze nie jest dobrze, tylko, ze ja z tym nie chce nic zrobic o_O
Prosze, powiedzcie czy taka droga poprowadzi mnie do nieuniknionego:(? Bo ja
sie ludze, ze jak waga zleci do konkretnej cyferki to ja powoli zaczne znowu
jesc, tylko, ze mniej niz wczesniej, aby ten efekt utrzymac. Ale jesli nie
bede umiala sie zatrzymac i bede wytyczac coraz to nizsza wage do uzyskania?
Boje sie, ze jestem na najprostrzej drodze do choroby, tylko nie wiem za
bardzo co robic, z jednej strony wiem, ze dzieje sie zle, ale mi jest tak
dobrze...
Bede niezmiernie wdzieczna za kazda odpowiedz