samolotem w 6 miesiącu ciąży-co sądzicie?

26.01.04, 08:22
planujemy poleciec w maju z męzem i synkiem na wczasy,bede w 6 mies
ciaz,czy któras leciała z brzuszkiem samolotem?czy to bezpieczne dla dziecka?
z góry dziękuję za odpowiedzi,aha lot będzie trwał ok 3-4 godzin
    • alinaw1 Re: samolotem w 6 miesiącu ciąży-co sądzicie? 29.01.04, 18:31
      21 maja robiłam test (coś przedłużał mi się czs bez miesiączki), pokazała się
      kreska, 2 godziny później już byłam na Okęciu i leciałam do Portugalii, choć
      mój spanikowany mąż chciał odwoływać... Potem, w 4 miesiącu miałam lecieć do
      Szwajcarii- moja lekarka homeopatka kategorycznie zabroniła. Ponoć na dzidzie w
      brzuszku właśnie od 4 miesiąca strasznie działa zmiana ciśnienia, co powoduje
      potem (nie we wszystkich przypadkach rzecz jasna) komplikacje zdrowotne.
      Posłuchałam jej, nie poleciałam, teraz nadrabiam już z synkiem.
      • mika_forum Re: samolotem w 6 miesiącu ciąży-co sądzicie? 01.02.04, 18:48
        Lecialam w 5 miesiacu, na wakacje. Lataly tez w ciazy wszystkie (!) moje
        Ciotki. Co do cisnienia: NIE WOLNO latac samolotami bez tzw."komory cisnien",
        czy jakos podobnie sie to nazywa, czyli nie latac malymi samolocikami typu np.
        rolniczego, albo malutkie prywatne.
        Wszystkie pasazerskie maja regulacje cisnien i latac wolno.
      • bejbiko Re: samolotem w 6 miesiącu ciąży-co sądzicie? 24.02.04, 12:48
        ja w 8 miesiącu ciąży leciałam do Portugalii, mój lekarz powiedział, że tylko
        tak na wakacje.... samochodem to zbyt męczące.... a tak, w 3 godziny na
        miejscu. Dla dziecka to nie jest szkodliwe, ssaniem kciuka w łonie wyrównuje
        sobie różnicę ciśnień.... Na poczatku 9 miesiąca byliśmy w zakopanym i weszłam
        nawet do Jaskini Mroźnej. Maks urodził się super zdrowy. W piatym miesiącu
        życia był już we Włoszech na 2400m, a za miesiąc (bedzie miał 6,5 mca) lecimy z
        nim do Egiptu.
    • mama_78 Re: samolotem w 6 miesiącu ciąży-co sądzicie? 03.02.04, 11:55
      Ja lecialam na przelomie 5/6 miesiaca po zaciagnieciu milionow opinii od
      lekarzy, kolezanek, bardziej doswiadczonych mam itp. W czasie lotu czulam sie
      fantastycznie, sto razy lepiej niz na codzien w samochodzie (stop&go). Goraco
      polecam. 2 trymestr to podobno najbezopieczniejszy momement na podroze dla
      dzidziusia, wiec z niego skorzystaj!!! Milych wakacji!!!
    • wioleta4 Re: samolotem w 6 miesiącu ciąży-co sądzicie? 03.02.04, 14:35
      Jezeli Twoja ciaza przebiega prawidlowo,to nie ma zadnego powodu aby odmowic
      sobie wakacji,lub podrozy.
      Ja lecialam w 7 miesiacu i wracalam w 8-mym,a z Damciem pierwsza podroz
      samolotem odbylismy w dniu kiedy skonczyl dwa miesiace.
    • mrumka Re: samolotem w 6 miesiącu ciąży-co sądzicie? 07.02.04, 21:29
      Leciałam na Kretę w 4 miesiącu. Wszystko było OK. W 7 m-cu na wakacjach nad
      Bałtykiem miałam nagłe problemy z ciążą (drugą i prawidłowo przebiegającą),
      musiałam jak najszybciej znaleźć się w szpitalu bo mogłam urodzić
      przedwcześnie - do końca musiałam leżeć. Dziękowałam Bogu, że nie przydażyło
      mi się to na Krecie.
      Nie chcę Cię straszyć ale rozważ to jeszcze raz.
      Mrumka
      • bejbiko Re: samolotem w 6 miesiącu ciąży-co sądzicie? 24.02.04, 12:51
        .....a któraś z Was się martwiła, że mogła urodzić za granicą.... ja wykupiłam
        sobie dodatkowe ubezpieczenie... zapłaciłam tylko 60zł wiecej.... mogłam rodzić
        w Portugalii (zaznaczam, że ciążę znosiłam super, pojechałam bez obaw) W
        samolocie mogłam liczyć na super obsługę!
    • socka2 Re: samolotem w 6 miesiącu ciąży-co sądzicie? 07.02.04, 22:12
      Lecialam i w 5 i w 6 miesiacu -wszystko bylo OK, lekarze (polski i wloski)
      powiedzieli, ze nie ma przeciwwskazan, jezeli z ciaza jest wszystko w porzadku.
      Zapytaj swojego prowadzacego ginekologa, na pewno on bedzie najlepiej wiedzial.
      pozdrawiam i zycze udanych wakacji
      Ania
      • qlca Re: samolotem w 6 miesiącu ciąży-co sądzicie? 16.02.04, 23:36
        Cześć! dokładnie tak jak napisała Socka2,skonsultuj z lekarzem,czy ciąża
        przebiega prawidłowo. Ale jak będziesz u lekarza to na wszelki wypadek możesz
        wziąć zaświadczenie od lekarza o braku przeciwskazań do lotu. Nie wiem, czy
        forumowiczki, które wcześniej pisały się z tym spotkały: ale możesz być
        poproszona na lotnisku przy odprawie o taki dokument (zwłaszca jeśli brzuszek
        jest sporawy).
        Agent odprawiający na lotnisku ma prawo (a nawet obowiązek), upewnić się czy
        wszystko jest ok. i przekazać dalej swoje wątpliwości.
        Oczywiście z dopełnianiem tego obowiązku jest różnie. Tym niemniej warto być na
        to przygotowanym,żeby nie było niemiłej niespodzianki. Ja pracuję na lotnisku i
        spotkałam się już z różnymi tego typu przypadkami. Był i taki,że kobieta w
        siódmym m-cu ciąży, nie posiadająca odpowiednich kwitków,została wycofana z
        porannego rejsu na prośbę kapitana(już w gatcie)do londynu (7:50), nie zabrała
        się ani o 10 z minutami, ani po 12, ani o 14:50, 16 z minutami, a dopiero
        kapitan lecący o 19:50 ją wziął. Jej b. zależało (podróż służbowa) więc czekała
        do końca (ostatnich rejsów tego dnia). W sumie to ten pierwszy kapitan
        wyrządził tylko kobiecie krzywdę, bo cały dzień spedziła na lotnisku i się
        nadenerwowała. no nic, napisałam to tylko tak ku przestrodze. Co wcale nie
        oznacza, że tak musi być. Poza tym możesz zadzwonić do biura danej linii
        lotniczej i zapytać o dokładne przepisy i restrykcje( są rózne u różnych
        przewożników)
        Pozdrawiam i życzę miłego wypoczynku
        Qlca
        • mharrison Re: samolotem w 6 miesiącu ciąży-co sądzicie? 17.02.04, 18:00
          Wylatujac z Anglii pytano sie mnie w ktorym jestem miesiacu. Na szczescie
          przytomnie odpowiedzialam ze w 23 tyg. (bylam w 29), gdyz od 28 trzeba
          miec "pozwolenie od lekarza".
Inne wątki na temat:
Pełna wersja