ehu 09.12.09, 00:37 Wybieramy się z żoną i 4-letnim synem w lipcu do Grecji. 26 godzinna podróż autokarem i hotel bez klimatyzacji... Próbowaliście już w ten sposób? Da się wytrzymać? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
agni71 Re: Damy radę bez klimy w Grecji? 09.12.09, 01:24 Obawiam sie, że będzie ciężko. A gdzie konkretnie w Grecji? Odpowiedz Link Zgłoś
arnika15 Re: Damy radę bez klimy w Grecji? 09.12.09, 09:38 Na początku października na Rodos ledwo wytrzymywaliśmy w nocy bez klimy... Co dopiero w lipcu... Odpowiedz Link Zgłoś
gringo68 Re: Damy radę bez klimy w Grecji? 09.12.09, 10:29 bez przesady, średnie temperatury na Rodos to wtedy 25-30C i spokojnie mozna obyć się bez klimy, my bądąc w połowie września włączalismy sporadycznie, tylko wczesnym popołudniem...noca temp. spadała do ok. 20C... podobnie było na Krecie, w Matali w II połowie września, przy temperatutrach ok. 30C klimatyzacja była praktycznie niepotrzebna... na kos na przelomie sierpnia/września klimy używaliśmy tylko w godzinach wczesnopopołudniowych, noca było nieco ponad 20C z dośc silnym wiatrem, więc wystarczały otwarte okna... Odpowiedz Link Zgłoś
maadzik3 Re: Damy radę bez klimy w Grecji? 09.12.09, 10:06 Podroz moze byc trudna. Bez klimy sie da - klima zwieksza ryzyko przeziebien, natomiast sporo poludniowego budownictwa uwzglednia klimat i w pokojach jest milo. W poludnie koniecznie zaslaniajcie zaluzje (badz jak wychodzicie na caly dzien - to na caly dzien) Odpowiedz Link Zgłoś
gringo68 Re: Damy radę bez klimy w Grecji? 09.12.09, 10:31 dobrze też jeśli okna pokoju wychodzą na północ, wtedy wnętrze się tak nie nagrzewa, najgorzej jesli okna są od zachodu - najwieksza patelnia zaczyna sie ok. 14... Odpowiedz Link Zgłoś
ws2222 Re: Damy radę bez klimy w Grecji? 09.12.09, 14:28 Czy pytasz po fakcie czy robisz rozeznanie. Najlepiej jesli znasz warunki lub ktoś umie Ci konkretnie podpowiedziec. Ja np znam dwa miejsca w Chorwacji gdzie klimatyzacja w pokoju nie ma znaczenia ,bo hotele mają swietne zacienienie / przy plaży dach zieleni a pokoje też zacienione drzewami. Z własnego doswiadczenia mogę powiedzieć ,ze będac w pierwszej polowie lipca w okolicach Side w hotelu5* bez klimatyzacj w godz,6-14 przy tem 60 w słoncu liczyłam po tyg . dni do powrotu. Ważne jest też jak sami znosicie upały bo wiem ze kiedy dla mnie jest upalnie znajomi wcale tak nie uważają.Jeśli nie zrobiłas ostatecznej rezerwaci popytaj na forum o warunki w hotelach . Napisz gdzie startujesz , jaką kwotę możesz wydać to na pewno Ci podpowiedza. Odpowiedz Link Zgłoś
des4 Re: Damy radę bez klimy w Grecji? 10.12.09, 08:04 hotel w Side 5* bez klimatyzacji??? hehehehehehe... Odpowiedz Link Zgłoś
gosiaw29 Re: Damy radę bez klimy w Grecji? 09.12.09, 15:27 byłam w G.na przełomie sierpnia i września, z powodów zdrowotnych oszczędzałam klimę, ale i tak było ciężko, dlaczego podróż autokarem? samolotem cenowo nie powinino wyjść wiele drożej, a nie ma porównania w komforcie. Odpowiedz Link Zgłoś
monikaa13 Re: Damy radę bez klimy w Grecji? 09.12.09, 15:38 Bez przesady. Byliśmy w sierpniu w Chorwacji, wprawdzie bez dziecka ale jednka. Jechaliśmy autem 25 godzin, bez klimatyzacji. Pokój mieliśmy też bez klimatyzacji. Było super. Byliśmy z 8msc córką na Słowacji w lipcu. Jechaliśmy 15 godzin, dobre 7 w 30 stopniowym upale, bez klimatyzacji. Z powrotem to samo. Daliśmy radę, a wakacje były świetne!!! Odpowiedz Link Zgłoś
volta2 Re: Damy radę bez klimy w Grecji? 10.12.09, 06:38 dla mnie klima to wynalazek szatana więc nawet w największe upały staram się nie używać tego cuda - zarówno w domu, hotelu wyjątek to samochód - przy długiej podróży klimę włączam - choć nie wychładzam na full, raczej taka dyskretna obniżka w twoim przypadku hotelem bym się tak bardzo nie martwiła - i tak chyba planujecie plażować, a po zejściu z plaży byle cień będzie zadowalał? co do podróży - kupiłabym tanie latanie w norwegian albo w promolocie i najwyżej z lotniska taksi/bus/pociąg do docelowego hotelu, z promem pewnie gorzej by było? Odpowiedz Link Zgłoś
des4 Re: Damy radę bez klimy w Grecji? 10.12.09, 08:07 tjaa, z dzieckiem tanią linią, potem kombinowanie z dojazdem do hotelu... bardziej się usr...ć nie można??? Odpowiedz Link Zgłoś
bebicka Re: Damy radę bez klimy w Grecji? 10.12.09, 12:11 Mozna des...jadac 20-kilka godzin autokarem. Na co, sama majac 5-l3tni3 dziecko, bym sie w zyciu nie zdecydowala. Za klima nie przepadam i szczegolnie w hotelach staram sie jej unikac, ale w podanym terminie w Grecji moze byc ciezko. Wszystko zalezy od polozenia hotelu, pokoju itp. I wreszcie ja bym tez wybrala samolot, czy to faktycznie jest duzo taniej, taka podroz autokarem? pytam nie ze zloscliowsci a z ciekaowsic/niewiedzy wrecz. I jeszcze - des sama kilka razy tanimi liniami lecialam z dzieckiem swoim i bez przesady. Jest opcja z wynajeciem auta na lonisku, a nawet lokalnymi srodkami do hotelu, to jakie umeczenie??? max do dwoch godzin a nie 20-kilka w drodze pozdrawiam Maraska Odpowiedz Link Zgłoś
des4 Re: Damy radę bez klimy w Grecji? 10.12.09, 12:50 podejrzewam, że i autokarem tak się nie umęczysz....jadąc autokarem jedziesz owszem dlugo, ale lądujesz praktycznie na podjeździe hotelowym... do aktokaru bierzesz laptopa czy prznosne dvd i spora cześc podrozy masz z glowy... co do taniej linii najpierw musisz dojechać na lotnisko (wbrew forumowym pozorom większośc ludzi w Polsce nie mieszka 10 minut od Okęcia czy Balic), potem musisz się odprawić z bagażami i dzieciakiem, po wyladowaniu przeładunek do autobusu/taksówki i jazda np. na dworzec autobusowy aby znów się przeladowac do rejsówki, kolejna jazda, ladujesz w docelowej miejscości na przystanku, a stamtad wciaz musisz dotrzeć do hotelu...to wszstko w ponad 30- stopniowym upale i ze zmeczonym dzieciakiem... tania linia i samodzielmy dojazd czemu nie, sam tak latalem, ale moim zdaniem nie jest to najlepsza opcja przy podroży z małymi dziećmi... Odpowiedz Link Zgłoś
des4 Re: Damy radę bez klimy w Grecji? 10.12.09, 12:52 i jeszcz jedno...2 godziny??? dolicz dojazd na lotnisko odpowiednio wcześniej, odprawę, lot, oczekiwanie na wyładunke bagaż, dojazd na miejsce docelowe...6-8 godzin w dobrych ukladach... Odpowiedz Link Zgłoś
bebicka Re: Damy radę bez klimy w Grecji? 11.12.09, 23:06 Ale wiesz des ja nadal (i nadal bez najmniejszje checi klotni czy zlosliwosci prawienia) sie z Toba nie zgodze. owszem bedzie pewnie kolo 6 godzin, dla mnie jeszcze wiecej bo mieszkam ponad 4 godziny od Okecia albo 7 od Berlina - skad mi ostatnio na wakacje jakos blizej Ale nawet jak dodam te 7 + 2 na lotnisku + 3 lotu + 1 czekania + 1-2 transferu...to wychodzi mi polowa niz ten autokar. a widzac jak zmeczona jestem po tej polowie...wole nie myslec o kolejnych nadal w podrozy. Do tego zawsze najgorzej wspominam te kilometry i godziny w samochodzie na tzw "dojezdzie". Poza tym to moze zalezy od dziecka... i od nas samych. Ja chociaz pare razy autokarem na dlugich trasach bylam i niektore wyjazdy wspominam milo...bo inaczej sie nie da 50 godzin spedzonych na trasie z Irlandii - jednak w moich opcjach wyboru, jest to na pewno ostatnia mozliwa. Nie wyobrazam sobie mojego Mlodego tyle godzin w autokarze, podczas opcji z lotem, wiele sie dzieje, sa zmiany miejsca pobytu, sa samoloty, sam lot jest hiper atrakcja itd. Moze by spal, moze ogladal filmy...ile mozna ale on raczej z tych zywych wiec ja bym dojechala pewnie w fazie rozkladu A wspoltowarzysze? pal licho ze mojemu Mlodemu moze sie podroz nie spodobac i mi dowali ale dowali tez sporej reszcie... nie mowiac juz o tym, ze moze sie okazac ze to ta reszta dowali nam, bo przeciez na towarzystwo wplywu nie masz a tu tez rozne wspomniena z wyjazdow Takze ja jednak, przy swoich problemach z kregoslupem i niecheci do autkarow i przy swoim Mlodym szalencu...zdecydowanie samolot. Wez pod uwage, ze w gre wchodzi jeszcze opcja, o czym pisalam wyzej, wypozyczenia auta na lotnisku w Grecji. i wtedy spora czesc tarabolenia sie z dzieckiem i bagazami odpada pozdrawiam milo chociaz w takim zakresie o wakacjach sobie poklikac Maraska Odpowiedz Link Zgłoś
sarna73 Re: Damy radę bez klimy w Grecji? 18.12.09, 22:17 byłam w Grecji z dziecmi w sumie 4 razy, z czego 3 już z dwójką. Owszem co prawda mieszkam w Warszawie, ale na miejscu kwatere mam ok 200 km od lotniska i musze tam dojechac samochodem. NIGDY nie pojechałabym w taką podróż z dziećmi autokarem. Na lotnisku mają atrakcję, samoloty, cos sie dzieje cały czas. Mogą biegać i robić co chcą, bez przeszkód korzystać z toalety. W sumie siedzą przypięte pasami podczas podróży max 5 godz, a w autokarze? Taka podróż przynajmniej z moimi pociechami jest niewykonalna. Aha i latam tanimi liniami. Odpowiedz Link Zgłoś
ws2222 Re: Damy radę bez klimy w Grecji? 10.12.09, 12:53 Te rady nie zawsze są do wykorzystania. Nie wiemy gdzie mieszka autorka , jakie finanse itp . Podroz samolotem też moze byc uciazliwa , bo wylot o malo dogodnej porze, dojazd do lotniska np kilka godz. 2 godz przed odlotem ,lot , potem transfer i robi się troczę czasu . Autokarem wsiada w miejscu zamieszkania , wysiada na miejscu , Grecja to istotnie wybor z bardzo długą trasą. Wybrałabym Chorwację , Istrię . Sa biura ktore maja tanie oferty jeśli finanse sa bardzo ograniczone. Zależy też czy startuje sie z południa czy pólnocy Polski.Dziecko najczęsciej lepiej zniesie podróz niż dorośli, ma mocny sen to drogę nocą prześpi bez problemu / najlepiej wyłożone między fotelami na zabranym "legowisku". Odpowiedz Link Zgłoś
gringo68 Re: Damy radę bez klimy w Grecji? 10.12.09, 13:12 w przeciwieństwie do Istrii, Grecja dysponuje mocnym argumentem w postaci piaszczystych, płytkich plaż, co w przypadku wyjazdu z dziećmi jest dośc ważne... Odpowiedz Link Zgłoś
volta2 Re: Damy radę bez klimy w Grecji? 10.12.09, 13:34 no, oczywiście, autokar jest z pod domu, dobre sobie)) ja wysyłałam kuzynkę do cro autokarem właśnie, to: dojazd do warszawy 1,5h z wawy antena do katowic - 5h z katowic do cro 12h? w szybeniku na wyspę promem 1h pięknie, prawda? tanie linie + transfer(przecież to może być taksi prosto do hotelu) to najrozsądnejsza opcja i tak: sama mam za sobą podróż z dziećmi, 5 i 7 lat, krótka ale trasport publiczny: marszrutka do stolicy kraju 2h metro na pociąg ze stolicy do następnej stolicy 10min pociąg 12h w tym 4 stanie na granicy metro do domu 10 min z metra na pieszko 10 min. całość podróży od godz.14 tej do 10 dnia następnego. znacznie taniej niż samolotem, oczywiście dużo dłużej - fakt, klima nie była potrzebna, bo w końcu grudzień. to wszystko z dziećmi i bagażami 2 duże plecaki ze stelażem i dziecko 7l z plecakiem szkolnym z prowiantem wcale dzieci się nie umęczyły, fakt, spały w pociągu na łóżkach całą noc, do tego laptop. da się? da i nikt nie jest usr..(by des) Odpowiedz Link Zgłoś
gringo68 Re: Damy radę bez klimy w Grecji? 10.12.09, 13:55 no i dzieci się umęczyły...wiem, rozumiem, na forum wszyscy idą w zaparte... Odpowiedz Link Zgłoś
ws2222 Re: Damy radę bez klimy w Grecji? 10.12.09, 13:40 W Side Joy Pegasos World/ a nawet inne hotele z sieci Joy/ te 5* miały / może teraz jest zmiana / w katalogu informację , czego niestety nie zauważyłam , ze działanie klimatyzacji do 18 godz na dobę. Teraz bardzo skrupulatnie sprawdzam jaki rodzaj klimatyzacji. Odpowiedz Link Zgłoś
ws2222 Re: Damy radę bez klimy w Grecji? 10.12.09, 13:52 I własnie w tym rzecz ,ze kazda sytuacja jest inna , bo mogę powiedzieć ze w Katowicach wsiedam i pod hotelem np w Chorwacji wysiadam . Samolotem to na lotnisko dojazd do Warszawy lub Wrocławia itd itd. W takim przypadku może nawet autokarem sensowniej. Odpowiedz Link Zgłoś
agni71 Re: ehu, zagladasz dos wojego wątku? 10.12.09, 14:15 napisz gdzie do tej Grecji sie wybierasz. ja byłam np. na wyspie Thassos, ale we wrzesniu - hotel bez klimy i noca bylo mi nawet chlodnawo , więc da sie, ale raczej nie w lipcu. Z kolei bylam na Krecie na przelomie czerwca i lipca, okna (duże balkonowe) wychodzące na zachód - po południu i przed spaniem trzeba bylo troche schlodzić, bo czlowiek siedział bez ruchu i sie zalewal potem. Z dziećmi malymi raczej nie da sie całego dnia spędzic poza pokojem - my po obiedzie robilismy sobie siestę... W nocy można bylo wytrzymac jak najbardziej bez klimy - ale jednak po uprzednim lekkim schlodzeniu pomieszczeń. Odpowiedz Link Zgłoś
ehu Zaglądam, zaglądam... 10.12.09, 22:00 ...i dziękuję za info. Autokar rzeczywiście wyjeżdża "spod okna". Południe Polski. Lotnisko - 2,5 godziny drogi i u nas i w Grecji. Odpowiedz Link Zgłoś
agni71 Re: Zaglądam, zaglądam... 11.12.09, 21:04 Jesli t musi byc lipiec (wakacje szkolne), to jednak wzięłabym pokój z klimą, bo rezerwujac w Polsce nigdy nie masz pewności, jaki pokój ci przydziela na miejscu - od wschodu lub północy, czy własnie od najgorszego zachodu. Pokoje przydzielane są na miejscu... Ja osobiscie nie zdecydowałabym sie na autokar, ze względu chociażby na chorobe lokomocyjna dzieci, oraz fakt, ze w autokarze nie mogłabym dzieciom poczytać, żeby się mniej nudziły. Odpowiedz Link Zgłoś
bebicka Re: Zaglądam, zaglądam... 11.12.09, 23:14 No wlasnie sie porobilo Ludziskom, w tym i mi, chyba brakuje wakacji a za duzo maja czasu przed Swietami Zas w temacie, oczywiscie wszystko zalezy skad jedziesz, ja patrze przez swoj pryzmat polnocnej Polski, dokad jedziesz - no tu akurat Grecja dosc daleko, Chorwacja jest do mykniecia w jeden dzien z poludnia,no i wreszcie wiele zalezy od dziecka i wlasnego podejscia do autokaru. U mnie wszystko sie sprzysieglo i autokar po prostu niet Zas co do klimy na miejscu nadal nie wiem dokad jedziesz a tu wiele zalezy, jak pisalam od miejsca, od umiejscowienia hotelu i wrecz pokoju. Ja bywalam w lipcu na Kos, mozna bylo bez klimy...choc troche na upartego, ale w sierpniu na Krecie dalo rade, najgorzej tylko jak sie po calym dniu wracalo do pokoju i wtedy dawalo pozdrawiam Maraska Odpowiedz Link Zgłoś
mamusiamateusia Re: Damy radę bez klimy w Grecji? 17.12.09, 14:45 Próbowałam tego kiedyś w sierpniu - NIGDY WIĘCEJ!!!!!!!!!!!!!!!!!! W autokarze ciasno (jak dla rodziców)i nudno (jak dla dziecka) - można zwariować. W pokoju nie dało się spać, przy zamkniętym oknie gorąco a przy otwartym komary i też gorąco. Ja w desperacji chciałam spac na balkonie, ale wlazła na mnie jaszczurka (nie napisze co się działo :\) Odpowiedz Link Zgłoś
magdi36 Re: Damy radę bez klimy w Grecji? 22.12.09, 15:44 W tym roku byłam z dziećmi właśnie w lokum bez klimy i wcale nie było źle. Co do podróży autokarem - to kwestia indywidualna. Pierwszy raz wybraliśmy się do Włoch (miałam mnóstwo wątpliwości)gdy syn miał 2 lata, a córka 4 - dzieci były jak zauroczone i podróż zniosły świetnie, do dzisiaj preferują ten sposób przemieszczania traktując to jako przygodę Odpowiedz Link Zgłoś