Turcja jakie są wasze doświadczenia z jedzeniem

20.02.10, 09:34
Witajcie. W sierpniu wybieram się na 2 tygodnie do Hotelu Joy
pegasos planet incekum w Turcji. Hotel 5 gwiazdkowy, ale cały czas
zastanawiam się czy nie zmnienić rezerwacji. W sierpniu moja
córeczka będzie miała 12 miesięcy. Generalnie nie wiem jak się
spakować, zeby zabrać dużo słoiczków. Zastanawia mnie czy dawaliście
takiemu maluchowi coś z ichniej kuchni. Za bardzo nie wyobrażam
sobie zabrać cały arsenał słoików, soków i pampersów tym bardziej,
że małej nie przysługuje przecież bagaż. Boję się że jak będę dawać
ich jedzenie to będą problemy z brzuszkiem. Jak było u Was?
    • colin1974 Re: Turcja jakie są wasze doświadczenia z jedzeni 20.02.10, 09:47
      Mysle że możesz już małej podawać zupki ,których do obiadu i kolacji
      nie brakuje są delikatne kremy z kurczaka i inne smaczne zupki.
      • kahna_m Re: Turcja jakie są wasze doświadczenia z jedzeni 21.02.10, 18:15
        My też wybieramy się do Turcji, w czerwcu.
        Ja chyba zabiorę trochę słoiczków,ale nie na cały wyjazd.Zamierzam
        dokupić na miejscu, podobno nie ma z tym problemu.Oby smile
        • gringo68 Re: Turcja jakie są wasze doświadczenia z jedzeni 22.02.10, 08:06
          jedzezenie w hotelach 5* jest z reguły dobre, ale wątpię czy
          dziecku "podejdzie" zupa zrobiona i przyprawiona na ichniejszy
          sposób...

          podobnie wyglada sprawa ze słoikami, kupić mozna, ale czy dziecku
          beda smakowac to już inna sprawa...

          kolejna rzecz to wybór i producent...np. w Grecji w zasadzie mozna
          dostać tylko sloiczki Nestle, i znacznie mniej smaków niż u nas
          oferują Gerber, Hipp czy Bobovita...

          pampersy na pewno dostaniesz na miejscu, ale droższe niż u nas,
          podobnie droższe bedą też sloiczki...

          tak więc nastaw się na to, ze jedną walizkę bedziesz musiała
          przeznaczyć wyłącznie na bagaż dziecka...
    • mw144 Re: Turcja jakie są wasze doświadczenia z jedzeni 22.02.10, 07:57
      Jako 12 m-czniak dziecko jadło razem z nami to, co podawano w restauracji, to
      był akurat Egipt, ale kilka m-cy później byliśmy w Turcji i Grecji, gdzie
      również dziecko jadło z nami. No ale nasze dzieci od początku nie słoiczkowe.
    • gosiaw29 Re: Turcja jakie są wasze doświadczenia z jedzeni 22.02.10, 09:30
      do Grecji brałam słoiczki na cały pobyt, jak się okazało słusznie bo
      opisy tylko po grecku, a dziecko alergik. Może weź kaszę i małe słoiki
      obiadowe, do tego dodasz kawałek mięsa z obiadu, albo żółtko jaja na
      twardo.Każdy kraj ma swoje normy żywieniowe i jak wyżej napisano inne
      smaki słoików. Desery owocowe bez problemu znajdziesz.Pieluchy są
      wszędzie, ja nie biorę zapasów.
    • jusytka Re: Turcja jakie są wasze doświadczenia z jedzeni 22.02.10, 11:09
      Zastanów się jeszcze czy w sierpniu Turcja to dobty wybór. Niestety
      jest tam wtedy nie tylko bardzo gorąco, ale też panuje duża
      wilgotność powietrza, która dodatkowo poteguje poczucie goraca.
      Taki maluch będzie się tam o tej porze męczył, co odbije sie też na
      was.
      Byłam w Turcji dwukrotnie latem.
      • tacomabelle Re: Turcja jakie są wasze doświadczenia z jedzeni 22.02.10, 12:12
        Wigotno jest na Riwierze, w Turcji Egejskiej klimat jest znacznie
        znośniejszy, typowo środziemnomorski.
        • jusytka Re: Turcja jakie są wasze doświadczenia z jedzeni 22.02.10, 16:30
          Rzeczywiście, zapomniałam dodać, że byłam na Riwierze, tam gdzie wybiera się
          autorka wątku.
          Nie byłam w Turcji Egejskiej, ale byłam kiedyś w Grecji w sierpniu. Może i było
          trochę znośniej, ale i tak nie zabrałabym tam rocznego dziecka latem.
          • tacomabelle Re: Turcja jakie są wasze doświadczenia z jedzeni 22.02.10, 17:53
            Byłam na Rodos z 13-miesięczniakiem latem i nie wiem jakie miałyby być
            przeciwskazania do takiego wyjazdu jeśli dziecko jest zdrowe.
            • jusytka Re: Turcja jakie są wasze doświadczenia z jedzeni 22.02.10, 18:53
              Rzeczywiście trzeba mieć końskie zdrowie by wytrzymać latem tamtejsze upały i
              znieść różnice temperatur pomiędzy klimatyzowanymi pomieszczeniami, a
              temperaturą na zewnątrz taką jak ta na zdjęciu zrobionym w lipcu zeszłego roku w
              Side:
              picasaweb.google.com/Jusytka/Turcja#slideshow/5367517786560623794
              • kejsii Re: Turcja jakie są wasze doświadczenia z jedzeni 22.02.10, 19:07
                Również popieram jeśli chodzi o Turcje i Riwierę to byliśmy tam w lipcu i jak
                dla nas doroslych było nie do wytrzymania tem. to min 40C a dochodzi tam ogromna
                wilgotność co potęguje odczucie gorąca dlatego w tym roku jadąc już z córką
                zdecydowaliśmy się na koniec maja bardziej normalne temperatury..
    • em_em71 Re: Turcja jakie są wasze doświadczenia z jedzeni 22.02.10, 12:40
      Mam za sobą pobyt w Turcji z roczniakiem /akurat tam obchodził
      pierwsze urodziny/, byliśmy w 2 poł. sierpnia.
      Zabrałam ze sobą obiadki w słoikach, pieluchy, mleko, kaszki,
      herbatkę granulowaną i dodatkowo mały czajnik elektr. - żeby móc w
      pokoju przygotowywać picie z przegotowanej wody butelkowanej. Nie
      zabierałam soków i deserów. Syn jadł czasem zupę hotelową, ale
      raczej kilka łyżek, poza tym owoce, czasem trochę makaronu z
      duszonym mięsem. Upał skutecznie hamował jego apetyt, choć normalnie
      należał do żarłoków; tam bywało, że duży słoik obiadowy wystarczał
      na 2 dni. Na miejscu kupowaliśmy mu tylko danonki. Faktem jest, że
      diety nie miał zbyt urozmaiconej, ale przynajmniej nie było kłopotów
      zdrowotnych.
      Wydaje mi się, że lepiej zabrać dla siebie o jedną parę butów mniej,
      niż potem mieć problem z nakarmieniem dziecka. Jeśli Twoje będzie
      chętnie jadło obiadki ze słoików, to zabieraj w ciemno, to mają być
      wakacje, a nie użeranie się z grymaszącym maluchem.
      To już nie a propos jedzenia, ale warto zabrać kilka par
      bawełnianych majteczek i w dzień nie katować dziecka pieluchami.
      Poza tym zabierajcie jak najmniej rzeczy, ręczniki plażowe możecie
      kupić na miejscu, uzupełnić garderobę również, żadnych dżinsów,
      itp "ciężkich" ciuchów. Co do pieluch - ja miałam ze sobą swoje więc
      nie podpowiem, ale zupełnie bez sensu zabralam pieluchy do wody,
      zużyłam 1 szt smile
      • renatas4 Re: Turcja jakie są wasze doświadczenia z jedzeni 22.02.10, 12:49
        A jak wygląda w Turcji sprawa z gniazdkami elektrycznymi. Czy
        zabierając czajnik turystyczny do podrzania wody dla dziecka bedzie
        można podłączyc się do ich gniazdek, nie będzie problemu, mają takie
        same jak nasze, z uziemnieniem?
        • em_em71 Re: Turcja jakie są wasze doświadczenia z jedzeni 22.02.10, 12:57
          Nie było z tym żadnego problemu.
    • gosiaw29 Re: Turcja jakie są wasze doświadczenia z jedzeni 22.02.10, 19:49
      jeśli byś myślała o zmianie rezerwacji polecam Kretę, wspaniały
      klimat, dobre jedzenie i brak problemów jelitowych.
    • dominika101 Re: Turcja jakie są wasze doświadczenia z jedzeni 24.02.10, 10:55
      ja bylam w hotelu Club Nena ( do wyboru byl jeszcze ten do którego Ty jedziesz )
      Pani z biura podróży powiedziala mi, że te hotele mają podobny standard
      u nas podczas obiadu i wieczornej kolacji dostępne byly specjalnie przygotowane
      potrawy dla dzieci, alergików bądź osób na diecie, zawsze jakieś mięso, warzywa,
      dodatki typu ryż - wszystko gotowane, praktycznie bez przypraw
      coś takiego dla rocznika będzie na pewno odpowiednie
      w restauracji byly dodatkowo podgrzewacze do butelek, kuchenki mikrofalowe jeśli
      chcialaś przygrzać jedzenie sloiczkowe
      nasza córka jadla tam wszystko ale miala ponad 2 lata
      jadla surowe warzywa, mleko, pila wodę - nie miala żadnych problemów z brzuszkiem
      pampersy są akurat na miejscu i w podobnej cenie, więc tego możesz nie zabierać
      jak miala 9 miesięcy to byliśmy w Grecji i tam akurat byl straszny problem
      jedynie z soczkami, ale córka pije dużo wody, więc nie bylo jakiegoś strasznego
      problemu
    • dorota975 Re: Turcja jakie są wasze doświadczenia z jedzeni 28.02.10, 22:34
      Mam za sobą kilka pobytów w Turcji (w różnych porach i bardzo wielu różnych
      miejscach) i rzeczywiście muszę przyznać, że nad Morzem Śródziemnym w sierpniu
      potrafi być gorąco. Wszystko zależy jednak od pogody w danym roku. A co do
      jedzenia dla malucha, to ja byłam w zeszłym roku z 13-miesięczną córeczką w
      Turcji i nie było problemów z żywieniem. Żarcia z domu nie zabieraliśmy, bo
      podróżowaliśmy z plecakami po Turcji publicznym transportem i ciężko było nosić.
      Nie mieliśmy żadnych problemów z kupieniem słoiczków (ceny tez nie były jakieś
      kosmiczne). W sierpniu owoców jest dużo i łatwo dostępne. My stołowaliśmy się w
      rozmaitych knajpkach i barach, starsza córka jadła to co akurat zamówiliśmy, a
      młodsza też przy nas przeważnie nieźle się przyżywiła. Przez cały pobyt ani razu
      nie było problemów brzuszkowych, ani z alergią (a mam dzieci alergiczne).
      Turcja jest piękna - polecam
      Dorota
      • jerry_72 Re: Turcja jakie są wasze doświadczenia z jedzeni 01.03.10, 07:44
        Chcesz jechać w sierpiu do Turcji z 12-mcznym dzieckiem?
        Niektórych ludzi nie da się zrozumieć.
        • hugo43 Re: Turcja jakie są wasze doświadczenia z jedzeni 01.03.10, 08:05
          nasz synek ma rok i wlasciwie teraz lecac do turcji wezme tylko
          mleko i kaszke.na szczescie je wszystko co dorosli bez zadnych
          problemow,oczywiscie lekkie jedzenie.w turcji pieluchy sa tansze niz
          w polsce,przynajmniej w miejscach nieturystycznych,a wlasciwie
          wszedzie sa jakies wieksze=tansze markety.pampers w turcji nazywa
          sie prima,dobre i tansze sa tez pieluchy molfix,nie polecam baby
          star,tzn sa przewiewne,ale nie maja rozciagliwych boczkow.
        • mamkaantka Re: Turcja jakie są wasze doświadczenia z jedzeni 02.03.10, 21:24
          jerry_72 napisał:

          > Chcesz jechać w sierpiu do Turcji z 12-mcznym dzieckiem?
          > Niektórych ludzi nie da się zrozumieć.

          Można zrozumieć, nie zapominaj, że za dziecko do lat dwóch praktycznie nie
          trzeba płacić, więc mniej odpowiedzialni rodzice zabiorą je wszędzie, choćby do
          sierpniowego piekiełka w Turcji....
          • hugo43 Re: Turcja jakie są wasze doświadczenia z jedzeni 03.03.10, 07:59
            sierpien to rzeczywiscie spore przegiecie,dla mnie turcja od czerwca do
            konca sierpnia jest za goraca,a co dopiero dla dziecka.my lecimy na
            poczatku maja i pewnie jeszcze pod koniec wrzesnia.
    • azetka100 Re: Turcja jakie są wasze doświadczenia z jedzeni 01.03.10, 11:31
      Byłam w zeszłym roku w Turcji z 3 letnim dzieckiem. Jest alergikiem,
      ale zawsze miał bardzo duży apetyt. Myślałam, że będzie jadł to, co
      my. Niestety, w Turcji apetytu nie miał. Mimo, że kuchnia
      przygotowywała coś tam dla małych dzieci, to mój synuś nie chciał
      nic jeść. Nie smakowały mu zupy, makarony, warzywa, mięso. Dobrze,
      że zabrałam picie i jedzenie w słoikach i kaszki z Polski.
      Ostatniego dnia przed wyjazdem na lotnisko bardzo zależało mi, aby
      chociaż zjadł zupkę....zjadł, ale za chwilę wszystko oddał. Nie
      muszę chyba pisać, co przeżywałam.

      No cóż, ja mam takie doświadczenia, że po pierwsze nie jechałabym z
      tak małym dzieckiem w takie upały, po drugie nie liczyłabym na
      ichniejsze posiłki, na pewno zabrałabym z domu co się da, a
      ewentualną resztę dokupywałabym na miejscu.
      To jest naprawdę jeszcze małe dziecko, może z powodzeniem przetrwac
      wakacje na słoiczkach (po to są).
      Wcześniej widziałam rodziny z malutkimi dziećmi i nigdy nie
      żałowałam, że swojego małego nie zabierałam.
      Pierwszy raz właśnie był z nami w tamtym roku mając 3 latka
      skończone, a i tak miałam dyskomfort z powodu jego braku apetytu.
      Jak wrócił do domku, apetyt zaraz wrócił smile
    • andlu74 Re: Turcja jakie są wasze doświadczenia z jedzeni 02.03.10, 16:32
      Zupy naprawdę mają smaczne...Spokojnie dziecko może zjeść.
      • hugo43 Re: Turcja jakie są wasze doświadczenia z jedzeni 02.03.10, 18:41
        ogolnie prawie wszystko dziecko moze jesc.warzywa i owoce,wlacznie z
        cytrusami sa miejscowe.szczegolnie polecam male bananki specjalnosc
        rolnikow z rejonu riwiery oraz pomarancze z zielonkawa
        skora,najslodsze na swiecie.a specyficzny posmak w zupie,to
        przewaznie mieta,ktora w turcji uwielbiaja.dla mnie jedyny minus,to
        brak chleba razowego,ale ten bialy,dawany w hotelach jest wyrabiany
        bez ulepszaczy.
    • mim288 Re: Turcja jakie są wasze doświadczenia z jedzeni 05.03.10, 15:54
      Na pewno cos znajdziecie co bedzie dziecku smakowac w hotelowej restauracji.
      Słoiczki mozna kupić na miejscu, pampersy też (cenowo sie nie wypowiem, ale do
      bankructwa nie doprowadzą). Co do pogody - dzieci raczej wola upały niż deszcz nad
      bałtykiem przez 2 tygodnie. Weź krem z wysokim filtrem a pediatrę zapytaj jakie
      leki zabrać i w drogę.
Pełna wersja