Tunezja - ile pieniędzy przygotować?

19.02.04, 10:34
Kochani, koleżanka wygrała tygodniową wycieczkę do Tunezji. Ma wszystko
opłacone (hotel, wyżywienie, przelot itp). Chciałybyśmy się zapytać ile wziąc
pieniędzy (i w jakiej walucie) na drobne pamiątki. Pozatym na co powinna
zwrócić uwagę (np czy musi kupować sobie do picia wodę mineralną, robić
jakieś szczepienia itp.) Za wszelkie wiadomości będę bardzo wdzięczna. Z góry
dziękuję
Pozdrawiam Kasia
    • burza4 Re: Tunezja - ile pieniędzy przygotować? 19.02.04, 11:44
      Pytanie zasadnicze - czy jest to opcja all inclusive czy HB? przy HB trzeba
      pamiętać, że napoje do posiłków są dodatkowo płatne. Jako ciekawostkę podam, że
      nigdy nie widziałam takich maluśkich buteleczek coca-coli - pojemność chyba
      1,7, czyli mniej niż soczek ze słomką. Buteleczka około 1-1,5 dinara (nie
      pamiętam dokładnie, byłam z 5 lat temu). Należy pamiętać o napiwkach, bo łapę
      tam wyciągają wszyscy - kelner w hotelu, recepcjonista, sprzątaczka. Ceny
      wycieczek fakultatywnych najlepiej sprawdzić na stronach scanholiday albo
      neckermana - są podobne. Do picia wyłącznie coś z butelki, rzecz jasna w
      hotelowym kiosku jest ze 3 razy drożej niż w sklepie (i należy uważać na napoje
      z lodem - nie wiadomo z jakiej wody go robili). Cen pamiątek nie znam, bo
      takiego barachła jak tam jak żyję nie widziałam. Swoją drogą - gdzie się nie
      pojedzie, tam tzw. pamiątki sa najczęściej "made in taiwan"! Szczepienia nie są
      wymagane. Aha - najlepiej wziąć euro lub dolary, i wymieniać po trochu, żeby
      nic nie zostało, bo dinarów nie wolno wywozić, a kurs wymiany w drugą stronę
      jest bandycki.
    • alinaw1 Re: Tunezja - ile pieniędzy przygotować? 20.02.04, 09:02
      Właśnie wróciłam (to był mój czwarty wypad do Tunezji- wróciłam z zapaleniem
      oskrzeli). Co do napiwków- to bez przesady. Są oczywiście mile widziane- jak
      wszędzie, ale np. w porównaniu do Egiptu -obsługa nie jest nachalna jeśli
      chodzi o tę kwestię. Dziecko w Tunezji będzie miało z pewnością wiele atrakcji.
      Co do pamiątek też się nie zgadzam. Zależy gdzie się kupuje. Teraz, gdy było
      zimno kupiłam w Douz sobie i dla Stasia identyczne kapoty z wielbłądziej wełny.
      Na chłody idealne, wygląda egzotycznie. W pracowni garncarskiej na Djerbie
      facet robił przy nas wręcz magiczne dzbanki i filiżanki. Kupiłam coś takiego-
      jeszcze niepomalowane i nieozdobione. Proste, szare, piękne (prosto z piecaże
      tak powiem). W Tunezji jest wiele autentycznych pracowni garncarskich,
      tkackich,jubilerskich które od lat kultywują tradycje rodzinne, zachowują wzory
      i formy. Przy granicy z Algierią kupiłam przepiękne dywaniki berberskie. Tym i
      innym rzeczom nie można zarzucać, że są made in Taiwan, czy made in China.
      • burza4 Re: Tunezja - ile pieniędzy przygotować? 20.02.04, 11:59
        Była mowa o drobnych pamiątkach... i nie znalazłam nic ciekawego. Ta ceramika
        istotnie może być ciekawa (szczególnie że kupiłaś nieozdobioną - ja widziałam
        tylko pstrokatą), ale po prostu duża i ciężka do przewiezienia. Poza tą
        ceramiką na lokalnym targu na Dzerbie nie było nic wartego uwagi, jakieś niby
        ludowe szmaty, czapeczki, róże pustyni no i masa plastiku pt. pamiątka z
        dzerby. Dywaniki też trudno określić jako drobiazg z wakacji...

        Nie wiem, jak w Egipcie bo nie byłam, ale dla mnie "nachalność" obsługi była
        nie do zniesienia, tym bardziej, że byłam sama z córką, bez tzw. męskiego
        ramienia i po 2 dniach myślałam że mnie nagły szlag trafi. I każdy, na każdym
        kroku z wyciągniętą łapą, wszędzie napisy o napiwkach... A wydałam wtedy ogółem
        jakieś niewielkie pieniądze - ok. 100 USD. Z tym, że byłam tylko na jednej
        wycieczce.
    • honda1998 Re: Tunezja - ile pieniędzy przygotować? 21.02.04, 09:26
      Jeżeli All Inc. i nie wybierasz sie na wycieczki to nei wiele ale uwaga nawet
      w ofewrtach all Inc (czasami) są ograniczenia co do restauracji hotelowych. 1
      Dinar to ok. 3 zł. Można wziąc EUR i USD - radzę wymieniać w hotelowym
      kantorze (kurs jest narzucony przez Państwo, więc na mieście nie będzie
      taniej). Obsługa OK ale chłonna napiwków. Uwaga !!! na miescie będa sprzedawac
      wszystko co się da i oczywiście za majątek. Pełna obraza jak nic nie kupisz (i
      to jest męczące). Cena wycieczki nei oznacza wszystkich kosztów. Na miejscu
      okazuje się, że nie zostało opłacone wiele rzeczy, któe sa niezbędne. Zalecam
      wycieczki z rezydentem. Bardzo lubią dzieci .

      pozdrawiam,

      eliza
Pełna wersja