Pokarm w butelkach a przepisy na lotniskach

15.03.10, 10:47
Powiedzcie prosze jak jest z przenoszeniem na poklad samolotu butelek z
jedzeniem dla dziecka, wiadomo ze na lotnisku od osoby doroslej odbieraja
wszystki pojemniki wieksze niz chyba 30 ml, jak jest z prowiantem dziecka -
mozna wnosic butelke z mlekiem/sokiem czy nie.
    • kinia_jones Re: Pokarm w butelkach a przepisy na lotniskach 16.03.10, 11:37
      Nam w zeszłym roku nie pozwolili wnieść całej, zafoliowanej butelki
      z sokiem dla dziecka o pojemności 330ml. Powiedzieli żeby dziecko to
      wypiło albo żebym sok wyrzuciła. Za to nie przyczepili się do
      niekapka, który synek miał w rączkach (też pojemność 330ml). Może go
      nie zauważyli, bo znajomym już niekapek kazali opróżnić.
      Przegotowaną wodę, którą miałam w termosie (do przygotowania mleka)
      też mi kazali wylać. Oj, wkurzona byłam bardzo, nawet rozmawiałam z
      jakąś szefową zmiany, ale takie mają przepisy i muszą ich
      przestrzegać.
      • ragneda Re: Pokarm w butelkach a przepisy na lotniskach 16.03.10, 12:09
        A butelke ze szmoczkiem, tez mam wyrzucić? Moje dziecko jeszcze nie je z kubka,
        to co ma robic? wrzeszczeć 3 godz w samolocie bez jedzenia i picia?
        • des4 Re: Pokarm w butelkach a przepisy na lotniskach 16.03.10, 12:20
          jedzenie dla dziecka możesz zrobić w samolocie...

          poza tym z reguły przymykaja oko na kubki-niekapki i male butelki ze
          smoczkiem...
        • pawel_zet Re: Pokarm w butelkach a przepisy na lotniskach 16.03.10, 12:54
          Ja robiłem tak, że brałem pustą butelkę, w woreczkach foliowych
          odmierzone mleczko i prosiłem o wrzątek u stewardes.
          Inna sprawa, że ten przepis przeciwko wnoszeniu płynów jest
          wyjątkowo wręcz durny. Ludzie powinni naciskać na polityków, żeby
          ten idiotyzm został zniesiony.
          • des4 Re: Pokarm w butelkach a przepisy na lotniskach 16.03.10, 14:52
            a co mają politycy do wewnętrznych przepisow prywatnych linii
            lotniczych?
            • pawel_zet Re: Pokarm w butelkach a przepisy na lotniskach 16.03.10, 19:45
              To nie są wewnętrzne przepisy prywatnych linii lotniczych.
              To wymysł Komisji Europejskiej (a w USA tamtejszej agencji rządowej).
              www.tur-info.pl/p/ak_id,19353,,zakaz_wnoszenia_plynow_do_samolotu,helen_kearns,rzeczniczka_komisji.html
        • kinia_jones Re: Pokarm w butelkach a przepisy na lotniskach 16.03.10, 14:28
          Pustą butelkę możesz wnieść. Nie możesz mieć buleki wypełnionej
          mlekiem lub wodą.
    • a1563340 Re: Pokarm w butelkach a przepisy na lotniskach 16.03.10, 13:04
      Na pokład brałam niekapek, soczek w butelce i odmierzone mleko w proszku a od
      stewardesy w samolocie dostałam ciepłą wodę do mleka. Zero problemów. Im
      mniejsze dziecko tym bardziej przymykają oczy
      • tniec Re: Pokarm w butelkach a przepisy na lotniskach 16.03.10, 13:50
        w anglii kazali nam próbować niekapka i soczek i tylesmile
    • joanna_poz Re: Pokarm w butelkach a przepisy na lotniskach 16.03.10, 14:54
      w poznaniu przymykają oko. zabierałam zawsze więcej picia dla synka
      niż te dozwolone 100 ml - zawsze kazali mi otwierać, próbować i
      wpuszczali.
    • quistista Re: Pokarm w butelkach a przepisy na lotniskach 16.03.10, 15:40
      Ja za nie bylam na zbyt wielu lotniskach ale nigdy nie mialam problemu, zeby cos
      wziac dla dziecka. A bralam chyba zawsze sloiczek, soki (w butelkach ze
      smoczkiem, soczki i wode w kartonikach) bo zawsze sie boje, ze bedzie jakies
      opoznienie a ja zostane z glodnym dzieckiem. Ale to chyba zalezy od lotniska.
      • pawel_zet Re: Pokarm w butelkach a przepisy na lotniskach 16.03.10, 19:52
        Wydaje mi się, że to chyba jest spowodowane tym, że od czasu do czasu ci goście,
        którzy zajmują się kontrolą, mają szkolenie, a może chwilowo jest ogłaszana
        jakaś akcja i kontrole robią się znacznie bardziej niż zazwyczaj skrupulatne.
        Dlatego na tym samym lotnisku w ciągu krótkiego czasu podejście do kontroli może
        się znacznie zmienić.
        • kamilka_sit Re: Pokarm w butelkach a przepisy na lotniskach 16.03.10, 21:29
          Ja wzięłam mleko już zrobione w butelce, sok w niekapku, wodę w małej
          buteleczce, chrupki i małe kanapeczki dla dzieci. Nie liczyłam na to, że mi
          wszystko zostawią. Poprosili tylko o spróbowania zawartości kubka niekapka przez
          najmłodsze dziecko. Z powrotem było podobnie tylko już bez próbowania.
    • thorgalla Re: Pokarm w butelkach a przepisy na lotniskach 17.03.10, 20:59
      Ostatnio miałam dwie podróże.
      Jedna butelka 125ml wypełniona wodą do picia,kartonik gotowego mleka
      200ml,jakiś deserek owocowy.O nic nie pytali,do niczego się
      przyczepili.

      od osoby doroslej odbieraja wszystki pojemniki wieksze niz chyba
      30 ml,

      Do 100ml,zapakowane w secjalne woreczki.
    • gosiek289 Re: Pokarm w butelkach a przepisy na lotniskach 18.03.10, 18:41
      a nas zawsze puszczali z piciem dla dziecka ( w butelce) - tylko mogła to być
      jedna butelka ( max 2) i musiałam przy nich spróbować - inne picia lądują w
      śmietniku
      więc zależy kto jest na zmianie
      • gronka.biedronka Re: Pokarm w butelkach a przepisy na lotniskach 30.03.10, 17:37
        A nam kazali wyrzucić wrzystkie buteleczki z soczkami do kosza. To
        samo dotyczyło deserków. Lecieliśmy na wczasy z 14 miesięcznym
        synkiem i na podróż zabrałam do podręcznego bagażu 2 bobofruty,
        wiadomo pojemność powyżej 100 ml i dwa deserki typu gerber w
        malutkich słoiczkach, no i niestety w punkcie kontrolnym kazali mi
        to wszystko wywalić do kosza. Więc tym sposobem moje dziecko
        zostało bez picia i jako takiej przekąski przez ładnych kilka
        godzin. Karmiony był wtedy piersią, ale jadł już inne pokarmy, samo
        mleko nie za bardzo mu wystarcza. Tak więc drogie mamy, warto
        zabrać soczki, obiadki i deserki, ale do bagażu rejestrowanego.
        Głupie jak dla mnie to przepisy, zwłaszcza, że wszystkie artykuły
        żywnościowe dla dzieci są zabezpieczone foliami, więc przynajmniej
        pod tym kątem powinni być bardziej przychylni dla podróżnych.
        • pawel_zet Re: Pokarm w butelkach a przepisy na lotniskach 31.03.10, 22:43
          To jest kompletny nonsens. Przy dzisiejszych technologiach można wyprodukować
          kawałek buta z materiałów wybuchowych, można materiał wybuchowy zaszyć sobie w
          ciele i pewnie jeszcze na dziesięć innych sposobów przemycić ładunki wybuchowe
          do samolotu. A z drugiej strony niby dlaczego polskie młode małżeństwo z
          kilkunastomiesięcznym dzieckiem miałoby wysadzać samolot przy pomocy środków
          wybuchowych w słoiczku Gerber. W imię Allaha?
          To jest głupi, idiotyczny przepis, który został wprowadzony na tej samej
          zasadzie, dla której w instrukcjach pralek automatycznych w USA zabrania się
          wsadzać kota do bębna. Do tego w imię politycznej poprawności poddaje się tym
          samym rygorom każdego - i faceta z brodą w szarawarach z paszportem
          pakistańskim, i młode polskie małżeństwo.
    • kasiagarcia Re: Pokarm w butelkach a przepisy na lotniskach 30.03.10, 22:15
      Ostatni raz leciałam w wakacje, więc może teraz znowu ostrzej do tego podchodzą,
      ale ostatnio puścili mi bez słowa: 2 bidony po 250ml, 1,5 litra wody, 2 soki po
      330 ml, 2 słoiczki po 130 ml i paczkę Danonków.
      Miałam to wszystko w bagażu podręcznym.
      Ponieważ my i tak robimy dużo zamieszania, bo trzeba złożyć wózek, upilnować
      łaziki itp. to chyba już nie chcą nam trzepać tych toreb.
      • olatb Re: Pokarm w butelkach a przepisy na lotniskach 01.04.10, 10:37
        mi puścili na locie do USA i z powrotem 4 butelki wody, butelkę
        soku, 2 pudełka (takie Aventu na 3 porcje) mleka w proszku i 3
        słoiczki. Wszystko w bagażu podręcznym. Ani Polacy, ani Niemcy, ani
        Amerykanie nie wykazali tym żadnego zainteresowania, nie mówiąc już
        o próbowaniu czy wyrzucaniu. Leciałam listopad/grudzień 2009.
        • free.groszek Re: Pokarm w butelkach a przepisy na lotniskach 02.04.10, 22:16
          Ja miałam wodę w butelkach i proszek w pojemniczkach. Wody było 150 i 180 ml.
          Bez problemu.
    • on_i_ona_wawa Re: Pokarm w butelkach a przepisy na lotniskach 07.04.10, 12:33
      wszystko zależy na kogo trafisz. Nam niestety kazali wylać zawartość
      butelki Młodego (mleko kozie) i wyrzucic zamknięte 2 małe butelki z
      wodą efekt był taki że Młody darł się z głodu sad
Pełna wersja