długi lot samolotem przez USA do PL

07.04.10, 21:40
Pozwalam sobie założyć ten wątek bo zaniepokoiły mnie trochę
wypowiedzi w wątku o jedzonku dla dziecka zabieranego na pokład
samolotu.
Wkrótce będę leciała z moim synkiem (wówczas już 8-miesięcznym) do
Polski. Lot wygląda tak Mexico City - Nowy Jork (JFK) - 5 h. Potem
ok 2 h na lotnisku. Kolejny lot Nowy Jork - Amsterdam (lot ok 8 h) i
potem 12 h na lotnisku w Amsterdamie i ostatni już lot do Polski
(niecałe 2 h). Nie wyobrażam sobie żebym nie brała jedzenia na tak
długą podróż dla malucha i że mi każą to wyrzucić. Oprócz mleka w
proszku mam zamiar zabrać wodę i jakieś słoiczki. Czy ktoś z Was
miał może problemy na tych lotniskach z jedzeniem dla dziecka?
pozdrawiam
    • maadzik3 Re: długi lot samolotem przez USA do PL 07.04.10, 22:11
      najlepiej skontaktuj sie z linia lotnicza. Mleko dla niemowlat podlega mniej
      restrykcyjnym ograniczeniom niz inne plyny. niemniej na Twoim miejscu wzielabym
      mleko w proszku, o wode prosila personel pokladowy (w tym ciepla wode)
      rozpuszczajac mleko na biezaco. Sloiczkow mozesz chyba troche wziac (znow -
      skontaktuj sie z linia), ale czesto na pokladach samolotow sloiczki sa i mozna
      je dostac (tak bylo gdy latalam z malym ladnych pare lat temu, mialam swoj zapas
      ale i tak mi oferowali)
    • pawel_zet Re: długi lot samolotem przez USA do PL 07.04.10, 22:36
      Ze względu na wiadome idiotyczne przepisy możesz mieć duży problem z
      wniesieniem na pokład samolotu płynów, w tym słoiczków dla dziecka,
      chociaż teoretycznie żywność specjalna dla dzieci jest traktowana
      trochę inaczej niż inne substancje płynne. Może uda Ci się przekonać
      tych tam panów, ale ja bym na to nie liczył. Lepiej być
      przygotowanym na najgorsze.
      Ja rozwiązywałem problem tak, że brałem do bagażu podręcznego samo
      mleczko (proszek, w odmierzonych dawkach), a wodę brałem w razie
      potrzeby od stewardes.
      Co do słoiczków, to niektóre linie udostępniają pasażerom lecącym z
      małymi dziećmi słoiczki. Tak miałem w liniach arabskich. Skontaktuj
      się ze swoim przewoźnikiem (KLM?), może Ci pomogą.
      Na lotniskach, już po odprawie, są sklepy, w których można kupić np.
      wodę mineralną. Słoiczków dla dzieci nie widziałem jednak jeszcze
      nigdy w żadnym z tych sklepów.
    • marzenia775 Re: długi lot samolotem przez USA do PL 08.04.10, 12:39
      Tydzień temu lecieliśmy z dzieckiem. Ma już co prawda 21 m-cy ale
      mleko modyfikowane nadal pije. Lecieliśmy m.in KLM a cała podróż
      łącznie z czekaniem na przesiadki trwała 34 godz. Na pokład bez
      problemu wniosłąm mleko w proszku i kaszkę, picie w bidonie, jogurty
      i owoce. Jedyna rzecz do której się przyvczepili (ale to było na
      lotnisku w Bangkoku) to mleczko do opalania dla dziecka które miałam
      w podręcznym bagażu (zostało trochę mniej niż pół opakowania i
      szkoda mi było wyrzucić). Też lecieliśmy przez Amsterdam i w
      porównaniu z innymi lotniskami bardzo przyjaźnie podchodzą tam do
      rodzin z dziećmismile
    • chubus Re: długi lot samolotem przez USA do PL 08.04.10, 13:18
      ja tez bez problemu wnosiłam na pokład jedzenie w słoiczkach,picie w
      butelkach i rózne przekąski dla maluchów.mleka co prawda nigdy, bo
      moje na piersi.
      w US sprawdzali napój w butelce przy pomocy jakiegos paska-zapytali
      o zgode,troche wylali,sprawdzili i luz.przez Us lecielismy
      kilkakrotnie i nikt sie nigdy nie czepiał.jedynym problem był w
      Amsterdamie jak lecielismy do SF - przed wejsciem do samolotu była
      kolejna kontrola i kazali nam wyrzucić wode zakupioną na lotnisku bo
      nie była w specjalnej torbie.na pozostałych lotniskach zero problemu.
    • abejita Re: długi lot samolotem przez USA do PL 08.04.10, 17:37
      Dziękuję wszystkim za odpowiedzi, trochę się uspokoiłam. Na
      marginesie postaram się pociągnąc karmienie piersią, żeby zawsze
      jakiś "awaryjny" pokarm był, no i tego wylewać nikt mi nie każe wink
    • majan2 Re: długi lot samolotem przez USA do PL 14.04.10, 02:53
      Ja leciałam z roczniakiem LOT-em (ODRADZAM!!!!!) z Wawy na JFK i bez problemu
      wniosłam jogurty, ciasteczka, słoiczki oraz zakupione na lotnisku soczki z rurką!
      • kamelia04.08.2007 Re: długi lot samolotem przez USA do PL 19.04.10, 15:29
        majan2 napisała:

        > Ja leciałam z roczniakiem LOT-em (ODRADZAM!!!!!) z Wawy na JFK


        a dlaczego odradzasz?
        • czelokadka Re: długi lot samolotem przez USA do PL 19.04.10, 15:40
          kamelia04.08.2007 napisała:

          > majan2 napisała:
          >
          > > Ja leciałam z roczniakiem LOT-em (ODRADZAM!!!!!) z Wawy na JFK
          >
          >
          > a dlaczego odradzasz?

          tez lecialam ta trasa z roczniakiem i bylo calkiem w porzadku...
          • naszaheidi Re: długi lot samolotem przez USA do PL 20.04.10, 21:54
            Bo LOT to dziadostwo.Wole leciec przez Monachium Lufthansa(mowie o
            kl.biznesowej)przynajmniej mam duze kanapo-fotele,swietna,mila
            obsluge.W Loie moj fotel sie nie rozkladal i byl na pol zarwany,nie
            widzieli w tym problemu.Lot Chicago-Wawa.Zabraklo dla nas jedzenia w
            tej klasie wiec pani zaproponowala w drodze wyjatku swojego klopsa
            dla dziecka!!Przeciez ja do cholery za to zaplacilam,aby te panie
            bylu mile a nie mialy problem nawet z podgrzaniem mleka dla
            dziecka.Tragedia,o lozeczku dla dziecka u nas mozna zapomnie,bo albo
            jej nie maja,albo nie moja do czego doczepic,tak sie u nas stalo
            pare razy.
            W PL wedlog przepisow dziecko do roku nie MUSI juz pic mileka i
            chciano mi wylac moje przygotowane na dlugi lot z
            przesiadko.Tlumaczenie ze to hydrolizat Nutramigen niewiele
            daje..cwoki
            • chubus Re: długi lot samolotem przez USA do PL 21.04.10, 11:18
              Popieram Heidi w całej częsći wypowiedzi i tez unikamy Lotu jak
              ognia.Jesli jeszcze na krótkich trasach mozna zacisnąć zęby i
              wytrzymac te 3h(tez mówię o biznesie)to na długi lot w zyciu bym sie
              ne zdecydowała.Wolę dwie przesiadki i lecieć w normalnych warunkach
              z rozkładanymi,wygodnymi fotelami niz Lotem.
Pełna wersja