Dodaj do ulubionych

Dziecko nie lubi jeździć samochodem

24.05.10, 16:15
Witam,
Czy ktoś z Was miał podobny problem? Moje 6 miesęczne dziecko nie
cierpi jeździć samochodem. Nie ma znaczenia jakim, nie ma znaczenia
fotelik ani kto prowadzi samochód. Nie ma też znaczenia kto przy nim
siedzi. Kiedy ruszamy, on prawie zawsze płacze, a czasami po prostu
drze sie jak opętany. Wczoraj trwało to ponad godzinę. Zatrzymywałam
się, karmiłam, uspokajałam, a jak tylko ruszałam samochodem,
zaczynał się koncert. Strasznie mi go szkoda, ale nie wiem co robić.
Jeżdżę naprawdę tylko wtedy kiedy muszę, ale czasami muszę.
Czy to może być objawem choroby lokomocyjnej? Czy jakiejś innej? Nic
mi nie przychodzi do głowy.
Obserwuj wątek
    • ponponka1 Re: Dziecko nie lubi jeździć samochodem 25.05.10, 13:03
      Moja ma 15 miesiecy i nadal nie lubi jezdzic. Taki typ. To nie ma
      nic wspolnego z choroba lokomocyjna ale raczej nuda....

      Wiec tak planujemy nasze wyjazdy samochodeowe by bylo ich jak
      najmniej a wakacje zamiast w samochodzie - na rowerach - mala w
      przyczepce.
    • neral_0 Re: Dziecko nie lubi jeździć samochodem 25.05.10, 13:48
      Coś mogę powiedzieć na ten temat. Jakiś czas temu miałem okazję jechać z moim
      rocznym siostrzeńcem samochodem- istny koszmar. Po 15 minutach myślałem,że
      zostawię małego an ulicysmile Znalazłem jednak super sposób- płyta zespołu Abba.
      Małemu bardzo się spodobała
      • noon25 Re: Dziecko nie lubi jeździć samochodem 26.05.10, 11:53
        neral_0 napisała:

        > Coś mogę powiedzieć na ten temat. Jakiś czas temu miałem okazję jechać z moim
        > rocznym siostrzeńcem samochodem- istny koszmar. Po 15 minutach myślałem,że
        > zostawię małego an ulicysmile Znalazłem jednak super sposób- płyta zespołu Abba.
        > Małemu bardzo się spodobała


        Wow! Jestem szczerze zdziwiona - to chyba jedyny maluch , o którym słyszałam, ze
        nie lubi jeździć autem. U mnie w rodzinie to się w kompletnie inna stronę
        rozgrywa - jak dziecko płacze to nawet jest opcja żeby go wziąć do auta i z nim
        pojeździć żeby usnął wink Współczuję...
    • next-gizela Re: Dziecko nie lubi jeździć samochodem 25.05.10, 21:01
      Jeśli to nie choroba, to jakoś pewnie przetrwamy. Może kupię płytę z
      piosenkami dla dzieci albo rzeczywiście Abby.Najgorsze, że samolotem
      też nie lubi latać a mieszkamy daleko od Polski.Poza tym jest
      całkiem pogodny i generalnie nie mogę narzekać.Może to taki typ
      domatora?
    • marghe_72 Re: Dziecko nie lubi jeździć samochodem 26.05.10, 13:52
      Next-gizelo, śmiem twierdzić, że Twoje dziecko (podobnie jak moje
      swego czasu) nie znosiło byc unieruchomione. Pasy jednak bardzo
      ograniczają.
      No i nuda robi swoje.
      Dlatego trzeba znaleźc sposób na takiego malucha.
      Zabawki, płyty, gry..
      Im starsze dziecko tym łatwiej smile

      Na pocieszenie - około 2 roku życia córka przejeżdzała bez żadnego
      problemu kilka tysięcy kilometrów.
      Do dzis jej to zostało smile
      Żadna podróż już jej nie straszna
      Powodzenia
    • next-gizela Re: Dziecko nie lubi jeździć samochodem 26.05.10, 19:31
      Dzięki za pomoc. Ja też myslałam, że to jest wina pozycji ciała,
      nudy itd., ale w niedzielę mój syn wrzeszczał takim histerycznym
      krzykiem, jakby się czegoś bał. I tak ponad godzinę. To nie było
      zwykłe marudzenie. Myślałam, że zaśnie, ale nie. Ewidentnie też
      reaguje na nierówności na drodze,hamowanie i przyspieszanie, wtedy
      krzyczy jeszcze głośniej.Dlatego jestem zaniepokojona. Pytałam już
      różnych pediatrów, ale nie potrafili mi pomóc. No nic, chyba
      pozostaje przeczekać.
      Pozdrawiam.
      • marghe_72 Re: Dziecko nie lubi jeździć samochodem 27.05.10, 16:28
        Moja darła się jakby ją ktoś ze skóry obdzierał.
        Usiłowała się uwolnić od pasów itp
        W pewnym momencie musieliśmy pokonać spooro kilometrów. Pediatra
        przedpisał jej Hydroksyzynę. Miałam ogromne opory, żeby jej toto
        podac, w końcu to psychotrop.
        Podałam, bo nie wiedziałam jak jej pomóc. Podziałalo.. póltorej
        godziny.
        Siedziała osowiała jak koala. Nigdy więcej nie sięgnełam po ten
        specyfik.

        Pediatrzy nie przepisali Wam nic na chorobę lokomocyjną?
        • next-gizela Re: Dziecko nie lubi jeździć samochodem 27.05.10, 18:50
          Też mam hydroxyzynę, ale on nie chce jej pić z łyżeczki, wypluwa,
          więc nigdy nie wiem ile jej wypił. Masz rację, to otępia, też wolę
          tego unikać. Poza tym nic nie dostałam.Jutro będę się widziała
          jeszcze z jednym pediatrą, zapytam, a jak nic nie dostanę, to po
          prostu trzeba będzie przetrwać.Dziękuję za pomoc. Zawsze to raźniej
          jak się wie, że nie jest się osamotnionym w takich problemach.
          Pozdrawiam
      • turzyca Re: Dziecko nie lubi jeździć samochodem 29.05.10, 00:27
        Ja też myslałam, że to jest wina pozycji ciała,
        > nudy itd., ale w niedzielę mój syn wrzeszczał takim histerycznym
        > krzykiem, jakby się czegoś bał. I tak ponad godzinę.

        A czy reakcja jest taka sama w kazdym samochodzie? Bo moze przyczyna lezy w
        Waszym samochodzie: dzwiek silnika, wibracje jakichs elementow - dzieci maja
        duzo lepszy sluch, moze nieprzyjemnie sie kojarzacy zapach? A moze wlasnie sam
        fotelik, ktory akurat jego gdzies tam uwiera?
        Sprawdzcie moze za pomoca jakichs znajomych, jak reaguje na inny samochod i inny
        fotelik?
    • anihania Re: Dziecko nie lubi jeździć samochodem 28.05.10, 10:53
      my mieliśmy to samo, odkąd Hania skończyła 3 miesiące do około roku. Nawet 10 km
      nie mogliśmy w spokoju przejechać. Strasznie płakała. A teraz ma 2 lata i 8 m-cy
      i nie jest może jakąś wielką amatorką podróży, ale można spokojnie wszędzie
      dojechać. Gdy miała 9 m-cy to nad morze jechaliśmy 2 dni smile A teraz bajeczka z
      tyłu, za oknem interesujący świat. Także nie martw się, na pewno w końcu będzie
      lepiej. A ze wszystkich znajomych i dzieci, tylko nasza Hania wykazywała cechy
      opętania po wpięciu fotelika do auta.Wszystkie inne dzieci po włączeniu silnika
      momentalnie zasypiały smile
    • gabi_piotrowska Re: Dziecko nie lubi jeździć samochodem 28.05.10, 10:56
      mnie kolezanka polecila monitor zaglowkowy, na ktorym mozna wlaczyc
      bajki... tylko moja cora ma prawie 2 lata, nie wiem czy Twoje
      dziecko nie jest za male, i czy je to zainteresuje... No ale zawsze
      cos kolorowego sie rusza przed oczami, moze przyciagnie jego uwage
      choc na chwile. Przyczepia sie ten monitor na zaglowku przed
      dzieckiem i wlacza plyte DVD albo wtyka pendriva z bajkami.
      Zamierzam kupic w najblizszym czasie i wyprobowac, bo moja cora sie
      ewidentnie nudzi i szalu dostaje w tym foteliku, a czeka nas 2000
      kilometrow w samochodzie za pare tygodni.
      Zycze powodzenia!
    • dzioucha_z_lasu Re: Dziecko nie lubi jeździć samochodem 28.05.10, 11:03
      Może to zabrzmi nieco okrutnie, ale może sie okazać skuteczne - nie
      reagować. Jesli wiesz, że to nie choroba lokomocyjna, jesteś pewna,
      że dziecku nic złego się nie dzieje, ma sucho, ciepło, nie jest
      głodne, jest zdrowe - to po prostu spróbuj zignorować krzyki. Będzie
      to dla Ciebie trudne, ale to wcale nie jest takie głupie i okrutne,
      jak może się w pierwszej chwili wydawać. Dziecko nauczyło się, że im
      bardziej w samochodzie krzyczy, tym więcej uwagi otrzymuje i tym
      więcej się wokół niego dzieje. Więc po prostu nie rób nic. Nie
      wyrządzisz tym krzywdy maluchowi, a nauczysz go, że krzyki nie
      przynoszą żadnego interesującego efektu.
      • blaaanka Re: Dziecko nie lubi jeździć samochodem 28.05.10, 12:02
        Jak można się upewnić, że 6 mczne dziecko nie ma choroby
        lokomocyjnej ?. Potrzeba czasu, obserwacji dziecka (czy ma dreszcze,
        czy jest spocone, blednie itd.) aby wykluczyć kinetozę.
        Ja obstawiałabym, że dziecko ma chorobę lokomocyjną, a na nią dla 6
        mczniaka - nic odpowiedniego niestety nie ma sad.
        Może przesiądź się do tramwaju/autobusu i tam poobserwuj dziecko.
        Powodzenia i wytwałości.
          • lavinka Re: Dziecko nie lubi jeździć samochodem 28.05.10, 13:35
            Jak sobie przypomnę mojego brata(choroba lokomocyjna od zarania) to
            już w wózku nie cierpiał jeździć i uciekał. Z wiekiem mu się
            poprawiło na tyle,że daje radę jeździć, ale nadal nie cierpi jak
            trzęsie. U mnie było inaczej, alergicznie reaguję na duchotę i zapach
            benzyny.

            Chyba nie ma innej rady jak się przemęczyć i przeczekać, wozić
            dzieciaka jak najrzadziej(ale regularnie raz na jakiś czas by
            zupełnie nie odwykło) i jakoś to będzie.

            Rady z muzyką mogą pomóc, bo odwrócą uwagę dziecka od problemu - jak
            z bólem zęba, na krótką metę pomaga.
      • marghe_72 Re: Dziecko nie lubi jeździć samochodem 28.05.10, 13:52
        dzioucha_z_lasu napisała:

        > Może to zabrzmi nieco okrutnie, ale może sie okazać skuteczne -
        nie
        > reagować. Jesli wiesz, że to nie choroba lokomocyjna, jesteś
        pewna,
        > że dziecku nic złego się nie dzieje, ma sucho, ciepło, nie jest
        > głodne, jest zdrowe - to po prostu spróbuj zignorować krzyki.

        Pod warunkiem, ze nie zacznie się od tego płaczu dławić itp..
        Moja tak niestety miała.
      • kellss Re: Dziecko nie lubi jeździć samochodem 28.05.10, 14:38
        lavinka, co to za samochod, ze czujesz w nim ( w srodku ) zapach paliwa????? Do
        mechanika z nim! Samochod, na czym by nie jezdzil, nie ma prawa emitowac do
        srodka kabiny pasazerskiej zadnych spalin - jesli tak sie dzieje, to cos z nim
        nie tak.

        Poza tym, wine moga ponosic:
        1. zapachy - moze jakas wyjatkowo smrodliwa choinka zapachowa?
        2. odglosy - glosne radio, CB, jakies stuki-puki
        3. brak oslonki na szybe przy dziecku - moze slonko za mocno grzeje?
        4. zbyt mocno zapiete pasy w foteliku - uciskaja?
        5. nerwowa atmosfera - tatus rajdowiec wszystkowiedzacy, komentujacy glosno
        postepy innych uzytkownikow drog?
        6. za cieple ubranko + styropianowe 'plecki' fotelika= za goraco?
    • swinka_morska choroba lokomocyjna to raczej to nie jest... 28.05.10, 16:29
      przynajmniej tak mi sie wydaje. Ja miałam (i dalej mam chociaż już bardzo
      śladowo) chorobę lokomocyjną odkąd pamiętam - jakoś zawsze raczej byłam apatyczna.
      W każdym bądź razie zawsze pomagało mi we wczesnym dzieciństwie zaklejenie pępka
      plastrem. Nie wiem, w jaki sposób to miało działać, ale skuteczne było.
      Poza tym, czy twoje dziecko już siedzi? Miałam podobny przypadek w rodzinie -
      pomogła zmiana pozycji fotelika. Po prostu okazało się, że ta taka jakby kołyska
      była o tyle nie wygodna, że mała nie mogła swobodnie podziwiać widoków za oknem.
      Z tym, że w tym czasie była już jednak nieco starsza - o około 3 miesiące.
      • next-gizela Re: Dziecko nie lubi jeździć samochodem 29.05.10, 12:03
        Dzięki za wszystkie rady. Zamierzam w najbliższym czasie kupić
        monitor i puszczać mu bajki, wymienić fotelik na większy i wyższy-
        ma już ponad 9 kg, więc spróbuję z większym. Jeśli chodzi o
        samochód, to mamy dwa- jeden stary na benzynę, drugi nowy diesel. W
        obu jest to samo. Kilka razy jechał w innych samochodach i
        rzeczywiście było lepiej, tylko nie wiem czy to z powodu tego, że
        było to coś nowego czy dlatego że były to samochody z wyżej
        zamontowanymi siedzeniami i miał lepszy widok. Rozmawiałam wczoraj z
        kolejnym pediatrą i usłyszałam- "obserwować".
        Nie da się nie reagować, bo on się krztusi własną śliną jak
        wrzeszczy i momentami przestaje oddychać.
        Jesli chodzi o fotelik, to używam go często na stelażu wózka ( taki
        wózek 3 w 1), również na spacerach i nie ma większych problemów,
        dlatego fotelik raczej wykluczam, ale i tak muszę niedługo zmienić.
        Może jak będzie siedział wyżej przodem do kierunku jazdy , będzie
        lepiej.
        Zauważyłam, że rzeczywiście jak jest trochę nerwowo, np. drugie małe
        dziecko w samochodzie czy pośpiech, to on również zachowuje się
        gorzej.Sposób prowadzenia samochodu raczej nie wchodzi w grę, bo
        oboje z męzem jeździmy bardzo spokojnie. Mieszkamy w kraju, gdzie
        mandaty są wielokrotnie wyższe niz w Polsce, więc nie ma mowy o
        nerwowej jeździe. Już się nauczyliśmy jeździć grzecznie, w szeregu i
        bez wyprzedzania.
        Jeszcze raz dziękuję. Będę obserwować i starac się jeździć jak
        najrzadziej.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka