Dodaj do ulubionych

Wakacje w przyczepie kampingowej

09.03.04, 23:47
W tym roku mamy zamiar wyjechać nad polskie morze z dwójką maluchów (3latek i roczniak) do przyczepy kampingowej na działkę. Debiutujemy w takiej formie spędzania wakacji i to jeszcze z dziećmi. Proszę o wszelkie rady doświadczonych caravaningowców co koniecznie zabrać ze sobą i na co zwrócić uwagę i w ogóle jak to jest w przyczepie (np kapiele dzieci).
Obserwuj wątek
    • kicia_edziecko Re: Wakacje w przyczepie kampingowej 11.03.04, 11:20
      Mam ciut doświadczenia w tej materii. Jechaliśmy ze Szczecina, z kilkudniowymi
      przystankiami na Poj. Drawskim, Kaszubach i Helu, do Warszawy. Brałam ostre
      szlify w trzydziestoletniej przyczepce Niewiadów, łącznie 3 tygodnie z
      półrocznym synkiem, może zatem moje rady będą przydatnesmile Wiele zależy od tego,
      jaką macie przyczepę, czy macie przedsionek... Najlepiej napisz na priva
      gazetowego. Na początku trudno było mi się przekonać, jednak po paru dniach
      pokochałam caravaning, szkoda tylko, że widoków na fajną przyczepę braksad
      Pozdrawiam
      • gabana Re: Wakacje w przyczepie kampingowej 21.03.04, 23:43
        Dzięki za odpowiedź. Gdy pisałam swój post nasz wyjazd był w planach. Teraz to już pewnik bo właśnie w ubiegłym tygodniu kupiliśmy przyczepę. To stosunkowo duża przyczepa (5.20 długa i 2.40 szeroka) z przedsionkiem marki Hobby 7-letnia mająca na wyposażeniu kuchnię gazową, lodówkę, łazienkę z prysznicem i ciepłą wodą. Wydaje się więc, że warunki będą całkiem dobre. My z mężem nie raz hartowaliśmy się pod namiotem, jednak wyjazd z takimi maluchami to zawsze trochę obaw. Czy nie porozbijają się przy wychodzeniu z przyczepy (owszem jest schodek ale jak już pisałam jeden będzie miał roczek a drugi niecałe 3 latka)czy w upały nie będziemy umierali z gorąca (przyczepa będzie stała na nie zadrzewionej działce). O komary się nie obawiam bo nad morzem za dużo ich nie ma, chyba że inne zwierzaczki raczą nas tam nawiedzać. Oby tylko pogoda w miarę dopisała bo mamy zamiar pojechać na ok. półtora miesiąca a siedzenie z dwoma mocno żywiołowymi pociechami na głowie w przyczepie to żaden wypoczynek a jeszcze dochrapać się można jakiś przeziębień.Niemniej jednak nie moge się już doczekać wakacji i zostania caravaniarą.
        Chciałabym skorzystać z Twoich rad jak dawałaś sobie radę np. z praniem, czy na miejscu robiłaś przynajmniej czasem posiłki, czy wybierałaś się jeszcze pod przyczepę ze starszym chodzącym już synkiem. Czekam na Twoją odpowiedź i pozdrawiam. Gabana
        • kicia_edziecko Re: Wakacje w przyczepie kampingowej 22.03.04, 12:57
          Noo, to macie naprawdę luksussmile Gratuluję.
          Poprzednie lato też spędziliśmy w przyczepie, dojeżdżając do niej na weekendy,
          Tymek wtedy już chodził, miał ok. 1,5 roku. Mieliśmy na tyle luksus, że
          staliśmy w ogromnym ośrodku, na uboczu, nikt się tam nie pałętał, nie było
          bezpańskich psów itp. "atrakcji", mieliśmy cały czas Tymkia na oku bo wtedy
          jeszcze nie przemieszczał się tak sprawnie.
          Warto zabrać ile się da zabawek na powietrze, uatrakcyjnią dzieciom przebywanie
          obok przyczepy w czasie kiedy jest to wskazane, ale to oczywiste.
          Pranie - jak przyjeżdżaliśmy na weekendy nie potrzebowałam robić prania, jednak
          poprzedniego lata tak. Koniecznie zabierz do tego sporą miskę i sznurek do
          rozwieszenia między drzewami, przydatny jest też dobry preparat do namaczania
          bo jak pierze się biurowymi rączkami, wiadomowink
          Gotowałam tylko jak byliśmy z półrocznym Tymkiem, miałam do dyspozycji
          dwupalnikową kuchenkę przykręcaną do butli - akurat był to czas wprowadzania
          nowym pokarmów, zatem gotowałam co nieco do spróbowania (warzywka), dla nas
          też - był to czas makaronów z pesto itp. prostych potraw.
          Bardzo ważna sprawa, czy macie przystawkę/namiot?, napewno tak.
          Zatem - koniecznie, niezależnie jak będzie ustyuowana przyczepa, należy położyć
          grubą folię na ziemię w tym namiocie. To zabezpiecza przed zrobieniem się
          koszmarnego bagienka w czasie deszczu.
          Do wchodzenia dla dzieciaczków optymalny jest podnóżek (z Ikei), albo
          zaadaptowana np. stabilna i mocna jakakolwiek skrzyneczka.
          Tak na szybko warto:
          1. zabrać jakieś proste systemy półeczkowe (do kupienia za niedurze pieniądze w
          marketach, plastikowe)do przystawki, wtedy część rzeczy można trzymać w
          przystawce, np. soki w kartonach, butelki z napojami, szczelnie zamknięte
          opakowania (kaszki, makarony, puszki) - znacznie więcej miejsca w środku),
          2. miotłę i szufelkę,
          3. czajnik bezprzewodowy
          4. miskę do namaczania brudnych naczyń
          5. dużo mocnych worków foliowych i trzymać w nich czyste rzeczy. W przeciwnym
          razie, po paru dżdżystych dniach mogą brzydko pachnieć.

          Środek przeciw kleszczom - zabierz koniecznie i smaruje dzieciaczki - Tymek
          złapał boreliozę właśnie podczas naszych przyczepowych eskapad.
          Chętnie odpowiem na dalsze pytaniasmile
          Pozdrawiam
          PS. Bardzo jestem ciekawa ile kosztowała Wasza przyczepa (marzy mi się takasmile),
          jeżeli możesz napisz do mnie na priva gazetowego.
          • kicia_edziecko Re: Wakacje w przyczepie kampingowej 22.03.04, 13:06
            o rany, o rany - przeczytałam swój post i znalazłam coś strasznegosad -
            prostuję, nieduże pisze się tak, jak teraz napisałam...
            Jeszcze uwaga związana z praniem - zorientuj się gdzie jest najbliższa
            pralkasmile, campingi je mają, ośrodki je mają....
            Jeszcze co do jedzenia - też radziłabym przynajmniej na obiady zakrzątnąć się
            gdzieś - nie ma co ukrywać, że przeciwnym razie będziesz trochę umęczonawink
            Pozdrawiam
    • sylviakia Re: Wakacje w przyczepie kampingowej 11.03.04, 12:23
      gabana a gdize sie wybierasz? ja te zdo przycyzepy ( chłapoowo). co zabrac ? to
      zalezy czego oczekujesz po przybyciu. rzeczy do spania ( to z tych oczywistych)
      2 miski - jedna duża do mysia dizeci i druga mniejsza do naczyń, stolik
      roozkładany i taki na któym można sobie umieścic miskę z naczyniami. wszelkie
      sztućce, szklanki i gary... zalezy czy przyczepa ma przedsionek jeśli tak to
      przyda sie stolik i krzesełka rozkładane.
      ja w zeszłym roku byłam z koleżanką pod przyczepa ( ja z dwójka dizeci ona z
      jednym). Przyczepa była duża. spokojnie się mieściliśmy. przda się tez sznurek
      na pranie i inne tego typu drobiazgi... poza tym maluchy myłam w misce a raz na
      tydzień kąpałam pod prysznicem. koniecznie weź cos przeciw owadom. przyczepa
      jest ok pod warunkiem ze nie nastawiasz sie na warunki hotelowe a raczej
      namiotowe... pozdrawiam Sylwia ( tez pisz na priva jak chcesz więcej)
    • mamajul Re: Wakacje w przyczepie kampingowej 18.03.04, 17:45
      kąpiel- jak upał w dmuchanym baseniku, jak chłodniej- w misce w przyczepie.
      Albo w łązience na polu namiotowym....Fotelik do karmienia-jak wybieracie sie z
      maluchem. Czajnik elektryczny.....Ja nie miałam lodówki, więc masło
      przchowywałam w zimnej wodzie zanurzone, a zakupy robiłam na dany dzień. Butla
      z gazem- uwaga na dzieci. Obiady dobrze jesć "na mieście". Dobrze mieć
      przybudówkę namiotową przed przyczepą...

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka