zakaz latania dla dzieci poniżej lat 3!

06.07.10, 11:17
Nie rozumiem tych rozwydrzonych, rozkapryszonych.... RODZICÓW którzy decydują
się zabrać kilkumiesięczne - kilku letnie dzieciątko w podróż samolotem. O ile
jeszcze jestem w stanie zrozumieć rodzica, który leci bo musi (bo mieszka w UK
a w musiał przyjechać do PL), to na Boga, jak mało trzeba mieć wyobraźni, żeby
zabrać bobasa na egzotyczne wakacje?!
Pomijam już warunki, jakie można zastać po przybyciu do kurortu, szczególnie w
Egipcie, Turcji czy Tunezji, ma się utrudniony kontakt z lekarzem,
dzieciaczkom słońce szkodzi itd. (mam znajomą która SPALIŁA półtoraroczną
córeczkę tak, że plecki jej ratowali jakąś maścią ze srebrem, po której skóra
zrobiła się czarna i schodziła płatami)
Ale: zmiana ciśnienia w samolocie rozsadza nieraz głowę dorosłemu, suche
powietrze powoduje pieczenie oczu, suchość w nosie, ból gardła. Maluch jest
wystraszony, sfrustrowany, zmęczony i płacze cały lot. 3 godziny lotu zamienia
się w koszmar dla 150 pasażerów, bo trudno o jakikolwiek relaks przy wrzasku
trójki, czwórki dzieci.
Podczas mojego powrotu samolot był opóźniony o 3 godziny, a mamuśki zostały o
jednym pampersie i jednej porcji papu dla dzieci, więc maluchy głodne i mokre.

Absolutnie nie żywię niechęci do małych dzieci, ale serio - nie można sobie
odpuścić takich wyjazdów/wylotów przez pierwsze 3 lata życia malucha? Na rzecz
np krajowego wyjazdu samochodem, gdzie można zabrać wszystko, zatrzymac się w
każdej chwili i nie uprzykrzać wakacji innym???
    • katrio_na Re: zakaz latania dla dzieci poniżej lat 3! 06.07.10, 12:01
      Nie wiem czy podroz samochodem bedzie bardziej komfortowa dla matki
      i dziecka.Znam wiele dzieci, ktore placza, wymiotuja i zle znosza
      jazde autem - niezaleznie od wieku.
      Jezdzac po miescie tez nie widze jeszcze aby standardem byla
      klimatyzacja.

      Ja akurat mam swietnie dziecko do podrozy. Nie placze, nie
      wymiotuje - podrozuje od 3 miesiaca zycia. Jasne, ze nie raz nie
      zdazylismy na samolot (czeste jak masz przesiadke a lecisz przez
      ocean) ale jakos dalismy sobie rade.
      Mielismy zawsze jedzenie, picie i pieluchy.
      Teraz jest problem z jedzeniem.
      Ostatnio kazde picie dla dziecka kazali mi otworzyc i wypic.

      Zmiana cisnienia - wystarczy aby dziecko pilo; suchosc - nie
      zaobserowowalam.

      • marghe_72 Re: zakaz latania dla dzieci poniżej lat 3! 06.07.10, 14:19
        katrio_na napisał:

        > Nie wiem czy podroz samochodem bedzie bardziej komfortowa dla
        matki
        > i dziecka.Znam wiele dzieci, ktore placza, wymiotuja i zle znosza
        > jazde autem - niezaleznie od wieku.

        To bez znaczenia. Najwazniejsze, że nie zawracają gitary innym
        podrózującym ;-/
    • joanna_poz Re: zakaz latania dla dzieci poniżej lat 3! 06.07.10, 12:38
      temat stary jak świat na tych i innych forach, powracający jak
      bumerang.

      > Nie rozumiem tych rozwydrzonych, rozkapryszonych.... RODZICÓW
      którzy decydują
      > się zabrać kilkumiesięczne - kilku letnie dzieciątko w podróż
      samolotem. O ile
      > jeszcze jestem w stanie zrozumieć rodzica, który leci bo musi (bo
      mieszka w UK
      > a w musiał przyjechać do PL), to na Boga, jak mało trzeba mieć
      wyobraźni, żeby
      > zabrać bobasa na egzotyczne wakacje?!


      wyobraźni to raczej brakuje Tobie. co w tym dziwnego że dziecko
      jedzie na wakacje? ma zostać samo w domu?

      > Pomijam już warunki, jakie można zastać po przybyciu do kurortu,
      szczególnie w
      > Egipcie, Turcji czy Tunezji, ma się utrudniony kontakt z lekarzem,
      > dzieciaczkom słońce szkodzi itd. (mam znajomą która SPALIŁA
      półtoraroczną
      > córeczkę tak, że plecki jej ratowali jakąś maścią ze srebrem, po
      której skóra
      > zrobiła się czarna i schodziła płatami)

      masz znajomą idiotkę.
      wystarczyłoby wziąc krem z wysokim filtrem 50+, nie spędzac
      okragłego dnia na słońcu i chronić dziecko. nic trudnego.

      > Ale: zmiana ciśnienia w samolocie rozsadza nieraz głowę dorosłemu,
      suche
      > powietrze powoduje pieczenie oczu, suchość w nosie, ból gardła.
      Maluch jest
      > wystraszony, sfrustrowany, zmęczony i płacze cały lot. 3 godziny
      lotu zamienia
      > się w koszmar dla 150 pasażerów, bo trudno o jakikolwiek relaks
      przy wrzasku
      > trójki, czwórki dzieci.

      wiele razy latałam z dzieckiem i w lotach czarterowych zdarzało się,
      że podrózowały praktycznie same rodziny z dziećmi. zdarzały się
      pojedyncze krótkie płacze, chórów i zbiorowych wrzasków nie
      słyszałam.


      > Absolutnie nie żywię niechęci do małych dzieci, ale serio - nie
      można sobie
      > odpuścić takich wyjazdów/wylotów przez pierwsze 3 lata życia
      malucha?

      no nie można.
      absolutnie nie żywię niechęci do bezdzietnych, narzekających na małe
      dzieci, które zawsze i wszędzie im przeszkadzają. ale serio- możesz
      sobie wyczarterować prywatny samolot i po kłopocie.
      • ylfeth Re: zakaz latania dla dzieci poniżej lat 3! 06.07.10, 19:16
        wyobraźni to raczej brakuje Tobie. co w tym dziwnego że dziecko
        > jedzie na wakacje? ma zostać samo w domu?

        a gdzie napisałam że rodzice mają jechać bez dziecka? Uważam ze dziecko to
        odpowiedzialność, a narażanie dzieci na stres i trudności podróży odpowiedzialne
        nie jest.

        > masz znajomą idiotkę.
        > wystarczyłoby wziąc krem z wysokim filtrem 50+, nie spędzac
        > okragłego dnia na słońcu i chronić dziecko. nic trudnego.

        zgadzam się, tylko daję przykład, że nie wszyscy o tym wiedzą, a jak nie wiedzą
        to niech nie latają w tropiki.

        > wiele razy latałam z dzieckiem i w lotach czarterowych zdarzało się,
        > że podrózowały praktycznie same rodziny z dziećmi. zdarzały się
        > pojedyncze krótkie płacze, chórów i zbiorowych wrzasków nie
        > słyszałam.

        a ja słyszałam. I się nie dziwię, też byłam zła i zmęczona oczekiwaniem na
        spóźniony samolot, co dopiero taki maluch, co się nie moze wyrazić inaczej niż
        przez płacz.

        > no nie można.
        > absolutnie nie żywię niechęci do bezdzietnych, narzekających na małe
        > dzieci, które zawsze i wszędzie im przeszkadzają.

        z zagranicy zrezygnować można, kwestia priorytetów. Wiem sama po sobie, mam
        dziecko, jak było malutkie nie porywałam się w podróż na 1000 km.
        • mim288 Re: zakaz latania dla dzieci poniżej lat 3! 07.07.10, 16:07
          "a ja słyszałam. I się nie dziwię, też byłam zła i zmęczona
          oczekiwaniem na
          spóźniony samolot, co dopiero taki maluch, co się nie moze wyrazić
          inaczej niż
          przez płacz".

          Może jesteś rozkaprzyszoną (co mi sie cudze dzieci będą drzeć),
          szukającą dziury w całym, nie lubiącę podróży w ogólności i tyle.

          Moje dzieci nigdy nie darły się w samolocie, nie płakały, spały albo
          przyglądały sie innym (latały od niemowlęcwa).
          Sama latam często i nie mam żadnych z opisanych przez Ciebie
          symptomów nic mi nie wysusza się, nie mam bólu w uszach i innych
          cudów wianków, to że samoloty się spóźniają przyjnuję do wiadomości
          (pociągi też, tyle że oczekiwanie na polskim dworcu jest znacznie
          mniej komfortowe niż oczekiwanie na lotnisku). Korzystałaś z opieki
          lekarskiej w Tunezji, czy w Turcji (nie na zadupiu, ale w
          miejscowości turystycznej), najwyraźniej nie, bo nie pisałabyś
          takich rewelacji. Ogólnie, jak nie podróżowałaś z małaym dzieckiem,
          to nie bądź ekspertem w kwestii takich podróży.
    • amiki Re: zakaz latania dla dzieci poniżej lat 3! 06.07.10, 12:40
      Wszytsko zalezy od dziecka, jedne lepiej znosza samolot inne samochod.
      Moich obydwoje super znosi lot samolotem, przewaznie ida spac.
      a lecialam z doroslymi co gorzej rozrabiaja w samolocie niz dziecisad(( (pija,
      "pierdza" itp...)

      I ja nie zamierzam rezygnowac z wakacju w cieplym kraju tylko dlatego ze mam
      dziecko.. na wakacje nad polskie morze mnie nie stacsad(

    • marghe_72 Re: zakaz latania dla dzieci poniżej lat 3! 06.07.10, 14:14
      Bo ludzie posiadający dzieci maja takie samo prawo do wakacji jak Ty?
      Bo dziecko też człowiek?
      Zresztą skoro nie rozumiesz to i nie zrozumiesz..
      • colin1974 Re: zakaz latania dla dzieci poniżej lat 3! 06.07.10, 14:27
        no comment
        Idioci też ludzie.
      • ylfeth Re: zakaz latania dla dzieci poniżej lat 3! 06.07.10, 19:21
        Dzieci posiadam. Dziecko w zasadzie, troszkę już odchowane.
        Dziecko też człowiek, mały i bezbronny. I nikt mi nie wmówi że w Egipcie ma tak
        samo bezpiecznie jak w domu. Jak moje było małe to na wakacje jeździliśmy na
        wieś albo nad polskie morze. I nie wmawiajcie mi ze dziecko ma PRAWO DO WAKACJI
        bo malutkiemu wszystko jedno czy to Wólka Dolna czy Lazurowe Wybrzeże, to
        rodzice nie mogą/nie chcą sobie odpuścić.
        • marghe_72 Re: zakaz latania dla dzieci poniżej lat 3! 07.07.10, 00:37
          ylfeth napisała:

          > Dzieci posiadam. Dziecko w zasadzie, troszkę już odchowane.
          > Dziecko też człowiek, mały i bezbronny. I nikt mi nie wmówi że w
          Egipcie ma tak
          > samo bezpiecznie jak w domu.
          Poza Egiptem jest jeszcze kilka miejsc w Europie / na swiecie, w
          które warto pojechać. takze z małym dzieckiem

          Jak moje było małe to na wakacje jeździliśmy na
          > wieś albo nad polskie morze.

          To juz Wasza prywatna sprawa dokąd jeździliście.
          Twój wybór nie jest jedynym słusznym

          I nie wmawiajcie mi ze dziecko ma PRAWO DO WAKACJI
          > bo malutkiemu wszystko jedno czy to Wólka Dolna czy Lazurowe
          Wybrzeże, to
          > rodzice nie mogą/nie chcą sobie odpuścić.

          A dlaczego rodzice mieliby sobie odpuszczać?
          Dlaczego mieliby spędzić iks godzin na polskich drogach, ryzykowac
          nieciekawą pogodą itp skoro w kila godzin mogą doleciec na przykład
          do cakiem cywilizowanej wink Hiszpanii ?
          Czy tam tez się dziecku krzywda stanie?
        • bell9 Re: zakaz latania dla dzieci poniżej lat 3! 08.07.10, 09:36
          ylfeth napisała:

          > Dzieci posiadam. Dziecko w zasadzie, troszkę już odchowane.
          > Dziecko też człowiek, mały i bezbronny. I nikt mi nie wmówi że w Egipcie ma tak
          > samo bezpiecznie jak w domu. Jak moje było małe to na wakacje jeździliśmy na
          > wieś albo nad polskie morze. I nie wmawiajcie mi ze dziecko ma PRAWO DO WAKACJI
          > bo malutkiemu wszystko jedno czy to Wólka Dolna czy Lazurowe Wybrzeże, to
          > rodzice nie mogą/nie chcą sobie odpuścić.

          A dlaczego mają sobie odpuszczać? jeśli dziecko dobrze znosi podróże/zmianę otoczenia/warunków itp. to dlaczego?Pytam jeszcze raz DLACZEGO?
          Czy posiadanie dziecka wrzuca nas do innego"wora" i już nam/rodzicom pewnych rzeczy nie wolno/nie wypada? To akurat Ty jeździłaś nad polskie morze i na polską wieś, może akurat Twoje dziecię było z tych wrażliwszych i źle znosiło zamieszanie wokół siebie? Może nie było Cie stać finansowo lub nie przyszło Ci do głowy,że można z takim maluchem wyjechać dużo dalej?
          Czy to znaczy ,że decydując się na posiadanie dziecka jesteśmy do jego 18 r.ż wyłączeni kompletnie z pewnych rzeczy? bo najpierw małe i płacze, nosi pieluchę, ssie pierś/butelkę,bo potem zaczyna chodzić i jest nadmiernie ruchliwe co za tym idzie psotne i dotyka rzeczy które może popsuć.Potem zanadto gadatliwe/śpiewające/mruczące i tez może przeszkadzać,potem zbuntowanym nastolatkiem który żuje gumę, pyskuje , za głośno słucha muzyki którą słuchać nawet poprzez słuchawki, dziwnie się ubiera itp. Przykłady można mnożyć.
          Nie rozumiem Twojego stanowiska.Zachowujesz się jak stetryczała , starsza kobieta, cała na "nie" i wrogo nastawiona do świata.
          Ja też mam odchowanego 7 latka, też wyjeżdżałam z nim do pobliskiego "pipidówka", a wynikało to z tego,że do 2 r.ż. źle znosił wszystkie zmiany otoczenia i środowiska.Gdyby było inaczej "pipidówek" by nie wygrał w rankingu.
          Pozdrawiam i "wyluzuj".
    • bell9 Re: zakaz latania dla dzieci poniżej lat 3! 06.07.10, 15:34
      pomysł na bizes???!!! specjalne loty dla rodzin z dziećmi, tak aby tym bezdzietnym/singlom itp. nie przeszkadzać w kontemplacji ciszy i spokoju.
      kiedyś juz na podobny temat pisałam,że jest to dyskryminacja rodzin z dziecmi, ale jeśli będą oddzielne loty, hotele, pensjonaty, restauracjie itp.tylko i wyłacznie dla każdej z grup np. restauracja do której wpuszczane są tylko rodziny z dziećmi- to wtedy OK.
      • aniaop Re: zakaz latania dla dzieci poniżej lat 3! 06.07.10, 17:31
        Alez istnieja na swiecie linie lotnicze, ktore w first a nawet
        (chociaz to juz sporadyczne) bussines class nie akceptuja infantow.
        Wystarczy wiec autorko watku wysuplac wiecej pieniazkow z kieszeni i
        podrozowac w bardziej konfortowych wedlug ciebie warunkach. W
        czarterach infanty beda lataly zawsze!
        • kejsii Re: zakaz latania dla dzieci poniżej lat 3! 06.07.10, 21:57
          Ale widze uczepiłaś sie tego Egiptu i warunków śmiechu warte skoro latasz do
          hotelów 3* nie oczekuj że będą tam luksusy ja latam z dzieckiem i zawsze biorę
          hotel 5* właśnie ze wzgledu na dziecko i jakoś ani w Turcji ani w Tunezji złych
          warunków nie widziałam o których piszesz .. Jakoś nie chce mi się wierzyć że
          masz dziecko bo rozumiałabyś dlaczego rodzice latają z dziećmi i że nie ma
          żadnych przeciwskazań z punkt widzenia medycznego do tego by maluch latał
          samolotem // Podejrzewam że jesteś samotną zmanierowaną Panią której wszystko
          przeszkadza jak już by dzieci w samolocie nie było to coś innego byś znalazła
          równie głupiego i nieuzasadnionego ..
          Rozczaruję Cię bo coraz więcej rodzin lata z małymi dziećmi więc lepiej sie
          przyzwyczaj i nie marudź
          • ylfeth Re: zakaz latania dla dzieci poniżej lat 3! 07.07.10, 07:56
            Sama latam z siedmiolatkiem. Latamy odkąd skończył 5 lat. Nie wiem, na jakiej
            podstawie oceniasz standard hoteli w jakich bywam, ale to chyba nie ma znaczenia
            - jak się nie ma argumentów to się dyskredytuje rozmówcę. I nie napisałam że
            lekarze zabraniają, napisałam że jest to stres i niewygoda dla malucha, któremu
            się funduje czasami 6, 7 godzin dyskomfortu, zmienia się mu otoczenie, tryb
            życia itd. A wracając do standardu hoteli: każdy 5* w Egipcie ma swoje ujęcie
            czystej wody, leki na każdą możliwą przypadłość i gwarantuje nadzór nad
            rodzicami, którzy bez wyobraźni wystawiają dziecko na słońce? Bo nawet odpornym
            dorosłym zdarzają się choroby.
            Ale w zasadzie macie rację - to nie moja sprawa jak kto traktuje swoje dziecko.
            Ja mojego bym nie narażała.
            • aga_36 Re: zakaz latania dla dzieci poniżej lat 3! 07.07.10, 08:28
              Wątek określiłabym jako dyskusję na temat wyższości Świąt Bożego Narodzenia nad
              Świętami Wielkanocnymi, ale dołożę swoją cegiełkęsmile)
              Latam z synkiem odkąd skończył 1,5 roku - teraz ma ponad 5 lat i kilkanaście
              lotów za sobą (czarterowych). Zdecydowanie lżej mi się latało jak był mniejszy -
              ostatni lot w czerwcu tego roku to była masakara - nie był w stanie usiedzieć 5
              minut spokojnie i był bardziej uciążliwy dla otoczenia niż np. rok lub dwa lata
              temu - więc mit jakoby powinno się latać ze starszymi dziećmi niestety nie
              sprawdza się, bo dzieci (i dorośli) różni są.
            • joanna_poz Re: zakaz latania dla dzieci poniżej lat 3! 07.07.10, 09:27
              > napisałam że jest to stres i niewygoda dla malucha, któremu
              > się funduje czasami 6, 7 godzin dyskomfortu

              a czemu od razu stres i niewygoda?
              śmiem twierdzić że dla znakomitej większości to żaden stres i żadna
              niewygoda, a po prostu frajda:
              - bo się leci samolotem
              - bo się dzieje coś nowego
              - bo są fajne baseny, zjeżdzalnie, nowe place zabaw, morze etc.
              (oczywiście powyższe może nie dotyczyć niemowlaków, ale już rocznych
              i 2-latków owszem).
              - bo wreszcie się ma rodziców dla siebie

              6-7 godzin dyskomfortu to można własnie zafundować dziecku jadąc po
              polskich niebezpiecznych drogach samochodem nad polskie morze czy na
              wspomnianą przez Ciebie wieś. ja tam krócej lecę do Turcji niż
              podrózuję nad bałtyk.
              sorry, ja odnajduję jednak więcej atrakcji dla dziecka w Turcji czy
              w Grecji niż nad zimnym Bałtykiem czy tej rzeczonej polskiej wsi.
    • pawel_zet Re: zakaz latania dla dzieci poniżej lat 3! 07.07.10, 10:31
      smile)))))
      Doceniam poczucie humoru. Dawno nie czytałem takiego stosu głupot i
      idiotyzmów. Gdybym nie wiedział, że to zwykłe trollowanie, chyba bym
      pomyślał, że napisał to kompletny idiota. Zwłaszcza to rozsadzanie
      głowy przez ciśnienie w samolocie. Od razu jakoś wyobraziłem sobie
      pękającą z hukiem puszki po dezodorantach wrzucane do ognia, a
      następnie wyobraziłem sobie przypiętych pasami do samolotowych
      foteli pasażerów, którym nagle po kolei zaczynają pękać głowy, a
      kawałki mózgu przyklejają się do sufitu samolotu.
    • chubus Re: zakaz latania dla dzieci poniżej lat 3! 07.07.10, 10:52
      czyli jak co roku tradycyjnie beznadziejny tekst o lataniu z
      dziećmi. no ale cóz,bez czegos takiego byłoby nudnowink
      ja lata z cała moja trójka odkąd skonczyły 3 miesiace i nie mam
      problemu z powodu opoznien samolotów,braku jedzienia,pieluch itp.to
      jest tylko i wyłacznie kwestia organizacji i odpowiedzialności
      rodziców a nie wina dzieci,ze ich rodzice nie potrafia sprostac
      zadaniu wyjazdy wakacyjnego.my akurat dwa razy w roku latamy z
      cała "bandą" do stanów moja dzieci nie przezywaja z tego powodu
      traumy,sa wrecz zadowolone.no ale cóz,kazdy ma inne podejcie.jesli
      na pierwszy miejscu jest wygoda rodziców a nie komfort dziecka w
      podrozy i dobre przygotowanie to nie ma o czym dyskutowac.
      aha i jeszcze pociesze autorke wątku-latamy biznesem lub pierwsza
      klasa czyli nawet tutaj sobie ne odpoczniesz od dziecibig_grin
      • only_margorzata Re: zakaz latania dla dzieci poniżej lat 3! 07.07.10, 11:44
        ja oczekuje wlasnie na dziecko, i tez nie mam zamiaru czekac do 3
        roku zycia zeby moc znim podrozowac - to jakas pomylka.
        Latalam roznymi liniami - i prawie zawsze lataly dzieci - nigdy
        nie przyszlo mi do glowy ze to jest dla nich czy dla wspolpasazerow
        jakas tortura. Dzieci co najwyzej kwilily, marudzily - ale nie byly
        to zadne uciazliwe historie! Bardziej przeszkadzali mi panowie w air
        italy - podrywajacy stewardesy i cmokający na przechodzące do
        toalety laski. Podobnie osoby z racji rozmiarow zajmujace poltora
        fotela przy mnie, czy pijacy 4 piwo panowie rodacy... Nie przyszlo
        mi jednak do głowy zeby komus zakazywac wstepu na pokład- cóż -
        samolot to nie jest lux -jedynka, gdzie masz miec masaz stóp i cichą
        radosna samotność. Jesli ktoś tego oczekuje, to rzeczywiscie
        pozostaje czarter wlasnej maszyny....

    • shahp Re: zakaz latania dla dzieci poniżej lat 3! 07.07.10, 12:44
      Nie no, ja mysle, ze kolezanka majac dziecko powinna rodzicow wlasnie najlepiej
      rozumiec. To, ze spedzalas wakacje w Wolce Dolnej czy gdzies na wsi nie znaczy,
      ze wszyscy maja tak je spedzac. Ty masz swoj model wychowania dzieca, inni maja
      inny. I nic nikomu do tego jak wychowuje swoje dzieci,a wakacje dla malego
      dziecka to jest moim zdaniem wielka frajda, a nie uciazliwosc.
      Moja corka ma rok i 3 m-ce. W samolocie NIE plakala, bo podczas startu dostala
      picie, paluszki, zeby przelykac, dalismy jej portfel, zeby sie zajela
      wyciaganiem kart, czytalismy ksiazeczki, az wreszcie poszla spac i tak
      wyladowalismy i w jedna i w druga strone. Dlatego czuje sie dalece urazona
      nazywaniem mnie rozwydrzonym czy rozkapryszonym rodzicem
      Rozkapryszona to jestes moim zdaniem Ty, bo zeby miec samolot dla siebie to
      trzeba by bylo za niego zaplacic.

      Poza tym, co do standardu hoteli, z dzieckiem (malym szczegolnie) wybieram
      hotele 4-5 gwiazdek i nie ma zadnego problemu. Warunki o ktorych piszesz to
      rzeczywiscie chyba 3 gwazdki. Jak nie stac Cie na lepsze to rzeczywiscie lepiej
      jechac na wies.
    • tetratec Re: zakaz latania dla dzieci poniżej lat 3! 07.07.10, 12:58
      popieram
      nie ma nic gorszego niż podróż przez 6 godzin z bachorem w samolocie
      • pawel_zet Re: zakaz latania dla dzieci poniżej lat 3! 07.07.10, 13:15
        Podróż samolotem trwa przeważnie kilka godzin. Palantów zaś wokół siebie musimy
        znosić bez ustanku.
        • tetratec Re: zakaz latania dla dzieci poniżej lat 3! 07.07.10, 13:25
          pawel_zet napisał:

          >...Palantów zaś wokół siebie musimy znosić bez ustanku.

          to współczuje żony...
          ja nie muszę znosić - jak są bachory w samolocie to zamawiam więcej drinków

          a próbował ktoś kiedyś zwrócić uwagę super-światowej-mamusi...od razu oburzenie
          i wielki foch - przecież ona i jej bachor to świete krowy - wszyscy się muszą
          dostosować do ich widzimisie
          • chubus Re: zakaz latania dla dzieci poniżej lat 3! 07.07.10, 13:58
            no to własnie pokazałes klasę swiatowca-polaczka.po kilku drinkach
            swiat jest piekniejszy.nic dodac,nic ując.
            a tak btw nawet wrzeszczace się nazywaja DZIECI a nie bachory!
            • tetratec Re: zakaz latania dla dzieci poniżej lat 3! 07.07.10, 15:13
              chubus napisała:

              > no to własnie pokazałes klasę swiatowca-polaczka.po kilku drinkach
              > swiat jest piekniejszy.nic dodac,nic ując.
              > a tak btw nawet wrzeszczace się nazywaja DZIECI a nie bachory!

              polaczkami to możesz swoje 3 bachory nazywać - skoro tak lubisz nazywać ludzi

              i nie świat jest piękniejszy po drinkach tylko lot z ryczącym bachorem obok jest
              dużo lżejszy
            • pawel_zet Re: zakaz latania dla dzieci poniżej lat 3! 07.07.10, 16:27
              Hmmmm, alkoholizm prowadzi do zaburzeń neurologicznych. Może stąd to kilkakrotne
              wysyłanie postów o tej samej treści?
          • pawel_zet Re: zakaz latania dla dzieci poniżej lat 3! 07.07.10, 16:23
            Jesteś z pewnością nietypowo inteligentnym człowiekiem. Wytłumaczę Ci więc, że
            nie miałem na myśli swojej żony, ale egocentrycznych półgłówków, których
            spotykam niekiedy w swoim życiu. Osobliwie wielu zaś tych irytujących palantów
            ma skłonność do wypisywania bzdur w internecie.
            • tetratec Re: zakaz latania dla dzieci poniżej lat 3! 07.07.10, 17:22
              pawel_zet napisał:

              >[...]ale egocentrycznych półgłówków, których
              > spotykam niekiedy w swoim życiu.[...]

              oj, ja również,z tą różnicą,że oni pchają przed sobą swojego małego potworka

              czy potrafisz przyjąć do wiadomości ze innym ludziom może przeszkadzać wycie
              albo pukanie w fotel przez bachora obok ??
              to przecież takie proste...
              • pawel_zet Re: zakaz latania dla dzieci poniżej lat 3! 07.07.10, 21:00
                Nie, nie potrafię tego przyjąć do wiadomości. Jeśli ktoś nie potrafi
                funkcjonować między ludźmi, to powinien szukać pomocy u psychoterapeuty, a nie
                zmuszać innych do akceptacji swoich chorych fobii. Potrafisz to zrozumieć, czy
                za trudne?
                • tetratec Re: zakaz latania dla dzieci poniżej lat 3! 08.07.10, 08:46
                  pawel_zet napisał:

                  > Nie, nie potrafię tego przyjąć do wiadomości

                  buehehe
                  i kto tu powinien do psychoterapeuty iść

                  ty i Twój potwór jesteście najważniejsi w samolocie - wszyscy muszą znosić trudy
                  podróży - podwójnie - przez Twoje DZIECKO!
            • kejsii Re: zakaz latania dla dzieci poniżej lat 3! 07.07.10, 21:23
              Płaczącego dziecka nikt nie może zrozumieć a idiotę po kilku drinkach który
              zachowuje się w samolocie jak kretyn i myśli ze jest śmieszny to wszyscy znosić
              muszą tak?? Po twoich wcześniejszych postach i nazewnictwu dzieci uznaję że sam
              ich nie posiadasz i liczę że mieć nie będziesz bo współczuję takiego ojca .. A
              nawet jeśli zdarzy Ci się je mieś to z pewnością zdanie szybko zmienisz a przede
              wszystkim ciekawe czy swoje dziecko nazywać będziesz też BACHOREM????
        • tetratec Re: zakaz latania dla dzieci poniżej lat 3! 07.07.10, 13:29
          współczuje żony
          ja nie musze znosić...
    • mama2008.1 Re: zakaz latania dla dzieci poniżej lat 3! 07.07.10, 22:28
      Kobieto ale masz problem, zacznij sama jeżdzic samochodem lub pływac
      promem. i to prywatnym. Po co masz latac zatłoczonymi samolotami,
      kiedy ci ludzie przeszkadzaja, wyobraz sobie że te dzieci tez
      czekały na opóżniony samolot i były bardziej rozdraznione niż ty
      ponieważ nie rozumiały całehj sytuacji. A jezeli nie potrafisz tego
      zrozumiec to sama siedz w domu do 75 lat. Byc może wtedy nic ci nie
      bedzie juz przeszkadzac. Przepraszam za podniosłośc postu, ale cgyba
      inaczej nie można.
      • ylfeth Re: zakaz latania dla dzieci poniżej lat 3! 07.07.10, 22:52
        mama2008.1 napisała:

        > Kobieto ale masz problem, zacznij sama jeżdzic samochodem lub pływac
        > promem. i to prywatnym. Po co masz latac zatłoczonymi samolotami,
        > kiedy ci ludzie przeszkadzaja, wyobraz sobie że te dzieci tez
        > czekały na opóżniony samolot i były bardziej rozdraznione niż ty
        > ponieważ nie rozumiały całehj sytuacji. A jezeli nie potrafisz tego
        > zrozumiec to sama siedz w domu do 75 lat. Byc może wtedy nic ci nie
        > bedzie juz przeszkadzac. Przepraszam za podniosłośc postu, ale cgyba
        > inaczej nie można.

        że zacytują mój pierwszy post: Maluch jest
        wystraszony, sfrustrowany, zmęczony i płacze cały lot.

        i drugi:I się nie dziwię, też byłam zła i zmęczona oczekiwaniem na
        spóźniony samolot, co dopiero taki maluch, co się nie moze wyrazić inaczej niż
        przez płacz.

        Proponuję przeczytać ze zrozumieniem. Bo mnie nie przeszkadzały dzieci, mnie ich
        jest szkoda, że się męcza. Albo męczyły te, co akurat ze mną leciały. A
        przeszkadzają mi owszem ludzie - nieodpowiedzialni i bez podstawowych dobrych
        manier. Sama mam dziecko, więc wiem że potrafi dać w kość. I staram się nie
        robić świętej krowy ani z siebie, ani z mojego syna, bo ludzi jakieś zasady
        współżycia społecznego obowiązują.
        • pawel_zet Re: zakaz latania dla dzieci poniżej lat 3! 07.07.10, 23:07
          No to cytat z Twojego pierwszego postu:
          "Nie rozumiem tych rozwydrzonych, rozkapryszonych.... RODZICÓW którzy decydują
          się zabrać kilkumiesięczne - kilku letnie dzieciątko w podróż samolotem. O ile
          jeszcze jestem w stanie zrozumieć rodzica, który leci bo musi (bo mieszka w UK
          a w musiał przyjechać do PL), to na Boga, jak mało trzeba mieć wyobraźni, żeby
          zabrać bobasa na egzotyczne wakacje?!"

          Tak się składa, że ruszyłem ze swoim dzieckiem w wielki świat, gdy miało 10
          miesięcy, a dziś mój pięciolatek był w Meksyku, Tajlandii, Malezji, Gruzji,
          Chinach, RPA, Suazi i Egipcie. Drobniejszych podróży nie liczę. I nie życzę
          sobie stanowczo, by jakieś przemądrzałe babsko wyzywało mnie od rozwydrzonego i
          rozkapryszonego rodzica, który nie dba o własne dziecko. Uważam tego rodzaju
          wypowiedzi za zwykłe chamstwo.
          Jeśli więc piszesz o dobrym wychowaniu, to zastanów się najpierw nad swoim. A
          jeśli piszesz o braku umiejętności czytania ze zrozumieniem, to wolałbym nie
          rozumieć, co czytam, niż być osobą Twojego pokroju.
          • ylfeth Re: zakaz latania dla dzieci poniżej lat 3! 08.07.10, 07:57
            Gratuluję takich fantastycznych podróży, tylko moim zdaniem dziesięciomiesięczne
            dziecko ma w nosie aktualne miejsce pobytu. Jeździsz po świecie ze względu na
            siebie a nie na swoje dziecko, bo ono zagraniczne wojaże zacznie doceniać
            dopiero teraz. Moim zdaniem dzieciom się powinno zapewnić spokój i
            bezpieczeństwo, o które w podróży dosyć trudno, bo nigdy nie wiadomo co się może
            przytrafić. I nawet najlepiej przezorny rodzic może być mocno zaskoczony
            rozwojem wypadków, a z mojej obserwacji wynika, że tych przezornych i
            przygotowanych na wszystko jak na lekarstwo.
            • pawel_zet Re: zakaz latania dla dzieci poniżej lat 3! 08.07.10, 10:12
              ylfeth napisała:

              > Gratuluję takich fantastycznych podróży, tylko moim zdaniem
              dziesięciomiesięczn
              > e
              > dziecko ma w nosie aktualne miejsce pobytu.

              Fantastyczny argument. Zamyknęłabyś dziesięciomiesięczne dziecko w
              komórce? Przecież - jak twierdzisz - ma ono w nosie aktualne miejsce
              pobytu.

              Moim zdaniem dzieciom się powinno zapewnić spokój i
              > bezpieczeństwo, o które w podróży dosyć trudno, bo nigdy nie
              wiadomo co się moż
              > e
              > przytrafić.

              To jest Twoje zdanie. Ja mam inne zdanie na ten temat.
              Dzieciom powinno zapewnić się przede wszystkim właściwą opiekę.
              Podróżując, można dziecku zapewnić opiekę. Nie jest prawdą, że jest
              to niemożliwe. Podróżowanie z dzieckiem samolotem nie jest też
              niebezpieczne dla dziecka, a w każdym razie - jak dowodzą
              statystyki - jest to znacznie bardziej bezpieczne niż podróż
              samochodem nad morze.


              I nawet najlepiej przezorny rodzic może być mocno zaskoczony
              > rozwojem wypadków, a z mojej obserwacji wynika, że tych
              przezornych i
              > przygotowanych na wszystko jak na lekarstwo.

              Nie można być przygotowanym na wszystko. Nie da się przewidzieć
              wszystkiego, co może nastąpić, a pewne zdarzenia są po prostu zbyt
              mało prawdopodobne, by sobie nimi w praktyce zawracać głowę. Czy
              wychodząc z domu zawsze zakładasz sobie na głowę kask? Nie
              zaprzeczysz chyba, że w każdej chwili może Ci coś spaść na głowę?
              Element gzymsu na przykład. Lub przedmiot zgubiony przez samolot. Da
              się przecież przewidzieć, że tak się może stać.
              To, co piszesz, to demagogia. Przy odpowiednim przygotowaniu podróż
              z dzieckiem do Meksyku nie stwarza dla dziecka żadnego istotnego
              niebezpieczeństwa, a zwłaszcza większego niż podróż samochodem z
              południowej części Polski nad Bałtyk.
              Może przyznaj się po prostu, że nie lubisz dzieci i dzieci Ci
              przeszkadzają, zamiast szukać winnych wśród rodziców podróżujących z
              dziećmi samolotem.
        • marghe_72 Re: zakaz latania dla dzieci poniżej lat 3! 07.07.10, 23:44
          ylfeth napisała:
          > że zacytują mój pierwszy post: Maluch jest
          > wystraszony, sfrustrowany, zmęczony i płacze cały lot.

          który konkretnie maluch?
          Nie uogólniaj.
          Owszem, zdarza sie, że dzieci płaczą. Ale nie wszystkie i nie
          zawsze..

          >
          > i drugi:I się nie dziwię, też byłam zła i zmęczona oczekiwaniem na
          > spóźniony samolot, co dopiero taki maluch, co się nie moze wyrazić
          inaczej niż
          > przez płacz.

          Otóż to, miał prawo być zmęczony tak samo jak każdy ..


          > Proponuję przeczytać ze zrozumieniem. Bo mnie nie przeszkadzały
          dzieci, mnie ich
          > jest szkoda, że się męcza. Albo męczyły te, co akurat ze mną
          leciały. A
          > przeszkadzają mi owszem ludzie - nieodpowiedzialni i bez
          podstawowych dobrych
          > manier. Sama mam dziecko, więc wiem że potrafi dać w kość. I
          staram się nie
          > robić świętej krowy ani z siebie, ani z mojego syna, bo ludzi
          jakieś zasady
          > współżycia społecznego obowiązują.

          To działa w obie strony..
          Podrózujące z Tobą dziecko mialo prawo byc zmęczone.
          Winy nie ponosi matka ino linia lotnicza wink z nią walcz.. nie z
          rodzicami, którzy lubią podrózować, także ze swoimi dziećmi.

          Ciekawam czy odpowiesz mi na zadane Ci wczesniej pytania czy
          będziesz po raz enty powtarzać to samo.

          Co innego niewychowane, rozwydrzone dzieci, którym rodzice pozwalają
          na wszystko. Ale zdaje się, że Ty nie o takich pisałaś..
    • mamma.mia123 Re: zakaz latania dla dzieci poniżej lat 3! 08.07.10, 22:51
      Ciekawa ta dyskusja albo raczej równanie z horyzontem autorki smile
      Nie ma co się denerwować, każdy ma swoje racje, sama mam dwójkę małych dzieci
      (do 3 lat) i choć sporo jeździmy to raczej nie zapuszczamy się na krańce świata
      tylko raczej w najbliższą okolicę a potrafimy znaleźć w okolicy sporo atrakcji.
      Każda podróż dla małego dziecka to jest jakaś zmiana, nie każde dziecko znosi to
      dobrze a tak naprawdę lecąc czy jadą gdzieś dalej pierwszy raz nie wiemy co się
      będzie działo. Stąd rozumiem ylfeth i chociaż decyzja w sprawie miejsca
      wakacjowania oczywiście należy do rodziców jednak sama uważam że czasem rodzice
      za mało o tym dziecku myślą, niestety. Tak jak nie sądzę żeby wszyscy jadący do
      Egiptu z dziećmi czy gdzieś tam wybierali hotele 4 czy 5 gwiazdkowe, aż tak
      dobrze jeszcze nie jest. Mnie nie ciągnie w żadne tropiki póki co, uważam że
      maluchom lepiej jest w naszym klimacie, na naszej "diecie" i z naszymi polskimi
      bakteriami wink Ja wiem że z maluchami opłaca się szaleć za granicą bo się jeszcze
      tyle za maluszki nie płaci ale zgadzam się z ylfeth że to jest kwestia
      priorytetów rodziców, no chyba że rodzice pokazują dwulatkowi katalogi i proszą
      żeby pomógł im wybrać wink No ale bardziej prestiżowe jest wstawić na nk.pl albo
      facebooku zdjęcie z bobasem przy wielbłądzie niż przy poczciwej polskiej Krasuli
      smile Zgadzam się że dla małych dzieci najważniejsze jest spokój, bezpieczeństwo i
      jakaś przewidywalność, ale w zasadzie każde wakacje to jakaś mała rewolucja.
      Problem w tym żeby próbować jednak dostosować się bardziej do potrzeb dziecka
      niż do swoich, przynajmniej w okresie kiedy dziecko adoptuje się do świata.
      • paliwodaj Re: zakaz latania dla dzieci poniżej lat 3! 09.07.10, 04:41
        dla mnie bzdura totalna zakazac latac malym dzieciom.
        Wlasnie wroclilismy z wakacji tym razem samochodowych,
        przejechalismy 2500 mil w 11 dni, mialam ze soba swoje dzieci : 8
        lat, 5,5 roku i 2.5 roku.
        Dzieci mialy wiele frajdy, ale mowiac tu o podrozy , jezeli tylko
        nie zabieramy je na dlugasne wyprawy w upalne slonce, dzieci
        utrzymuja swoje ragularne pory spania, drzemek i maja ludzkie
        jedzenie ( nie fast food caly czas!!!) to nie dzieje im sie ani
        najmniejsza krzywda, wrecz przeciwnie.
        Moja cala trojka cieszyla sie ze koncowke wyprawy codzinnie
        spedzalismy w innym hotelu,( 6 dni w tym samym) rano jedlismy
        sniadanie w hotelu, wskakiwalismy do basenu i jechalismy zwiedzac.
        Dzis po powrocie zapytalam mojego 5 latka, "spimy w domu czy lepiej
        moze w hotelu" odpowiedzial ze fajnie jest w hotelu, ale z drugiej
        strony widze ze ciesza sie ze maja znow swoje pokoiki, zabawki,
        ogrodek
        Wiadomo z dziecmi sa pewne ograniczenia, np ubolewam ze nie moglam
        pojechac do Chichen Itza w Meksyku , bo moj wtedy 3,5 i 5 latek nie
        zniesliby temperatury, za to moglismy cieszyc sie wieloma innymi
        atrakcjami
        Co do lotow: kazde cywilizowane lotnisko powinno miec przystosowane
        pokoiki dla rodzin z dziecmi, lazienki tylko dla rodzin z dziecmi.
        Dzieci powinny dostawac w miare na poczatku jedzenie, rodziny
        powinny byc w pierwszej kolejnosci wpuszczane do samolotu.
        Nie widze najmniejszego powodu aby nie podrozowac z dzieckiem.
        Oczywiscie trzeba sie do tej podrozy przygotowac nalezycie ,nie z
        jedna pieluszka.
        Uwazam ze ludzie bez dzieci decydujacy sie na lot biora pod uwage
        ze w srodku nocy moze plakac dziecko i kupujac bilet niejako
        wyrazaja akceptacje tego ze w jednym samolocie leca ludzie w roznym
        wieku i o roznych potrzebach
      • pawel_zet Re: zakaz latania dla dzieci poniżej lat 3! 09.07.10, 09:27
        Muszę skomentować Twój list, bo ktoś mógłby odnieść wrażenie, że
        agresywnie i bez uzasadnienia atakuję brutalnie osobę, która ma
        zaledwie inne zdanie niż ja. Tak jednak nie jest.
        Osoba ta - tak się składa - proponuje, by ograniczyć moje prawa,
        zakazując mi latania z dzieckiem w samolocie. Robi to rzekomo dla
        mojego i mojego dziecka dobra. Uważam jednak, że tak naprawdę
        kobieta ta po prostu miała trudny lot z powodu hałasujących dzieci,
        a może w ogóle nie lubi dzieci. Gdyby ją dokładnie wypytać, mogłoby
        się na przykład okazać, że uważa, że hotele nie powinny przyjmować
        rodzin z małymi dziećmi, bo ludzie na urlop jeżdżą, by się
        zrelaksować, a nie słuchać wrzasków. Ponieważ takie osoby są na
        świecie, w bogatszych od naszego krajach od dawna są biura podróży
        specjalizujące się w wycieczkach dla starszych małżeństw (bo to
        wśród nich głównie znajdują się przeciwnicy urlopów z dziećmi). Są
        hotele (sporo jest ich np. w Meksyku), które nie przyjmują dzieci do
        lat 12 czy nawet 15. Oczywiście za taką usługę trzeba zazwyczaj
        nieco więcej zapłacić. Nie interesował się tą sprawą, ale myślę, że
        w Polsce żadne biuro nie obsługuje tego segmentu klientów, ale
        podejrzewam, że w Niemczech coś dałoby się znaleźć. Prościej jednak
        nawoływać do ograniczania praw osób z dziećmi do spędzania urlopu w
        sposób, w jaki one sobie życzą, niż starać się zorganizować sobie
        wypoczynek w taki sposób, by nie musieć stykać się z dziećmi. A
        wszystko to zostało - od pewnego momentu - przez autorkę wątku
        podlane sosem rzekomej troski o dobro dziecka.
        Co do mnie, to uważam za bezsensowny pomysł spędzania z dzieckiem
        urlopu nad Bałtykiem. Droga (dla mnie, z południa Polski) daleka,
        bardziej męcząca dla małego dziecka niż kilka godzin w samolocie.
        Pogoda nieprzewidywalna i - jeśli człowiek ma pecha - to zamiast
        wylegiwać się na plaży będzie spędzał czas w ponurym ośrodku
        wczasowym, a nad brzegiem morza pochodzi sobie kilka razy w ciągu
        urlopu w polarze. A urlop ma się tylko raz w roku. Od zimna dziecko
        może się przeziębić, a nawet złapać zapalenie oskrzeli.
        Oprócz plaży nad polskim morzem zakres rozrywek jest bardzo
        ograniczony. Ani wielkich zabytków (z nielicznymi wyjątkami), ani
        nawet parku rozrywki (co najwyżej kilka bujaczków obok smażalni
        frytek). Zamiast jednak wypisywać durne posty, że należałoby zakazać
        jeżdżenia z dziećmi nad Bałtyk, bo to niebezpieczne ze względu na
        stan polskich dróg i klimat, nie podejmuję w ogóle tego rodzaju
        dyskusji, bo uważam, że każdy ma prawo rozporządzać swoim czasem i
        swoimi pieniędzmi w taki sposób, jaki uzna za najlepszy. Jeśli ktoś
        zatem pisze, że jestem rozkapryszony, nieodpowiedzialny itd. itp.,
        bo mam inny pomysł na wakację niż jakaś paniusia, to reaguję na to
        gwałtownie i uważam, że mam do tego prawo.
        • aniaop Re: zakaz latania dla dzieci poniżej lat 3! 09.07.10, 22:08
          Pawel, ja RAZ nawet zaryzykowalam urlop nad Baltykiem, jak moje
          dziecko mialo 4 lata. Po 2 dniach deszczu non stop musialam kupic
          dziecku kalosze, ale nawet na molo spacerowac sie nie dalo, bo wiatr
          wyginal parasolke. Po kolejnych 2 identycznych dniach, kiedy lalo od
          rana do nocy spakowalam walizke i wrocilysmy do Warszawy. Nastepnego
          dnia zalatwilam bilety do Paryza a po kilku dniach z Paryza do Rzymu
          i reszte 2-tygodniowego urlopu spedzilysmy w duzo przyjemniejszych
          warunkachsmile Moze stolice europejskie to nie byly optymalne wakacje
          dla malego dziecka, ale i to lepsze niz deszczowy Baltyktongue_out
          • leigh4 Re: zakaz latania dla dzieci poniżej lat 3! 09.07.10, 23:22
            I jak co roku temat powracawink
            I tradycyjnie zdanie mam to samo: wszystko zalezy od dziecka i od
            rodzica. Ja z tych "latających", ale mój syn od urodzenia na podróże
            reagował ze stoickim spokojem i generalnie jest mało kłopotliwy w
            ocsłudze. za to zdarzyło mi się lecieć z akompaniamantem
            wrzeszczących maluchów i ich -wybaczcie: przedziwnych -matek. miałam
            dosyć. wszyscy inni pasażerowie równieżsad Ale to już była kwestia
            bardziej rodziców( matka nie chciała niemowlęciu zapiąć pasów" bo on
            pasów nie lubi"), potem w ramach rozrywki darła się maluchowi do ucha
            (ledwo zdążył zasnąć) tekstami w stylu" a tiu!tiu! a cio to tak
            leci?!!!samioliot!!!. Dodam, że był to nocny lot, światła były
            zgaszone i większość pasażerów, w tym innych dzieci, spała.na
            zwrócona uwage przez obsługę-obraziła się.
            Powyższe oczywiście nie oznacza, że należałoby komukolwiek
            czegokolwiek zabraniać. Ale , choć wetknę kij w mrowisko, pozwole
            sobie powiedziec, że poniekąd rozmiem emocje autorki wątkuwinkAle
            tylko w tym jednym aspekcie: uciążliwości zachowania dzieci dla
            innych pasażerów. jednocześnie jednak stanowczo stwierdzam, że to
            nie problme po str dzieci, ale ich rodziców, których należałoby
            nauczyć podstawowych zasad kultury(podobnie jak pasażerów-chamów,
            chlejących co się da i zachowujących się podczas lotu skandalicznie).
            co do samych warunków, w tym opieki medycznej, za granicą-pozostawię
            bez komentarza. szczęścia życzę każdemu, kto spróbuje dostać sie do
            lekarza lub do szpitala w nadmorskiej miejscowości-po takim
            doświadczeniu z pewnością będzie wolał chorować w Egipcie czy
            gdziekolwiek indziej byle nie w Pucku i okolicachwinko pogodzie,
            warunkach w pensjonatach i ofercie restauracyjnej(poza nieśmiertelną
            rybą smażona na starym tłuszczu i frytami)nie wspomnę...
            • marghe_72 Re: zakaz latania dla dzieci poniżej lat 3! 11.07.10, 00:26
              Ale czemu się tak tego Egiptu uczepiliście? Toż są na swiecie inne
              kraje..
              Nie trzeba leciec do Egiptu, można na wyspy greckie, mozna .. na
              Malediwy czy do Japonii jak ktoś ma takie "widzimisię".
              Wszystko można. Bo z dziecmi można naprawdę wiele. Tylko trzeba
              chcieć i być przygotowanym na rózne ewentualności.
              Zresztą Paweł już o tym pisał.

              Kilkugodzinna jazda po polskich drogach jest o wieeeeele mniej
              bezpieczna niz kilkugodzinny lot.
              Ale chyba jednak autorce nie o bezpieczeństwo i wygodę dzieci
              chodziło a o jej własną..
              • paliwodaj Re: zakaz latania dla dzieci poniżej lat 3! 11.07.10, 03:48
                ja jeszcze nadmienie ze taki 5- latek tez potrafi dac popalic, wiec
                zakaz pewnie trzebaby rozszerzyc tak do 7 lat albo i starszych. Oj
                linie lotnicze poszlyby z torbami.......
                • marghe_72 Re: zakaz latania dla dzieci poniżej lat 3! 12.07.10, 18:00
                  paliwodaj napisała:

                  > ja jeszcze nadmienie ze taki 5- latek tez potrafi dac popalic,
                  wiec
                  > zakaz pewnie trzebaby rozszerzyc tak do 7 lat albo i starszych. Oj
                  > linie lotnicze poszlyby z torbami.......

                  do 18 zabronic i po kłopocie big_grin.
                  No i do pociągów tez nie wpuszczać..
                  • leigh4 Re: zakaz latania dla dzieci poniżej lat 3! 12.07.10, 23:07
                    Oj dziewczyny, co Wy sie tak strasznie bulwersujecie?wink
                    Ani dwulatek ani pięciolatek nie jest winny-winni nie umiejący się
                    zachować rodzice, ot co. Chociaż szczerze mówiąc, nie bardzo sobie
                    wyobrażam, jak może dać popalić pięciolatek pod normalnym nadzorem
                    rodziców w samolocie i normalnie wychowanywinkSąsiada opluje? kopnie
                    w siedzenie? Przecież to już duże dziecko i o ile ktoś je nauczył
                    jak ma się zachować, to się zachowa. Gorzej, jak w imię walki z nudą
                    rodzice pozwalaja mu na totalną rozróbe, byleby im dało spokójwink
                    Zreszta co sie dziwić pięcio-czy iluśtam latkowi nieletniemu:
                    osobiście zdarzyło mi sie, że pani siedząca za mna podczas lotu
                    zdjęła buty i nogi połozyła na oparciu mojego siedzenia(wysoko, na
                    krawędzi), tuż nad moją głową, tak, że jej stopy wylądowałyby mi na
                    głowie, gdyby nie to, że spałam oparta o ramię M.wink))
                  • kasian00 Re: zakaz latania dla dzieci poniżej lat 3! 15.07.10, 10:33
                    marghe_72 napisała:

                    > paliwodaj napisała:
                    >
                    > > ja jeszcze nadmienie ze taki 5- latek tez potrafi dac popalic,
                    > wiec zakaz pewnie trzebaby rozszerzyc tak do 7 lat albo i starszych. Oj linie
                    lotnicze poszlyby z torbami.......
                    >
                    > do 18 zabronic i po kłopocie big_grin.
                    > No i do pociągów tez nie wpuszczać..

                    Oj, taki 18-sto latek jeśli już bez rodziców, a z rówieśnikami to dopiero daje
                    popalić!!!! Jedno, drugie piwko i cały samolot należy do nich!!!!
                    Zresztą po tych paru piwkach i nie tylko to większość dorosłych nie powinno się
                    wpuszczać do samolotu i pociągów teżsmile

                    Więc nie raz lepiej siedzieć przy takim rozwydrzonym dzieciaku, niż przy bandzie
                    pijaków.
    • karolinnn Re: zakaz latania dla dzieci poniżej lat 3! 13.07.10, 09:24
      Zapewne ylfeth chodzilo o przypadki bezmyslnych rodzicow, ktorzy
      niepotrzebnie mecza dzieci na lotniskach czy w samolocie, bo nie
      przygotowali sie odpowiednio do podrozy.
      Ciebie Pawel kojarze (o ile sie nie myle) z watkow o wyprawach
      bardziej egzotycznych z dziecmi i takie osoby jak Ty sa z pewnoscia
      swietnie przygotowane na niepozadane sytuacje w podrozy i potrafisz
      przewidziec i przez to zminimalizowac stresujace sytuacje.
      Z madrymi rodzicami podroz nawet dla bardzo malego dziecka moze byc
      przyjemna, ale niestety jak sie ma bezmyslnych to nawet nastolatek
      dostanie z nimi w kosc, a niezadko i otoczenie.
      • daaar0 Problem może jest... 13.07.10, 13:43
        ... tylko, że nie są nim dzieci, tylko jak zwykle dorośli.
        • paliwodaj Re: Problem może jest... 14.07.10, 08:04
          no ja nie bylabym taka pewna tego wychowania 5-lataka (
          jakiegoklwiek) podczas 9 godzinnego lotu w dzien. Chyba ze dobrze
          wychowane dziecko bedzie pod wplywem jakis medykamentow coby nie
          poruszylo sie w siedzeniu i nie daj Boze nie powiedzialo czegos
          glosniej bo moze autorka watku siedziec tuz obok.
          Zreszta mowiac o lotach , wiekszosc pewnie wyobraza sobie loty 3
          godzinne. Mam wielu znajomych z Indii, jednen kolega meza z pracy
          leci w nastepnym roku do Bangladeszu i lot bedzie trwal 24 godziny(
          z przesiadkami rzecz jasna).
          Co na to powiecie mamy idelanych 5 latkow???
          Zreszta mialam kiedys spiecie z 2 paniusiami, jak to moj "5 latek "
          pieknie mowi o kolorze "brawn". Wiec siedzielismy z mezem, dwojka
          dzieci, ja w poczatkowej ciazy w rzedzie tuz przed toaleta. Brown
          panie o tipsach z brokatem dlugosci kilku cm, wsiadly do samolotu,
          poprawily makijaz, poskubaly tymi tipsami rzesy, uzyly perfum, po
          czym rozlozyly siedzenia na moja cala familie z nadzieja na drzemke.
          Ale moje dzieci pod tymi siedzeniami zaczely sie ruszac i wyszedl
          spor, bo brown chcialy zeby moje dzieci nieruchome siedzialy
          przygniecione ich( wielkim) ciezarem
          • leigh4 Re: Problem może jest... 14.07.10, 10:26
            Paliwodaj, przecież autorka wątku wyraźnie napisała o jaki lot
            chodziło-nie kilkadziesiąt a kilka godzin. To raz. Dwa: nie chodzi
            o dzieci, a o rodziców-co wałkowane było juz z tysiąc razy.Sorry,
            ale jakoś nie wyobrażam sobie, żebym pozwoliła synowi kopać w fotel
            przed nim, a on nie pojąłby, że tak robić nie wolno. A jest
            normalnym, żywym sześciolatkiem. "Rozładacze" fotelowi w samolotach
            to już inna para kaloszy, i nie ma tu znaczenie czy panie
            były "brown" czy nie.
            To zwykły brak kultury i tyle. Lot 3-4 godzinny naprawdę bez
            uszczerbku najmniejszego można przetrwać bez rozłożonego siedzenia.
            A paniom "brown" należało zwyczajnie zwyczajnie zwrócić uwagę.
            • paliwodaj Re: Problem może jest... 15.07.10, 01:06
              Leigh4: uwazam ze mylisz sie w kilku miejscach. Gdy widze przed
              soba afroamerykanke , ktora zachowuje sie w specyficzny sposob,
              nosi specyficzna odziez nie zamierzam sie wdawac z nia w rozmowe,
              zawolalam stewardese, ktorej interwencja nic nie zmienila
              I ma znaczenie czy osoba jest biala czy czarna: w sensie statystyk,
              lecialam z Filadelfii, gdzie 43.5% ludnosci to ludzie czarni ,
              statystyki przestepczosci wskazuja ze im bardziej "czarna "
              dzielnica tym przestepczosc wzrasta, zreszta mieszkalam tu 8 lat i
              nie jedno widzialam. Wiem ze zadarcie z "tym typem" czlowieka nie
              jest przyjemne a nawet niebezpieczne, a juz na pewno zbedne przy
              widowni w postaci wlasnych dzieci.

              Poza tym, nie wiem czy ktorejs z Was przyszlo do glowy , ze pozornie
              normalanie wygladajace dziecko moze miec jakies zaburzenie rozwoju,
              np ADHD czy jakies zaburzenia autystyczne, a musi leciec bo inaczej
              sie nie da, i dla rodzicow jest latwiej.Takie dziecko po prostu ma
              problem z usiedzeniem na miejscu nawet 3 godzin. Uwierzcie mi jest
              wiele takich dzieci i nie maja one nalepki na czole z diagnoza
              Po co wiec od razu oceniac ze to wina rodzicow?
              • agni71 Re: Problem może jest... 15.07.10, 10:03
                > Po co wiec od razu oceniac ze to wina rodzicow?

                A tobie za to łatwo przychodzi oceniane ... po kolorze skóry.... Bo
                wiadomo co po tych "brown" sie mozna spodziewać sad
      • pawel_zet Re: zakaz latania dla dzieci poniżej lat 3! 14.07.10, 12:03
        Autorka wątku wyraźnie napisała, o co jej chodzi, w tytule swojego postu. Z całą
        odpowiedzialnością i właściwą mi łagodnością charakteru stwierdzam, że skoro ma
        takie pomysły jak wprowadzenie zakazu latania z dziećmi do lat 3, to powinna
        kilka razy puknąć się mocno w głowę, bardzo mocno.
        • ylfeth Re: zakaz latania dla dzieci poniżej lat 3! 15.07.10, 07:38
          Autorka wątku, z całym swoim spokojem prosi o szacunek, bo o co chodziło autorce
          wątku wynika nie z tytułu (prowokacyjnego), ale z treści pierwszego już postu, w
          którym wyraźnie napisałam, że nie jestem w stanie pojąć rodziców, którzy
          decydując się na dziecko nie chcą wziąć pod uwagę, że mały człowieczek w
          rodzinie to pewne ograniczenia. Na argumenty w stylu "dlaczego rodzice mają
          rezygnować..." odpowiadam: rezygnować nie trzeba, trzeba się trochę przestawić.
          Jeżeli rodzic nie jest wstanie pomyśleć wcześniej, że samolot może mieć
          opóźnienie i zabrać 2 pampersy więcej, to niech się nie wybiera w podróż tymże
          samolotem.
          Inną kwestią jest rzecz jasna, sytuacja w której rodzice się nie ZDECYDOWALI na
          dziecko, tylko po prostu je mają, i nie zamierzają się dostosowywać do nowej
          życiowej sytuacji, bo przecież to jest wolny kraj i każdy ma prawo robić co
          chce, niezależnie od tego jaki to ma wpływ na otoczenie indifferent
          • pawel_zet Re: zakaz latania dla dzieci poniżej lat 3! 15.07.10, 10:47
            A ja z całą łagodnością swojego charakteru piszę Ci, że pleciesz
            bzdury i mnie obrażasz. Kocham swoje dziecko i dbam o nie. Uważam
            ponadto, że moje zainteresowanie podróżowaniem nie kłóci się z
            troską o dziecko. Gdy pojedzie się do krajów takich jak np.
            Tajlandia, można zobaczyć całe mnóstwo Skandynawów czy Anglików,
            którzy podróżują do tych krajów z dziećmi. Dla Polaków jest to pewna
            nowość, bo jeszcze nie tak dawno temu z dziećmi jeździło się co
            najwyżej do ośrodka FWP. Stąd chyba te wszystkie teorie o zgubnym
            wpływie podróżowania na dzieci. Wszelka nowość wywołuje zawsze pewne
            opory. Od kładzenia torów kolejowych też miały rodzić się dwugłowe
            cielęta.
            Temat nieodpowiedzialnych rodziców to zupełnie inny temat. Gdy widzę
            palące na ulicy laski z wózkiem (lub co gorsza w ciąży) lub
            wytatuowanego kolesia z siatką piwska w ręku, a drugą popychającego
            wózek, to robi mi się niedobrze. Niezbyt odpowiedzialnych rodziców
            można pewnie spotkać także na lotnisku, ale twierdzenie, że wszyscy
            rodzice jeżdżący z dzieckiem za granicę z dziećmi to osoby
            nieodpowiedzialne, nie dbające o swoje dzieci, to przejaw
            obskurantyzmu i - co tu dużo gadać - braku elementarnej kindersztuby.
          • joanna_poz Re: zakaz latania dla dzieci poniżej lat 3! 15.07.10, 10:51
            no cóz, na szczęście próbę wprowadzenia takiego zakazu
            oprotestowałaby, z powodzeniem, szeroko rozumiana branża
            turystyczna, bo bez tych nieszczęsnych rodzin z dziećmi po prostu by
            zbankrutowałasmile
          • mim288 Re: zakaz latania dla dzieci poniżej lat 3! 15.07.10, 11:40
            Co ma piernik do wiatraka? Myslenie przydaje się zawsze (w podróży i
            nie tylko). Spóźnianie sie nie jest domeną samolotów (dawno Autorka
            postu najwyraźniej nie korzystała z usług PKP), więc dodatkowe
            pampersy przydadzą sie nie tylko na lotnisku ale i w podróży do
            cioci Kloci na działkę (z powodu robót drogowych może być maga
            korek). Podróż samolotem wbrew pozorom nie kreuje jakichś
            szczególnych zagrożeń dla dziecka - przeciwnie jest to komunikacja
            bezpieczna (statystki wypadków wyraźnie to potwierdzają), komfortowa
            (wygodne miejsca, klimatyzowane/ogrzewane poczeklanie, mozlwiwośc
            kupienia jedzonka, picia etc w oczekiwaniu na samolot), szybka (w
            porównianiu z alternatywnymi środkami transportu). Prawda jest taka,
            że ludzie, którzy nie lubia podróżować nie potrafią zrozumieć tych,
            którzy to uwielbiają i często dzielą tę pasje z dziećmi, ale po co
            dorabiać do tego ideologię, że ktoś jest nieodpowiedzilany, nie dba
            o dziecko itd. Nacje bardzo dbające o dzieci i mające tych dzieci
            statystycznie więcej niż Polacy (Duńczycy, Francuzi, Szwedzi)
            namiętnie z tymi dziećmi podróżują (małymi też - to proste mając
            kilkoro dzieci trudno czekać aż wszystkie ukończą "magiczne" 3 lata).
Pełna wersja