z 4 latka na wakacje; baltyk

07.07.10, 11:13
Co powinnam dla niej zabrac?
Zabieram łóżeczko turystyczne
stroj kąpielowy- tylko dół?
zabieram kremy z filtrami
kocyk
proszę pamiętać ze jedziemy pociągiem, na 7 dni i chcemy maks.
ograniczyć pakunki.

czy brac nocnik?
-w domu korzysta nocnika, ale tylko dlatego, ze
nam jest wygodniej, bez problemu załatwia sie do sedesu, na trawę..
czy brac wozek-spacerówkę?
    • dziub_dziubasek Re: z 4 latka na wakacje; baltyk 07.07.10, 11:20
      Po co Ci łóżeczko turystyczne dla czterolatki? Nie może spac na zwykłym łóżku?
      Wózka tez bym nie brała, no ale to zalezy od dziecka, czy lubi łazić i nie marudzi.
      Dla dziewczynki strój kąpielowy to i dół i góra.
      Skoro załatwia się do sedesu to z nocnika bym zrezygnowała.
      A zwłaszcza jak masz podróżować koleją.
    • zebra51 Re: z 4 latka na wakacje; baltyk 07.07.10, 11:22
      Wózek - nie
      nocnik - nie
      przede wszystkim weź ubrania smile kremy z wysokim filtrem i podstawowe
      lekarstwa.
      Łóżeczka też bym nie brała.
      Rozumiem, że to Wasz pierwszy wyjazd?
      • patka_s Re: z 4 latka na wakacje; baltyk 07.07.10, 11:26
        A ja biorę wózek, wtedy możemy kilometrami spacerować, córka albo
        idzie obok, albo sobie jedzie. na co dzień praktycznie nie używamy
        wózka, ale na wczasach jest niezbędny. Ale my jedziemy samochodem...

        A dlaczego dziewczynka koniecznie musi mieć górę od stroju?
    • patka_s Re: z 4 latka na wakacje; baltyk 07.07.10, 11:24
      A po co łóżeczko turystyczne?? Ja dla 4-latki biorę strój
      jednoczęściowy, ale dół też, byle nie nago. Gdybym miała ograniczyć
      pakunki nie brałabym nocnika, przeciez i tak zawsze będziecie razem
      więc pomożesz jej się załatwić do ubikacji. Ja biorę wszystkie
      najpotrzebniejsze lekarstwa od syropu na gorączkę po leki na
      biegunkę i zatwardzenie wink
    • lilka69 Re: z 4 latka na wakacje; baltyk 07.07.10, 11:24
      no coz, ja wozek bym wziela koniecznie, lozko tez aby bylo jej
      wygodnie spac. nocnik kupisz na miejscu.
    • lila1974 Re: z 4 latka na wakacje; baltyk 07.07.10, 11:26
      Po co łóżeczko turystyczne?
      Nie będzie w miejscu noclegu normalnego spania?
    • lila1974 Re: z 4 latka na wakacje; baltyk 07.07.10, 11:27
      Wózek można jeśli będziecie mieszkać daleko od plaży lub wyprawiać się na
      długaśne spacery.
      • lila1974 Re: z 4 latka na wakacje; baltyk 07.07.10, 11:28
        wózek ma tę zaletę, że idąc na plażę można na nim zawiesić torby, kółko, lezak
        czy inne toboły smile
    • ewcia1980 Re: z 4 latka na wakacje; baltyk 07.07.10, 11:28
      ????? Ty serio piszesz o 4-letnim!!! dziecku????

      ja byłam z 3,5 latka i NIE brałam dla niej ani łózeczka ani wózka (z
      tego juz w sumie nie korzysta od ponad roku) ani nocnika!
      prosze Cie!! - nawet jak twoje dziecko korzysta z tych rzeczy to
      przez 7 dni spokojnie obejdziesz sie bez tego.

      Co do stroju - ja miałam ale moja córka wolała byc w bawełnianych
      majtkach niz w stroju kąpielowym.
      krem z wysokim filtrem - obowiązkowo
      i obowiazkowo czapeczka z daszkiem lub cos innego na glowe.
    • kali_pso Toż to troll a Wy to łykacie;)p n/t 07.07.10, 11:29


    • filipianka Re: z 4 latka na wakacje; baltyk 07.07.10, 11:32
      łóżeczka, wózka i nocnika bym nie brała
      szczególnie jakbym jechała pociągiem

      pierwszy raz bez wózka byliśmy jak syn miał 3 lata i na tą okoliczność
      zakupiliśmy plecak wycieczkowy, bo wiadomo do wózka można było wrzucić wiele,
      ale już w następnym roku znowu byliśmy z wózkiemwink, to duża wygoda, gorzej z
      jazdą po plaży, nawet jak ma duże pompowane koła

      jak macie pokój 2 os i po to to łóżeczko, to może lepiej wziąć materac dmuchany
      jednoosobowy
      • paschalne Re: z 4 latka na wakacje; baltyk 07.07.10, 11:57
        Nocnika nie weźmiemy, a wózek chlcielismy brac dlatego, ze ona nie
        chce chodzic, tylko na barana, na barana! Do tego nasz pokoj jest
        daleko od centrum, ale nie tak daleko by nie mogla isc.

        A lozeczko bierzemy po to, żebyśmy nie spali z nia pośrodku, bo sie
        nie wyśpimy. Zresztą ja nie mgoe spac z kimś.. Poza tym wole zeby
        spala 'w swoim"

        Bardzo bym chciala tego oprzyrządowania nie brac, bo ciezko,
        niewygodnie.. To nasz pierwszy razsmile
    • an_ni Re: z 4 latka na wakacje; baltyk 07.07.10, 11:57
      to 4 latka zmiesci sie w lozeczku turystycznym?
      pamietam ze moja corka jako 3,5 latka juz ledwo sie miescila
      wozek? tez nie, ciagniecie wozka po piasku to masakra, chyba ze masz
      waska ubita plaze (ale co to za plaza wtedy?), chcesz sie przejsc
      brzegiem morza a tu ciagniesz wozek zapadajacy sie w piachu, koszmar
      do tego te wszystkie schody, wejscia, zejscia z plazy i dodatkowo
      dzieciak do lapania, bo wiadomo taka 4 latka lubi juz isc swoimi
      drogami
      • paschalne Re: z 4 latka na wakacje; baltyk 07.07.10, 12:05
        Moja 4 latka ma 97 cm wzrostu. Łóżeczka sa 120 centymetrowe.
        Wózka będę ozywała po mieście, na plaży absolutnie nie zamierzam i tu
        sie zreflektowałam, ze w sumie miasto mało, to mogłaby chodzić......
        • an_ni Re: z 4 latka na wakacje; baltyk 07.07.10, 12:14
          ojej to moja miala 10 cm wiecej, to nic dziwnego ze sie nie miescila
          w 110 cm lozeczku, bo w srodku tyle mialo, na zewnatrz moze i 120
    • agni71 Re: z 4 latka na wakacje; baltyk 07.07.10, 12:08
      paschalne napisała:

      > Co powinnam dla niej zabrac?
      > Zabieram łóżeczko turystyczne

      Po co? Zmiesci sie w ogóle? wg mnie łóżeczko turystyczne dla tak
      dużego dziecka stwarza niebezpieczeństwo (próby wyjścia górą), chyba
      że ma rozpinany bok. Ale i tak uwazam, że takie dziecko jest juz za
      duże na łózeczko turystyczne. My uzywalismy tak do 2 lat.


      > stroj kąpielowy- tylko dół?

      Dlaczego tylko dół? Taka góra, nawet skapa to dodatkowe
      zabezpieczenie przed słońcem. Ja dla mojej niespełna 4-latki miałam
      nad morzem strój 2-cz., strój 1-cz., i 2-cz. zabudowany (dłuższe
      spodenki nad kolano i bluzeczka z rekawkami do łokci). ten ostatni
      szczegolnie dobrze sprawdza sie na plazy, bo piasek sie tak łatwo do
      pupki nie dostaje. No i jest mniejsza powierzchnia do smarowania
      kremem przeciwsłonecznym smile

      >
      > czy brac nocnik?
      -w domu korzysta nocnika, ale tylko dlatego,
      ze
      > nam jest wygodniej, bez problemu załatwia sie do sedesu, na trawę.

      Moja 4-latka nie uzywa juz nocnika w domu, własnie dzisiaj wyniosłam
      uroczyście z łazienki, bo od paru miesięcy stał i sie tylko kurzył :-
      ) Tak więc, my na wakacje juz nocnika nie zabieramy. Chyba, że mamy
      apartament/domek z pietrem i łazienka jest np. tylko na górze, to
      nocnik awaryjnie stawiamy tez na dole, na wypadek, gdyby dziecko
      mialo nie zdązyć. Wzięłabym nocnik, gdyby dziecko regularnie
      wstawalo w nocy na siku - w nowym miejscu moze sie pogubić, nie
      zdązyć...

      > [u]czy brac wozek-spacerówkę?

      My juz nie uzywamy, ale gdybym miała np. długa trase do pokonania na
      plaże, to rozwazyłabym zabranie. Li i jedynie w celu szybszego
      przemieszczania się (a i tobołki mozna ulokowac na wózku i nie
      dżwigać).

      Dodam jeszcze, ze my jadąc z dziecmi bierzemy zawsze stopień do
      łazienki, zeby dzieciom łatwiej było umyć ręce, oraz mate
      antypoślizgową do wanny lub brodzika.

      W celu ograniczenia ilosci zabieranych rzeczy częśc kosmetykow mam
      wspólnych z dziećmi, np. żel pod prysznic, balsam do ciała, odżywke
      do wlosów.
    • slonko1335 Re: z 4 latka na wakacje; baltyk 07.07.10, 12:11
      Jadę z niespełna dwulatkiem i czterolatką. Łóżeczka, wózka, nocnika, kocyka -
      nie zabieramy. Za to strój kąpielowy razem z górą dla starszej, dobre kremy z
      filtrami, preparaty przeciw komarom, pół-namiot plażowy, zabawki do piasku i
      mini basenik na plażę oraz kilka dmuchanych zabawek a także termotorbę i parasol
      przeciwsłoneczny.
    • kosmitos Re: z 4 latka na wakacje; baltyk 07.07.10, 12:18
      Łóżeczko, nocnik i wózek raczej zbędne; pamiętaj o ubraniu na deszcz i o
      zabawkach na czas deszczu a nie tylko o plażowychsmile i baw się dobrze, bo zbyt
      się przejmujeszsmile
    • franczii Re: z 4 latka na wakacje; baltyk 07.07.10, 12:41
      Lozeczka ani nocnika bym nie brala. Ale tam gdzie jezdze moje dzieci maja lozka.
      Wozek biore tez dla 4latka na pozno wieczorne wyjscia.
      Zabawki do piasku kupuje na miejsc tak samo jakies dmuchane materacyki itp. Jest
      wiekszy wybor i kosztuje grosze.
      Krem z filtrem mam jeden dla calej rodziny, wszyscy uzywamy tego dla dzieci. Tak
      samo plyn pod prysznic i balsam nawilzajacy. Ostatnio wiezlismy tez rowery dla
      calej rodziny.
      • monika19782 Re: z 4 latka na wakacje; baltyk 07.07.10, 12:51
        Moim zdaniem wózek się przyda, łóżeczka bym nie brała, zamiast tego
        materac, koniecznie środki opatrunkowe na gorączkę i ew. na
        uczulenie plus pantenol w sprayu na opażenie słoneczne, krem z
        filtrem, 2 kostiumy kompielowe, kapelusz od słońca, klapki na plażę
        i pod prysznic.
        • kocianna Re: z 4 latka na wakacje; baltyk 07.07.10, 13:40
          Byłam z Młodą najpierw pod namiotem, potem wynajęliśmy dom.
          Wózek - NIE! Chociaż natachałam się swojej na barana, ale... po plaży, po lesie,
          tam, gdzie wózek by i tak się nie sprawdził.

          Pod namiotem wiadomo, bez łóżeczka, ale w domu mieliśmy po prostu materac. Było
          jej bardzo ciasno w turystycznym, a też miała metr wzrostu. Nie wiem, jakie masz
          turystyczne, w moim dało się wyjąć gąbkowy materacyk (trochę cieńszy niż w
          standardowych łóżeczkach niemowlęcych) i tego używaliśmy, jeśli inaczej się nie
          dało. A i tak paskuda spała z nami, niezależnie od tego, jak wygodne było jej
          własne łóżko...

          Krem z filtrem, czapka z daszkiem i karczkiem albo kapelusik, strój jednak z
          górą (albo jednoczęściowy), ja Młodej zakładałam na plaży t-shirta z cieniutkiej
          białej bawełny. Wiadro i łopata na miejscu smile Dużo dwuzłotówek do atrakcji.
    • e.mama.s Re: z 4 latka na wakacje; baltyk 07.07.10, 15:22
      też jadę pociągiem ale na aż 3 tyg z prawie 3 latkiem. biorę wózek,
      dużo ubrań małego w tym sporo spodni i skarpet. Tylko dwa polary.
      Gumiaki, pelerynę. Na plaże majtki i koszulki z krótkim i dlugim
      rękawem. Nocnik nie. Cienki kocyk. Łóżeczko nie -bo go nie cierpi,
      zresztą jest ogromne i ciężkie po złożeniu.
    • margot1976 Re: z 4 latka na wakacje; baltyk 07.07.10, 17:21
      Wózek i nocnik- nigdy łóżeczko woziłam, jak moje dziecko miało lat
      2,5. Ostatni raz. Pamietam wspólne wczasy z przyjaciółką, która miała
      2 dzieci 4 letnie właśnie i 8 miesięczne. No, mieliśmy wózek. I
      butelki na mleko dla młodszego, z wyposażenia dziecięcego. Też
      podróżowaliśmy pociągiem.
      Może zapytaj w pensjonacie, czy gdzie tam będziecie spać, czy nie
      mają dostawek dla dzieci- 4 lata to już jest duże, przedszkolne
      dziecko. Po co Ci nocnik, o łóżeczku nie wspomnę. Leki weź te na
      receptę- nad morzem też sa apteki. Kostium,odzież, wiaderko, krem z
      filtrem, nakrycie głowy i pieniądze. Resztę dokupisz w miarę potrzeby
    • zebra12 Re: z 4 latka na wakacje; baltyk 07.07.10, 17:49
      Wózek musowo!
      Mam 3,5 latkę i jak jadę do centrum to też biorę wózek. Po kilku
      godzinach chodzenia dziecko jest zmęczone. To co wtedy? Albo w
      pociągu w wózku może spokojnie spać. Ja dziecka nie moge nosić, bo
      mam dyskopatię wielopoziomową oraz niestabilnosć kręgów od C1 do C7,
      rotację w piersiowym odcunku kręgosłupa i zupełne spustoszenie w
      odcinku krzyżowym. Jadąc PKP wózek jest nieodzowny, bo przecież na
      miejscu będziecie spacerować. Autem nigdzie nie podjedziecie. Jadę
      za 2 tyg w góry i oczywiscie, ze biorę wózek.
      Kto chce niech nosi dziecko, ja wolę wozić.
    • solaris31 Re: z 4 latka na wakacje; baltyk 07.07.10, 23:27
      faktycznie trollem pachnie. bo pytania tak z kosmosu, że wierzyć się
      nie chce uncertain

      wózek? moja dwulatka nie potrzebowała wózka.
      nocnik? mało kibli dookoła?
      łóżeczko turystyczne? dla czterolatki? i chcesz ograniczyć pakunki?

      kobieto daj sobie spokój . wymysl jakieś normalne pytania , jeśli
      rzeczywiście gdziekolwiek jedziesz.
    • mathiola Re: z 4 latka na wakacje; baltyk 07.07.10, 23:55
      O matko święta, mam w domu dwoje 4-latków i nie wiem na co im w tym wieku
      łóżeczko, nocniki, wózki.
      Toć to duże dziecko już jest, śpi w łóżku, załatwia się na sedes, chodzi na
      nogach (wózek pożegnaliśmy 2 lata temu).
      Dla 4-latka zabieram to samo co dla 8-latka, którego też posiadam i też był
      kiedyś 4-latkiem. To samo czyli co dla dorosłego plus zabawki, książeczki i
      takie tam.
    • jolusia20 Re: z 4 latka na wakacje; baltyk 08.07.10, 09:33
      Dwa lata temu byłam nad Bałtykiem z roczna córeczką. Jechałam dość
      pakownym autem, ale łożeczka nie brałam, wózek tak. Natomiast w
      wieku 4 lat i jedno i drugie wydaje się zbędne, zresztą moje dzieci
      w wieku około 2 lat żegnały się z łożeczkiem, wózek sporadycznie był
      używany. Nad morze na pewno trzeba wziąć duzo ubrań, i to na różną
      pogodę, no i koniecznie coś przeciwdeszczowego.
      • 3-mamuska Re: z 4 latka na wakacje; baltyk 08.07.10, 16:24
        jolusia20 napisała:Jechałam dość
        > pakownym autem, zresztą moje dzieci
        > w wieku około 2 lat żegnały się z łożeczkiem, wózek sporadycznie był
        > używany.
        No pewnie jak sie ma auto to mozna zegnac sie z wozkiem w wieku 2 lat.

        Ja zamiast lozeczka wzielabym materac dmuchany.(Wydaje mi sie ze z tym lozkiem
        to jest tak ze jak placisz za doroslego calosc, a za dziecko tylko czesc to nikt
        nie troszczy sie o spanie dla dziecka,a ja tez cale wakacje nie lubie spac z
        dzieckiem)
        Wozek napewno bym wziela, bo w pociagu moze spac,a i jak sie gdzies idzie to
        dzieciak po calym dniu moze sobie spokojnie siedziec i nie trzeba dzwigac
        wszystkich gratow.Do tego idac z pociagu mozna podreczne rzeczy powkladac.
        Moze tylko nocnik zbedny chociaz,niektore mamy pisza o nakladkach na sedes,wiec
        moze i nocnik sie przyda ,jesli dzieko nie lubi sedesow.Moja corka szczuplutka i
        drobna i dlugo musialam jej trzymac poza domem ,bo bala sie ze wpadnie do sedesu.
    • lolinka2 Re: z 4 latka na wakacje; baltyk 08.07.10, 09:55
      Jadę z 4-latką (i 8-latką, i jeszcze chłopem do tego) nad Bałtyk, na
      10 dni, pociągiem... i przez myśl mi nie przeszło zabranie wózka czy
      łóżeczka turystycznego smile

      Normalnie - ciuchy lżejsze & cieplejsze, bielizna, strój
      jednoczęściowy ma (nie wykluczam dokupienia jeszcze jakiegoś - ale
      jeśli to dwuczęściowy, dzieciaki epatujące golizną na plaży raczej
      mnie zniesmaczają, o ile oczywiście nie jest to plaża naturystyczna,
      gdzie każdy świeci tym co ma). Leki na okoliczność gorączki,
      użądlenia, coś przeciwalergicznego, kremy z filtrami, plastry
      (włącznie z wersją steri strip do sklejania rozciętych stóp i
      palców), środek odkażający w sprayu (spora butelka), mokre chusteczki
      (a la papier toaletowy), nakładki na wc. Zabawki do piasku (to już
      młoda spakuje i będzie niosła sama)...

      Nocnik???? Tkaniśka by zapytała: "a co to ten nocnik?"
      • franczii Re: z 4 latka na wakacje; baltyk 08.07.10, 10:30
        Z ciekawosci zapytam, bo nie mam corki a dwoch synow, czy 4letnia dziewczynka
        toples nie wypada?
        • el_jot Re: z 4 latka na wakacje; baltyk 08.07.10, 15:54
          franczii napisała:

          > Z ciekawosci zapytam, bo nie mam corki a dwoch synow, czy 4letnia
          dziewczynka
          > toples nie wypada?
          Ja mam córę, wg mnie 4 latka może topless chodzić na plaży, przecież
          wyglada jeszcze jak chlopak
        • lolinka2 Re: z 4 latka na wakacje; baltyk 08.07.10, 20:43
          może jestem w temacie przewrażliwiona, ale po domu niech sobie lata jak
          chce - i jedna, i druga - to jest dom. Plaża już nie.
          • patka_s Re: z 4 latka na wakacje; baltyk 09.07.10, 23:15
            No rozumiem majteczki, ale oburzenia z powodu braku STANIKA u
            dziewczynek 4-letnich już nie rozumiem wink
            • anyx27 Re: z 4 latka na wakacje; baltyk 09.07.10, 23:47
              Łóżeczko, wózek, nocnik.... A moze smoczek i buteleczka? Wygoda ogromna big_grin
              Piszesz o 4-latce czy o dziecku 4-ro miesięcznym?

              I dziwi cię, ze ona mówi cały czas, ze nie chce chodzić, tylko na barana?
              Mnie nie.


              • paschalnie Re: z 4 latka na wakacje; baltyk 13.07.10, 11:25
                anyx27 napisała:

                > Łóżeczko, wózek, nocnik.... A moze smoczek i buteleczka? Wygoda
                ogromna big_grin
                > Piszesz o 4-latce czy o dziecku 4-ro miesięcznym?
                >
                > I dziwi cię, ze ona mówi cały czas, ze nie chce chodzić, tylko na
                barana?
                > Mnie nie.
                >
                Łóżeczko jest dla naszej wygody. Nie chce lezec z dzieckiem
                "pomiędzy". Co do nocnika i wózka-zgadzam sie nie ma co ich brac. przekonałyście mniesmile
    • daga_j Re: z 4 latka na wakacje; baltyk 08.07.10, 15:28
      Dziwne pytania od mamy 4 letniego dziecka. To już duża dziewczynka!
      Ani nocnika ani spacerówki bym nie brała (że jeszcze macie?...)
      Aha, łóżeczko turystyczne?! To jest do 3 lat, a 4 latka może spokojnie spać na
      tapczanie, materacu, leżance, polówce, spać z mamą na wersalce, cokolwiek byle
      nie nosić tego ze sobą.
      Strój kąpielowy to już jak uważasz, ja spokojnie 4 latce zakładałam same
      majteczki, albo po prostu jednoczęściowy strój, staniczków w tym wieku nie
      używam. Krem z filtrem rzecz oczywista.
      Kocyk, no jak to kocyk, to zależy od wyposażenia pokoju do którego jedziecie,
      może się przydać gdyby noce były zimne i kołdra nie wystarczyła (mało
      prawdopodobne) albo na plażę ale wtedy dziecięcy kocyk to chyba za mało?
      Weź jakieś nakrycie głowy i to ze dwa rodzaje (czapka z daszkiem/kapelusz,
      chustka) na plaży lepiej mieć coś na główce i jak się zmoczy można wysuszyć a
      włożyć zapasowe. Klapki, sandałki, kryte buty. Jakieś ulubione zabaweczki, można
      ustalić, że tyle ile sama zmieści w swoim dziecięcym plecaczku, pamiętać o
      kredkach i kartkach lub kolorowance. Karty Piotruś też nie zajmą wiele miejsca a
      mogą się przydać (nawet w pociągu).
    • izabellaz1 Re: z 4 latka na wakacje; baltyk 08.07.10, 15:58
      Ty jedziesz z 4LATKĄ, czy z 4miesięczniakiem? Bo nie wiem czy to co czytam, to
      nie pomyłka...
      • paschalne Re: z 4 latka na wakacje; baltyk 08.07.10, 19:03
        Łóżeczko bierzemy po to, żebyśmy nie spali z nia
        pośrodku
        , bo się nie wyśpimy.
        Zresztą ja nie mgoe spac z kimś..
        Poza tym wole żeby spala 'w swoim"

        Bardzo bym chciała zrezygnować z jednej z tych dwóch rzeczy:
        spacerówki lub łóżeczka.
        Szczególnie łóżeczka, bo nam się juz nigdy nie przyda.. no i
        to dźwiganie..

        Mam problem z jej tata, który jest niechętny i wziął by nawet ten
        nocnik
        , bo jak mowi, gdy obudzi sie w nocy latwiej jej bedzie sie
        załatwić, a łazienka jest WSPÓLNA i moze byc zajęta, albo
        trzeba będzie do niej wychodzić... Tylko tylko, ze ona nie budzi sie
        w nocy na siusiu. Ja po prostu chce wziąć jak najmniej. Minimum. Poza
        tym łóżeczka tur. sa drogie... i nie chce jeszcze wydawać na nie
        150zl..

        Zadzwonie do pensjonatu i zapytam, jeszcze raz czy lozka sa laczone
        czy niesmile
        • paschalne Re: z 4 latka na wakacje; baltyk 08.07.10, 19:05
          Dzięki za te posty, ale chce psacerowke wezmieimy, bo będzie
          nam po prostu latwiej i z rzeczami i z córka. Spróbuję poradzić cos na
          to lozeczko... ale nie wiem, bo niel ubie spac z ocrka w jendym lozku.
          Bedzie nam niewygodnie, a to wakacje.
          • gk102 Re: z 4 latka na wakacje; baltyk 08.07.10, 19:15
            Bo wiesz dla 4 latki to się wykupuje dostawkę...a nie upycha w
            łóżeczku.
            Moja ma 3 lata, wózek? nocnik? łóżeczko?? o tym zapomnieliśmy jakiś
            rok temu. Ale rozumiem że są rodzice, którzy biorą łóżeczko i nocnik
            do 18-stki..
          • daga_j Re: z 4 latka na wakacje; baltyk 09.07.10, 00:21
            Z tego co przed chwilą napisałaś wynika (?), że to łóżeczko turystyczne dopiero
            musielibyście specjalnie kupić?? Jeśli tak to naprawdę nie ma sensu wydać na nie
            150zł, zdecydowanie lepiej wówczas kupić dmuchany materac, który jednak mniej
            miejsca zajmuje i jest lżejszy w transporcie niż łóżeczko, chyba mam rację?
            Nie słuchaj męża co do nocnika, skoro i tak nie budzi się w nocy na siku,
            bezsensu. a jak jej się raz zdarzy to przeżyjecie wynieść ją do kibelka,
            natomiast nocnik w bagażu wydaje mi się być nieporęczny.
            • paschalnie Re: z 4 latka na wakacje; baltyk 13.07.10, 11:24
              daga_j napisała:

              > Z tego co przed chwilą napisałaś wynika (?), że to łóżeczko
              turystyczne dopiero
              > musielibyście specjalnie kupić?? Jeśli tak to naprawdę nie ma sensu
              wydać na ni
              > e
              > 150zł, zdecydowanie lepiej wówczas kupić dmuchany materac, który
              jednak mniej
              > miejsca zajmuje i jest lżejszy w transporcie niż łóżeczko, chyba
              mam rację?

              No, ale ona sie wierci i z tego materaca zleci wprost na podloge. A
              wiadomo jakie sa tam podlogi........... po ludziach. Lozeczko jest
              bezpieczniejsze i zawsze mozna je psrzedac.
        • agni71 Re: z 4 latka na wakacje; baltyk 08.07.10, 20:33
          > Mam problem z jej tata, który jest niechętny i wziął by nawet ten

          > nocnik
          , bo jak mowi, gdy obudzi sie w nocy latwiej jej bedzie
          sie
          > załatwić, a łazienka jest WSPÓLNA i moze byc zajęta, albo
          > trzeba będzie do niej wychodzić...

          No, jesli łazienka wspólna, to na pewno trzeba będzie do niej
          wychodzić. Nigdy nie wzięłabym pokoju ze wspólną łazienką, a juz na
          pewno nie jadąc z dzieckiem. W tej sytuacji wzięłabym chyba ten
          nocnik, bo przeciez w dzień tez może sie zdarzyć, że łazienka będzie
          zajeta, a takie dziecko długo nie wytrzyma.
          • e.mama.s Re: z 4 latka na wakacje; baltyk 08.07.10, 21:05
            a nad morzem nie mają w sklepach nocników. Możnaby zamówić i
            sprowadzą. No bo gdzie upchać niepakowny nocnik.
        • izabellaz1 Re: z 4 latka na wakacje; baltyk 08.07.10, 20:53
          W każdym pensjonacie, w którym do tej pory byłam oferowano łóżeczka turystyczne
          za niewielką dopłatą za dobę (chyba 10zł)...ja nie korzystałam, ale opcja była.
    • pu-fa Re: z 4 latka na wakacje; baltyk 10.07.10, 02:37
      nocnik ,lózeczko odpada..wózek tak, ja bym wziela co prawda moj juz
      sie niemiesci w parasolke prawie ,ale wezme jak bede jechala, mój
      sie szybko meczy ,a nie bardzo jak mam go niesc mój syn troche
      wazy uncertain wiec to ,ze któs tam powie ze za duzy to mnie to nie
      interesismile,tak wogóle to nie radze brac rzeczy niepotrzebnych tym
      bardziej ze pociagiem,bo bedziesz zalowala.
Pełna wersja