turcja z 7-miesiecznym dzieckiem

15.07.10, 08:02
czy ktoras z Was byla na wakacjach w turcji z kilkumiesiecznym
dzieckiem? myslimy nad wakacjami. z racji kosztow, najbardziej by
nam odpowiadala turcja, ale mam pewne obawy. wydaje mi sie, ze np w
przypadku koniecznosci kontaktu z lekarzem (tfu tfu oczywiscie)
lepsza by byla europa. co Wy na to?
    • schwinn1 Re: turcja z 7-miesiecznym dzieckiem 15.07.10, 08:14
      polinezja10 napisała:

      > ze np w
      > przypadku koniecznosci kontaktu z lekarzem (tfu tfu oczywiscie)
      > lepsza by byla europa. co Wy na to?

      tak. ale nie widzę innych względów. tyle że przemyśl termin wyjazdu.jechanie w
      lipcu-sierpniu na wakacje np. do Turcji, gdzie temperatura w cieniu jest bardzo
      wysoka, niekoniecznie będzie miłe zarówno dla dziecka jak i dla Was. może
      połowa-koniec września?
      • junior1208 Re: turcja z 7-miesiecznym dzieckiem 15.07.10, 09:54
        co do wyjazdu z dzieckiem do Turcji mało mogę się wypowiedzieć, ale moi sąsiedzi
        byli i bardzo im się podobało.

        Jeśli chodzi o opiekę lekarską, to nie musisz się martwić. Mąż trafił z
        zapaleniem ucha i szybko został wyleczony, ja po kilku dniach trafiłam z grypą,
        dostałam zastrzyk i antybiotyki, lekarz dokładnie wyjaśnił co mi przepisuje. My
        byliśmy z Wezyra - czyli żadna rewelacja jeżeli chodzi o biuro podróży, a opieka
        medyczna była na bardzo dobrym poziomie.
        • schwinn1 Re: turcja z 7-miesiecznym dzieckiem 15.07.10, 10:19
          opieka lekarska w Turcji nie jest dobra, choć z pewnością znajdą się dobrzy
          lekarze. problemem jest to że zazwyczaj od razu dają antybiotyk, który wcale nie
          jest konieczny.
          jeśli miałabym jechać to ze swoimi lekami i dobrym nastawieniem, że nie będę
          musiała z nich korzystać ani z opieki lekarskiej.
          • narbada Re: turcja z 7-miesiecznym dzieckiem 15.07.10, 12:59
            Jeśli chodzi o społeczeństwo to Turcy uwielbiają dzieci i są bardzo wyrozumiali
            dla nich i pomocni jeśli trzeba. Nie ma to jednak większego znaczenia przy
            wyjeździe do hotelu, gdzie będą jedynie turyści. W takim wypadku obawiałabym się
            jedzenia hotelowego i raczej wybrała ofertę bez wyżywienia i jadła to co
            miejscowi. Smaczniej i bez ryzyka..
Pełna wersja