aga_martusia
29.07.10, 08:35
Witam, chcemy pojechac z dziecmi do Tunezji na przelomie wrzesnia i
pazdziernika. Beda wtedy mialy 4lata, drugie 18mcy. Mlodszy syn nie
wszystko moze jesc, ze wzgledu na alerigie (np.na nabial). Ze
wzgledu na ograniczenia wagowe bagazy zabiore na pewno mleko, kasze.
Ale czy warto targac sloiczki z obiadkiem, pieluszki? Sa klopoty z
kupieniem na miejscu? Chodzi mi szczegolnie o sloiczki na wypadek
gdyby nie chcial jesc/ nie mogł miejscowych specjalow obiadowych? 2-
3 pewnie wezme i tak ze soba. Dzieki za porady.