wakacyjne wieczory - jak spedzic je z dzieckiem?

17.08.10, 08:33
Witam,
wybieramy sie z 3,5 letnia coreczka na urlop do Turcji.
Do tej pory zawsze zaberalismy ze soba wózek - dzieki temu, mimo
wieczornej pory moglismy chodzic na dalsze spacery czy pic drinka w
hotelowym barze (mała po prostu spała smacznie w wozkusmile
teraz jest oczywsce zbyt duza na wozek, a po calodniowym
szalenstwie "pada" juz ok. 20.00. (w ciagu dnia nie sypia).
Czy macie jakis patent na taka sytuacje?smile
bo to oznacza, ze mozemy jedynie posiedziec na tarasie pokoju
hotelowego badz wynajac opiekunke na wieczór . Odpadaja niestety
wieczorne spacery - najprzyjmeniejsze o tej porze dnia , kiedy nie
doskwiera upal.
A moze jednak zabrac ze soba wozek, co da nam troche swobody?????
smile
pozdrawiam!


    • joanna_poz Re: wakacyjne wieczory - jak spedzic je z dziecki 17.08.10, 10:01
      wiesz co, zabierz ten wózek.

      moj syn generalnie zrezygnował z wózka, jak miał 1,5 roku.
      od tego czasu z graciarni wyjmowaliśmy go tylko, jak jechaliśmy na
      wakacje.
      ostatnie wakacje, jakie zaliczyliśmy z wózkiem, to było własnie w
      Turcji, jak miał 4 lata. nogi trochę długie zwisały, ale jak zawsze -
      na lotnisku, po przylocie w środku nocy, na popołudniową drzemkę
      czy wycieczkę - przydał się.
      • kalina886 Re: wakacyjne wieczory - jak spedzic je z dziecki 17.08.10, 15:59
        Weź najlepiej rozkładaną parasolkę.
        Nasza też nie jeździła w wózku od 2giego roku życia, a na wakacje i
        tak zabieraliśmy wózek.
        Te wakacje (córka ma 5 lat) były naszymi pierwszymi wakacjami bez
        wózka.
        • dorcia1234 Re: wakacyjne wieczory - jak spedzic je z dziecki 18.08.10, 18:11
          może uda wam się jednak położyć córkę w południe? z reguły jest tak ciepło że
          warto się schować w pokoju- tak robiliśmy będąc z czterolatką ( wtedy ) w
          Chorwacji. A wieczorem szalała z dziećmi
      • yolka123 Re: wakacyjne wieczory - jak spedzic je z dziecki 19.08.10, 13:48
        Witam,
        chyba faktycznie zaczne rozwazac zabranie wozka - parasolki....
        upal i harce w basenie robia swoje, jest wiec nadzieja ze "padnie"
        szybkosmile
        dziekuje za rade i pozdrawiam smile
Pełna wersja