michalamama
23.08.10, 15:55
Witam,
mam pytanie o Wasze doświadczenia narciarskie z dziećmi, poza
Polską, ze zorganizowaną nauką.
Nasze pierwsze doświadczenia w Maso Corto były rewelacyjne - świetna
szkółka, instruktorzy mówiący po angielsku i nieco po polsku. Szybko
można się przemieścić na stok dla bardziej zaawansowanych narciarzy
i pojeździć przez te 2,5 godziny gdy dzieciaki są na zajęciach.
Kolejny rok - Solda. Istruktorzy tylko niemiecki i włoski, każde z
dzieci (5 i 8) rozpoczynało zajęcia w innym miejscu i zanim ich
odstawiliśmy i wjechaliśmy na górę, prawie trzeba było wracać.
Zaczynam poszukiwania i chciałabym trafić tak dobrze jak za
pierwszym razem

Może ktoś próbował taki wariant i może się
podzielić?
Pozdrawiam
Agnieszka