slonko1335
30.08.10, 22:55
Czeka nas wkrótce podróż. Głównym problemem jest to iż w dzień drogę będziemy
pokonywać ok.7-8 godzin w nocy jak dzieci będą spały zajmie nam to w porywach
5 godzin. Do przejechania niecałe 400 km. Problem polega na tym, że na miejscu
nie możemy być jednak wcześniej niż ok. 8 rano a później niż 22. Zastanawiam
się czy nie wziąć młodych na śpiąco ok. 3-4 nad ranem, nie wsadzić w fotelik i
jechać, jest szansa że będą spali aż zajedziemy choć i ryzyko że obudzą się
wcześniej i pewnie będzie niefajnie jak się tak zdarzy...oboje nieszczególnie
znoszą dłuższe podróże autem....