Brazylia z małym dzieckiem

05.09.10, 18:11
Witam, mam do was pytanie, mąż namawia mnie na podróż do Brazylii, wschodnie
wybrzeże, podobno dla turystów z Europy szczepienia nie są zalecane, ale ja
wyczytałam gdzieś że do Brazylii nie można wwozić własnych lekarstw, co z
uwagi na niski poziom opieki medycznej trochę mnie zaniepokoiło, no i ta 10-
godzinna podróż samolotem mnie przeraża.
Mamy dwie córeczki 2-letnią i 7-letnią.

Proszę mamy z doświadczeniem w podróżach w tę stronę świata o opinie i informacje.

Pozdrawiam
    • killarney5 Re: Brazylia z małym dzieckiem 05.09.10, 23:03
      Wyjazd do Brazylii z małym dzieckiem to rosyjska ruletka. Kraj nie jest
      bezpieczny dla turystów (częste napady rabunkowe), a jedną z "przyjemności" bywa
      denga - choroba roznoszona prze komary, w postaci krwotocznej sporą
      śmiertelność, a w zwykłej "tylko" gorączkę i bardzo silne bóle głowy, stawów i
      oczu. Dzieciom naprawdę lepiej będzie na spokojnych wakacjach w Polsce lub
      niedalekim kraju europejskim.
    • pawel_zet Re: Brazylia z małym dzieckiem 06.09.10, 14:05
      Nie byliśmy nigdy jeszcze w Ameryce Południowej, natomiast mamy za sobą już trochę długich, wielogodzinnych podróży samolotem. Radziłem sobie z nimi w taki sposób, że wybierałem loty nocne. W nocy dziecko śpi i jest spokój. Starsze dziecko można zająć jakimiś rozrywkami (wybierałem linie, w których jest bogaty system rozrywek pokładowych – filmy, gry komputerowe itd.). Z maluchem jest niestety problem – trzeba go zabawiać. Lot nocny rozwiązuje w znacznej mierze sprawę.
      Co do leków, to niski poziom może reprezentować publiczna służba zdrowia, ale są przecież prywatni lekarze i prywatne kliniki. Nie sądzę też, by istniały w Brazylii jakieś problemy z zakupem leków. IMO dobre ubezpieczenie zdrowotne załatwia sprawę.
      Co do chorób tropikalnych, o których napisała killarney, to oczywiście należy je brać pod uwagę. Planując każdą podróż, szukam informacji o występowaniu chorób na danym obszarze. Jeżeli niebezpieczeństwo zachorowania jest zbyt duże, odpuszczam sobie.
      Jeżeli chodzi o dengę, to oczywiście jest to choroba z grupy gorączek krwiotocznych, co źle się kojarzy, nie jest jednak właściwie bardziej niebezpieczna niż nasza grypa, raczej chyba mniej. Oczywiście nie ryzykowałbym wyjazdu w obszar dużego prawdopodobieństwa zachorowania na dengę, jednak w obrębie tak ogromnego kraju jak Brazylia są obszary, w których denga występuje często, i takie, w których w ogóle jej nie ma. Ponadto jest to choroba przenoszona przez komary, więc występuje w porze deszczowej i bezpośrednio po niej, gdy jest dużo tych owadów. Później zaś liczba zachorowań znacznie spada i pozostaje na bardzo niskim poziomie do następnej pory deszczowej. Poszukaj informacji na ten temat w Internecie, uwzględniając obszar, na którym masz przebywać, oraz okres podróży.
      Co do napadów na rabunkowych itp., to tym bym się raczej nie przejmował. Oczywiście takie rzeczy się zdarzają, ale równie dobrze możesz paść łupem fałszywych policjantów w cywilizowanych Włoszech. Przy zachowaniu normalnych zasad bezpieczeństwa Brazylia, o ile mi wiadomo, jest dość bezpiecznym dla turystów krajem.
    • mazinka Re: Brazylia z małym dzieckiem 27.09.10, 20:53
      Mój mąż był w Ameryce Środkowej - długość podróży porownywalna. Pobyt był w bardzo ekskluzywnych hotelach, więc z higieną i opieką nie było problemow. Podczas podrózy w samolocie były kilkuletnie dzieci - nazwijmy, że podróż była "trudna" (prawdę mowiąc - koszmarna) - głównie dla matki i samych dzieci - zmęczonych i nieszczęśliwych. W klasie ekonomicznej jest mało miejsca (nie ma jak się bawić, poruszać , nie ma zabawek etc). Ludzi jest dużo. Jeśli się uda, że dziecko prześpi, to pół biedy - czyli trzeba wybrać albo lot nocą, albo zmęczyć dziecko wcześniej (czyli mieć przechlapane wcześniej wink
      Na trasie mogą się zdarzyć turbulencje - trudno przewidzieć reakcję dziecka. Problemem może też być zmiana wody i diety (jak jest gorąco nie można np. pić napoju z lodem, bo lód jest z wody kranowej). Do tego dochodzi zmiana stref czasowych i przestawienie snu u dzieci - o ile w tamtą stronę idzie łatwiej, bo wydłużamy dzień, o tyle powrót, to koszmar. mój mąż dochodził do siebie tydzień po powrocie z Gwatemali. Wszystko jest oczywiście dla ludzi, ale czy warto męczyć takiego malucha? Dla niego nie będzie to większa frajda, niż np. Grecja czy Turcja z basenami i zjeżdżalniami. Dla Was zmęczenie może być większe, niż przyjemność z wycieczki. Ale, jak powiedziałam - wszystko jest dla ludzi i Wasza decyzja.
      Pozdrawiam ciepło,
      Mazinka
      polskadladzieci.pl
    • daniela11 Re: Brazylia z małym dzieckiem 29.09.10, 15:52
      Ja osobiście bym się nie zdecydowała, ale tak jak ktoś wyżej napisał: wszystko jest dla ludzi i to Wasza decyzja.
      Też mam małe dziecko w podobnym wieku i już poznaliśmy smak podróży w te wakacje.
      Brazyli to zdecydowanie za daleko, podróż to koszmar dla malucha, zmiana klimatu, jedzenia, wody, choroby... itp
      Ryzyko jest zbyt duże, a Brazylia dla dziecka nie będzie się niczym różnić od krajów typu Chorwacja, Grecja itp, które są nieporównywalnie bliżej.
      • aniatje Re: Brazylia z małym dzieckiem 30.09.10, 08:31
        Hej, hej,

        Brazylie kocham i goraco polecam: naturalnie trzeba zachowac srodki ostroznosci i nie platac sie po zaulkach, ktore nie wygladaja zachecajaco, a wszystko bedzie dobrze. Szczepienia sa zalecane, jesli planujecie podroz do regionow: Mato Grosso i Amazonia na zolta febre i przeciw malarii (mozna tez zazywac tabletki lub po prostu stosowac srodki odstraszajace i moskitiere).

        Sao Paolo mozecie sobie spokojnie odpuscic.

        Jesli znasz angielski dobry opis Brazylii znajdziesz na: wikitravel.org/en/Brazil?scp=1&sq=related:www.lonelyplanet.com/brazil&st=cse.

        My bylismy tam ostatni raz kilka lat temu i wbieramy sie ponownie za rok (wtedy nasze dzieci beda mialy 5 i 3 lata). Jedziemy objazdowo nacieszyc sie kultura i natura i zachaczymy tez prawdopodobnie Argentyne. W miastach, nawet niewielkich mozna kupic praktycznie wszystko, placowki medyczne istnieja tak jak wszedzie (problemem moze byc jezyk), a ludzie sa bardzo mili i pomocni, zwlaszcza dla rodzin z dziecmi.

        Nie wiem jakie Wy planujecie wakacje. Jesli szukasz czegos zorganizowanego, w kurortach, zeby nacieszyc sie sloncem i plaza, to co prawda te w Brazylii sa piekne i tez godne polecenia, ale za nizsza cenne mozesz sie poopalac w Europie, co bedzie dla dzieci mniej meczace (podroz) i bardziej znane (jedzenie, leki...).

        Zycze powodzenia i milych wakacji.

        Ania
Pełna wersja