Zakopane z dzieckiem niespełna 4 latka

23.09.10, 13:00
Chcielibyśmy pojechać z synkiem do Zakopanego w połowie października. Czy ktoś może polecić mi sprawdzone kwatery w centrum (bliskość PKP i PKS). Jak przygotować dziecko obuwniczo-odzieżowo do takiej wyprawy.
Wiadomo że biegać po górach nie będziemy, ale dolina Kościeliska, Chochołowska obowiązkowa oraz kolejka na Kasprowy Wierch i Gubałówka.
    • robertkuc Re: Zakopane z dzieckiem niespełna 4 latka 26.09.10, 12:29
      Polecam Willa Monia - www.willamonia.pl
      Właściciel dba o jakość i spokój wypoczynku. Warunki w pensjonacie - extra !!! W kategorii pokoje Zakopane zdecydowanie to miejsce wygrywa
    • tusia-mama-jasia Re: Zakopane z dzieckiem niespełna 4 latka 30.09.10, 10:44
      > Jak przygoto
      > wać dziecko obuwniczo-odzieżowo do takiej wyprawy.

      Jeśli tylko kolejki i dolinki to jak na każdy inny wyjazd w zasadzie, uwzględniając prawdopodobieństwo śniegu. Polar, kurtka od wiatru, buty nieco wyższe /górskie albo bartkowe zimowe z membraną na przykład/, polarowe spodnie itd. Plecaczek na skarby tongue_out Chyba że sama masz dodatkowe kieszenie na szyszki/kamyki/patyki/piórka/liście/orzeszki/polne koniki i czort wie co jeszcze wink
      Górskie buty dla dziecka w tym wieku właściwie tylko w Decathlonie widziałam, nie są super-hiper, ale wystarczające i niedrogie, a to ważne - jak kupiłam jedne w czerwcu przed wakacjami, tak w zeszłym tygodniu Młody wyrósł z nich, akurat przed wyjazdem z tatą w Beskid, także trasę Szyndzielnia - Klimczok - Błatnia - Brenna musiał pokonać w miastowych butach uncertain . A że planuję wyjazd z synkiem w Tatry za tydzień, czeka mnie inwestycja w nowe wink

      > Wiadomo że biegać po górach nie będziemy, ale dolina Kościeliska, Chochołowska
      > obowiązkowa oraz kolejka na Kasprowy Wierch i Gubałówka.

      A dlaczego po górach nie? smile
      Przecież 4-latek to już duży łazik. Niekoniecznie Zamarła Turnia od razu wink ale połazić można, niekoniecznie tam gdzie zawsze największy /i niekoniecznie najbardziej kulturalny i kontemplacyjnie nastawiony/ tłum.
      W kwietniu byłam z moim Młodym w Tatrach /na dorocznej wyprawie w poszukiwaniu krokusów/ - miał wtedy dokładnie 3,5 roku, poszliśmy sobie Olczyską oglądać krokusy, Jasiek oczywiście uznał, że chce iść dalej - zatem kierunek Polana pod Kopieńcem, nawet nie wiem, kiedy doszliśmy. Uznałam że czas schodzić, ale syneczek się nie zgodził, stanowczo zażądał wejscia na Kopieniec Wielki. Mnie w to graj smile Poszliśmy, dumny był, że hej. Zejście emocjonujące, bo resztki śniegu zmrożonego, w sumie kilka godzin marszu było. A nazajutrz chciałam mu zrobić wolne od łażenia, żeby nóżki odpoczęły - gdzie tam! "Ale mamo, ja chcę w góry!" No i poszliśmy - Dol. Małej Łąki, na Wyżnej Polanie Popas, potem Przysłop Miętusi, Kościeliska. Itd. Teraz wybieramy się za tydzień, powiedziałam, że wjedziemy sobie na Kasprowy i zjedziemy, a Młody mi na to: "Nieee, wjedziemy i pójdziemy sobie gdzieś w góry!". Powiedziałam, że znajdę nam fajny pokoik, a on negocjuje: "A nie możemy spać w schronisku? Weżmiemy śpiwory i już". No i będziemy smile Młody za miesiąc kończy 4 lata i naprawdę jest górskim maniakiem od samego początku, trzeba docenić potencjał tkwiący w małych nóżkach big_grin

      Pozdrawiam i złotojesiennych Tatr życzę smile
      • nelly123 Re: Zakopane z dzieckiem niespełna 4 latka 30.09.10, 13:17
        Tusia-mama-jasia dziękuje bardzo za wskazówki. Mój synek tez raczej z "łazikowych" dzieci jest. Jednak ja tez ze względów swoich nie mogę po górach biegać gdyż jestem w ciąży bliźniaczej więc przemęczać sie za bardzo nie mogę. Kurcze może dol. Białego jeszcze, i Strążyska jak czas pozwoli. Kocham Dol. Białego. Może wodospad Siklawica się synkowi spodoba. Fakt Siklawa robi piorunujące wrażenie ale tam to ja na pewno nie dojdę. Hmmmm
        Oby pogoda dopisała. Jadę 14/10 więc może do zobaczenia na szlaku smile
        • tusia-mama-jasia Re: Zakopane z dzieckiem niespełna 4 latka 30.09.10, 19:26
          To się miniemy, dla nas to niestety krótki wypad tylko, nie mam już urlopu... 11.10 wrócimy na szary Śląsk. Ale za tę pogodę złotojesiennotatrzańską też trzymam kciuki, oj trzymam. I za Twoje bliźnięta wink
        • agatazi Re: Zakopane z dzieckiem niespełna 4 latka 10.10.10, 09:13
          Hejo, Włączam się do dyskusji :o) My też wybieramy się do Zakopanego 14-17.10. I też z trójką, tylko nasze już wszystkie na wierzchu :o) 7lat, 4,5roku i 1,5roku. I dołączam się do pytania - Tyle jest świetnych miejsc, ale biorąc poprawkę na liczbę i wiek naszych maluchów (niestety łazikiem jest tylko najstarsze, najmłodsze może też tylko że w sobie tylko znajomych kierunkach, nie do końca zgodnych z naszymi :o( no i krótki czas pobytu - może ktoś nam podpowie jakiś sprawdzony, ciekawy dla maluchów szlak...
          nelly 123 - trzymamy kciuki za synka, bliźniaki i ich rodziców oczywiście i być może do zobaczenia :o)
          • nelly123 Re: Zakopane z dzieckiem niespełna 4 latka 11.10.10, 12:49
            Agatazi będę Ciebie z rodzinką wypatrywać, jak wyjazd wogle dojdzie do skutku. Synuś znów chory, uroki pierwszoroczniaka w przedszkolu. Już nie wiem co robić sad
            • agatazi Re: Zakopane z dzieckiem niespełna 4 latka 12.10.10, 10:09
              Ooo :o( Trzymamy kciuki w takim razie i zdrówka życzymy. Ja też obserwuje wszystkie moje trzy maluchy i sprawdzam, czy któremuś gorączka nie skacze, lub ucho nie boli. U nas też to standard, niestety. Podobno dzieci z tego wyrastają, najgorszy jest pierwszy rok w przedszkolu... Niby moja najstarsza (1klasa) jakby troszkę mniej od reszty choruje, ale żeby przeszło to bym nie powiedziała.
              Mam nadzieję, że nasze plany jednak się powiodą i być może spotkamy się w którejś dolince :o)
              Pozdrowienia :o)
          • kkowalska1 Re: Zakopane z dzieckiem niespełna 4 latka 01.11.10, 17:24
            a możesz zdradzić w jakim pensjonacie byliście? i czy były w nim jakieś udogodnienia dla dzieci? za rok moja trójka będzie w podobnym wieku co twoja i też myślałam o zakopanym...
            • agatazi Re: Zakopane z dzieckiem niespełna 4 latka 02.11.10, 09:43
              Szukałam kwater prywatnych, raczej nie w samym Zakopanym (żeby było taniej :o)). Mieszkaliśmy tutaj:
              allegro.pl/tatry-pokoje-poronin-gory-zakopane-i1264779280.html
              Domek jest spoko, zwłaszcza o tej porze - byliśmy jedynymi gośćmi. Dla nas super. Nowy dom góralski, wygodny, ładny pokoik z łazienką, telewizorem - dostępny aneks kuchenny, parking. Na dole dobrze zaopatrzony sklep sieci euro, nie musieliśmy martwić się o zakupy, szukać sklepów, dżwigać siatek itp. wszystko pod ręką, wystarczyło zejść na dół np. po świeże bułeczki na śniadanie :o) Nie szukaliśmy udogodnień typu place zabaw itd. to mają na miejscu. Staraliśmy się jak najwięcej czasu spędzać w górach, także zaraz po śniadaniu wyjeżdżaliśmy i wracaliśmy na kolację, po kolacji też wybieraliśmy się zobaczyć Zakopane nocą.
      • robertrobert1 Re: Zakopane z dzieckiem niespełna 4 latka 23.10.10, 19:59
        A już myślałem, że dzieci są tylko wożone samochodami. Miło wiedzieć, że jednak są rodzice, które miłują klasyczną turystykę górską.
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/sj/oe/ffvk/7sDIbyAapUGK32xdhA.jpg
        • agatazi Re: Zakopane z dzieckiem niespełna 4 latka 29.10.10, 18:17
          Hejo, byliśmy :o) Było rewelacyjnie. Z trójką małych dzieci (7lat, 4,5roku i 18m-cy) może być świetnie. Ja góry po prostu uwielbiam i myślę, że maluchy troszkę się zaraziły tą pasją.
          Gdyby ktoś szukał pomysłów gdzie przejść się z maluchami (nie tylko po Krupówkach, czy kolejką na Gubałówkę i Kasprowy) to podpowiem gdzie my byliśmy. Mieliśmy tylko 3 dni niestety :o(, ale pełne wrażeń. Pierwszy - bryczką do Kuźnic (z centrum można się tam dostać bryczką, spacerkiem, lub chyba busem) z Kuźnic szlakiem na Polanę Kalatówki, po drodzę oczywiście Pustelnia św. Brata Alberta, z powrotem spacerkiem z Kuźnic pod skocznie. Drugiego dnia - Dolina Kościeliska, troszkę nudnawo dla dzieci od Kiry do momentu podejścia czarnym szlakiem do Jaskini Mroźnej. Samo podejście i przejście przez jaskinię dla dzieci - bomba. Chętniej przeszły by tak jeszcze 4 razy zamiast wracać traktem do Kiry :o) I ostatni sprawdzony przez nas szlak - Doliną Strążyską do Wodospadu Siklawica. Oczywiście najciekawiej było od schroniska stromo po kamieniach w górę do wodospadu. Chociaż rzucanie kamyków do strumienia na całej długości szlaku to też nie lada atrakcja :o) co z tego, że szlaki przewidziane na 30-45min nam zajmowały 3-4 godz :o) za to frajda jaka :o)
          Ogólnie dzieci chodziły bardzo dzielnie, najmłodszy, gdy się zmęczył trafiał do chusty. Daliśmy radę, na wiosnę planujemy kolejne podboje :o) Zachęcamy :o)
Pełna wersja