Tunezja z 9-miesięczniakiem w maju

14.04.04, 17:53
Lecimy w maju z 9-miesięczniakiem do Tunezji- konkretnie hotel Kheops w
Nabulu.Czy ktoś mialby dla mnie jakiekolwiek rady? Dotyczące podróży, lotu,
pobytu.Może jakieś wspomnienia od osób, które tam były?Liczę na Was.Ania
    • grodek75 Re: Tunezja z 9-miesięczniakiem w maju 15.04.04, 10:07
      Cześć,
      Jeżeli chodzi o podróż to nie nie stresuj się niczym. Tak małe dzieci doskonale
      znoszą lot samolotem, nie zatyka im uszu, tak więc nie powinno być żadnych
      problemów. W samolocie dostaniesz specjalne pasy, którymi przypniesz bobasa do
      swoich pasów. Z innych rad - domyślam się, że będziesz lecieć charterem -
      uwzględnij fakt, że zazwyczaj mają dość uże opóźnienia. Co prawda w samolotach
      na ogół dysponują jedzeniem dla dzieci (słoiki Gerbera, itp.) ale na ogół są to
      słoiki przeznaczone dla dzieci powyżej 1 roku. Tak więc na wszelki wypadek weź
      na pokład swoje jedzenie dla dziecka z zapasem 1 słoika na wypadek opóźnienia.
      Co do samego pobytu to w maju pogoda na pewno będzie znośna, tak więc po
      prostu: czapeczka na głowę, krem z dużym filtrem, dużo picia i spędzanie czasu
      pod parasolem. Oczywiście woda tylko butelkowa, a i to najlepiej przegotowana
      (tak więc weźcie mały czajnik, lub grzałkę elektr.). Nie liczyłbym na zbyt
      wiele kąpieli w morzu, raczej w basenie. A poza tym nie przejmować się
      pierdołami i miło spędzać czas. I jeszcze jedna uwaga a` propos podróży: nie
      pakujcie przypadkiem w nic wózka (niektóre biura opowiadają bzdety o takim
      obowiązku). Podjeżdzacie do samolotu lub do rękawa z dzieckiem w wózku,
      oddajecie go obsłudze naziemnej i oni wrzucają go do luku bagażowego. Po
      wylądowaniu dostajecie go zaraz po opuszczeniu samolotu i po sprawie.
      Pozdr.
      • ranic Re: Tunezja z 9-miesięczniakiem w maju 15.04.04, 20:13
        Dzięki za cenne rady.Mam pytanie odnośnie wózka-parasolki.Trochę boję
        sie "niedelikatnego"traktowania bagaży i dlatego myśleliśmy o zabezpieczeniu
        wózka(o obowiązku opakowania nie słyszeliśmy).Myślisz, że po locie wózek wróci
        do nas cały i zdrowy bez opakowania? Z dzieckiem w wózku byłoby zdecydowanie
        wygodniej, do tego on przecież służy.Pozdrawiam
        • grodek75 Re: Tunezja z 9-miesięczniakiem w maju 16.04.04, 10:35
          Jeżeli chodzi o wózek to nie stresuj się i nie pakuj go w nic. Wózki są
          wkładane do innej części luku bagażowego niż reszta bagaży. Na pewno się nie
          zniszczy. Przy odprawie bagażu zostanie zresztą "ometkowany" tak więc
          przewoźnik bierze odpowiedzialność za stan w jakim go odda. Wózek mojej
          córeczki przeżył loty nie zapakowany i naprawdę nic mu się nie stało. Tak więc
          podjeżdżaj z dzieckiem w wózku do samego samolotu i niczym się nie stresuj.
          Pozdr.
          • ranic Re: Tunezja z 9-miesięczniakiem w maju 16.04.04, 19:50
            Po raz drugi bardzo dziekuję za rady.Już jestem spokojna.
          • ranic Re: Tunezja z 9-miesięczniakiem w maju 16.04.04, 19:50
            Po raz drugi bardzo dziekuję za rady.Już jestem spokojna.
Pełna wersja