objazdówki ze starszymi dziećmi

08.02.11, 12:18
mam na mysli 10 latka, czy ktos z was był na objazdówkach gdzie były dzieci? Najchętniej chciałybysmy wybrać sie do Paryża, ale bierzemy pod uwagę też Włochy. Najlepsza byłaby oferta z noclegiem tranzytowym i takiej tez szukam. Jadnak cały czas mam wątpliwości czy 10 latek to nie za małe dziecko na objazdówki? Może macie jakieś doświadczenia w tym temacie?
    • violik Re: objazdówki ze starszymi dziećmi 08.02.11, 18:43
      10-cio latki są różne.
      Jeśli ma zaprawę, to może i tak. W naszej rodzinie pierwsza objazdówka miała miejsce z dzieckiem 13-letnim.
      Ja mojej 10-latki nie wzięłabym.
      Jeśli się wahasz, moim zdaniem raczej poczekaj.
    • lafenda Re: objazdówki ze starszymi dziećmi 08.02.11, 19:45
      Też uważam, że bardzo dużo zależy od dziecka, nie znając go trudno doradzić.

      Pozdrawiam
      Joanna.
      • slonko12345 Re: objazdówki ze starszymi dziećmi 17.02.11, 12:56
        Mnie się wydaje że 10-latek spokojnie da radę na objazdówce, chyba że jest wybitnie marudny i delikatny.
        Rok temu zafundowaliśmy sobie objazdówkę po Włoszech - najpierw jezioro Garda, potem Toskania, na koniec północne Włochy nad Adriatykiem. 2 tygodnie, trzy rodziny z dziećmi. Nasz synek był najmłodszy, 13 mies. i faktycznie, dla niego ta objazdówka była trochę męcząca, ale pozostałe dzieci w wieku 3,5-9 lat świetnie się bawiły.
    • tik_tak_toe Re: objazdówki ze starszymi dziećmi 21.02.11, 11:22
      Nie zabrałabym dzieci na objazdówkę organizowaną przez biuro podróży: imo za duży reżim, jedzenie na godzinę, długo w autokarze, ciągłe podążanie za grupą i przewodnikiem - to nie dla dzieci.

      Uwielbiam objazdówki swoim autem z mnóstwem pomysłów w głowie i spontanicznymi decyzjami zależnymi od pogody, nastroju i innych okoliczności: dzieci też mają prawo głosu. Mamy chęć - biegamy jak szaleni, nie mamy ochoty włóczyć sie: leżymy na zielonej trawce. Co sie sprawdza u nas na takich wyprawach:
      - towarzystwo innych dzieci. Nawet duże róznice wieku nie przeszkadzają, gdy jest towarzystwo, moim więcej sie chce, nawet w miejskim parku potrafią się wyszaleć, byle fontanna cieszy, w muzeum nie jest nudno, jakoś lepiej znoszą czekanie na podanie jedzenia w restauracji itp. No i gdy mam ochotę sobie podrzemać albo poczytać, dzieciarnia często zabawia sie w swoim gronie - to jest to!
      - DVD w aucie. NIe wyobrażam sobie wyjazdu bez tego. W domu prawie nie używamy TV, ale w podróży szczególnie na autostradzie i na dłuższych trasach DVD sie sprawdza.
      - nie zaszkodzi przed wyjazdem rozbudzić trochę ciekawość świata i rozchodzić dzieci: można "wychodzić" z dzieckiem odznakę PTTK-u, regulamin w sieci, książeczka wycieczek pieszych w każdym punkcie PTTK-u. Przewodnikiem może być rodzic, nauczyciel - ktokolwiek dorosły - on wpisuje trasy do książeczki, wycieczki można organizować na terenie całego kraju (na srebrną odznakę trzeba przejść chyba 30 km razem wszystkiego również w miastach albo po prostu po swojej okolicy).

      W tym roku na objazdówkę zabieram 6-letnie dziecko i wcale nie uważam, że to za wcześnie.
      Jedziemy na dwa tygodnie, 6 noclegów w jednym miejscu już zarezerwowaliśmy - to będzie baza wypadowa do trzech krajów, pozostałe noclegi spontanicznie na trasie.
      • vayacondios Re: objazdówki ze starszymi dziećmi 21.02.11, 13:15
        dzięki za dotychczasowe odpowiedzi. Miałam w planach wyjazd właśnie z biurem podróży, gdyż jechałybyśmy same i trochę obawiałabym się takiego samotnego wyjazdu( jeździłyśmy już tak ale po Polsce).


        porque no?
        • volta2 Re: objazdówki ze starszymi dziećmi 23.02.11, 10:56
          z biurem to bym się jeszcze bała, chyba że jakieś sensowne połączenie objazdówki z pobytem 3-4 dni na plażowanie?

          sama w zeszłe wakacje zrbiłam dzieciom objazdówkę 10 dniową, każdy nocleg w innym miejscu, co drugi zresztą pod namiotem. ale transport własny, zamiast dvd, którego nie mamy, były bajki do słuchania, co uważam za lepsze od dvd rozwiązanie

          i drugi ważny warunek - to pół dnia przeznaczone dla dziecka, czy to chlapanie w sturmieniu , czy kąpiel w gorącym źródle, czy wreszcie postój nad morzem. przy odpowiednim balansie między zwiedzaniem dla dorosłych a korzystaniem z cudów natury dla dzieci - wyprawa udała się nadzwyczajnie.

          na tyle, że rozważam powtórkę w tym roku, tylko inny kraj...akurat w tym jest więcej do zwiedzania a mniej można znaleźć dla dzieci i stąd jeszcz się waham.
    • jusytka Re: objazdówki ze starszymi dziećmi 23.02.11, 20:09
      Myśle, że nie. Warto jednak do podrózy dobrze sie przygotowac, by dziecko się nie nudziło. My bierzemy komiksy, milionerów, filmy na dvd oraz jakieś gry na psp. Staramy sie też nie przesadzac z czasem podrózy i jadąc np. do płn. Włoch nocujemy po drodze w Monachium, a przy okazji trochę zwiedzimy miasto, choc mojego 10-latka aktualnie najbardziej interesuja duże stadiony wink
    • siuniek Re: objazdówki ze starszymi dziećmi 24.02.11, 21:09
      Jak już ktoś napisał wszystko zależy od dziecka. Nasz syn na pierwszej długiej autokarowej trasie był w wieku 5 lat, w ubiegłym roku - mając 10 lat - zaliczył Hiszpanię i Portugalię z Itaką (czyli ponad 8 tys km w 15 dni) i był zachwycony. Razem z nami w autokarze było jeszcze 3 dzieci w podobnym wieku.
    • deborah83 Re: objazdówki ze starszymi dziećmi 25.03.11, 07:46
      Moja siostra wziela swojego 10-letniego syna w podroz autem po Europie (Niemcy, Francja, Hiszpania) i dzielnie wszystko znosil, podobno mu sie podobalo. Tez uwazam, ze wszystko zalezy od nastolatka. Ja osobiscie tez bym wolala zorganizowana wycieczke. Z noclegiem tranzytowym to Ci chyba nie pomoge, ale my jezdzimy na wakacje z Funclubem, a wiem, ze oni objazdowki jakies tez maja, do Francji, do Paryza chyba tez...
    • marble_cake Re: objazdówki ze starszymi dziećmi 26.03.11, 23:54
      jeśli chcecie jechać do Francji, to koniecznie zahaczcie o Disneyland wink siostra ze swoim synem pojechała na taki wyjazd, spędzili tam cały dzień... smile myślę, że cierpliwie zniesie podróż autokarem, bo przecież czeka na niego wiele atrakcji smile a zdecydowałaś się już na jakąś? ja zastanawiałam się nad objazdówką funclubu, ale to do Chorwacji i z facetem smile no, ale niedługo to Ty go wyślesz na obóz młodzieżowy! smile
      • ewakac Re: objazdówki ze starszymi dziećmi 30.03.11, 10:18
        Będąc ostatnio na feriach jedna z uczestniczek naszej wycieczki powiedziała,że Jej 8-letni syn brał udział w objazdówkach z biura.Sprawdzała Ona uważnie plan - ile dziecko siedzi w autokarze, czy codziennie zmieniają hotel; ponoć zniósł podróże dzielnie. Na naszych 3 wspólnych wycieczkach był żywo zainteresowany wieloma sprawami, niekoniecznie tymi, którymi interesowali sie dorośli; łapał jaszczurki, znosił muszle... miał zajęcie.
    • camel_3d to takie cos autobusem?? 30.03.11, 12:11
      tzn z polski jedzie sie autoibusem i na miejscu tez od hotelu do hotelu?

      to bym nie ryzykowal.... nudne toto smile
      • cojatutaj Re: to takie cos autobusem?? 21.04.11, 23:00
        Też zastanawiałam sie niedawno nad objazdówką dla siebie i ...7-latka... A Wy piszecie, że z 10-latkiem to wcześnie... Chyba się wstrzymamsmile. Natomiast polecam wyjazdy na własną rękę, najlepiej z towarzystwem czyli zorganizowanie własnej objazdówki, zależnej od chęci i spontanicznych pomysłówsmile. Paryż jest marzeniem mojego dziecka i moim, więc w razie czego służymy naszym skromnym towarzystwemsmile.
        Pozdrawiamsmile
    • marghe_72 Re: objazdówki ze starszymi dziećmi 21.04.11, 23:25
      Tak jak napisano wyżej - wszystko zalezy od dziecka i od objazdówki smile
      Ja na przykład obiazdówek nie lubię, wszystko biegiem, po łebkach..
      ale są tacy, którym to nie przeszkadza smile
      Wiek nie ma tu większego znaczenia, zwłaszcza, ze nie mówimy o niemowlakach.

      Jak Francja to PArk Asterixa, ponoć znacznie fajniejszy od Disneylendu (który nas nieco zawiódł)
      Jak Włochy północne to GArdaland

      Dziecko też powinno mieć jakieś przyjemności smile
      • jusytka Re: objazdówki ze starszymi dziećmi 25.04.11, 11:00
        Wydaje mi się, że wiek dzieci jednak ma znaczenie. To raczej nie jest oferta dla rodzin z małymi dziećmi, no chyba że będzie to objazdówka po parkach rozrywki....
        Poza tym, za dzieci płaci się na ogół tak samo jak za dorosłych, przy czym te mniejsze raczej się wynudzą i wymęczą podczas zwiedzania, niż faktycznie z niego skorzystają.
    • grodek75 Re: objazdówki ze starszymi dziećmi 22.04.11, 07:36
      Moje dzieci jeżdżą z nami na objazdówki od ukończenia 1,5 roku i nie mamy problemów.
      Ale organizujemy je sami, nie korzystamy z BP.
      Możemy wtedy tak to zaplanować żeby dzieci (obecnie 8 i 3 lata) nam nie sprawiały problemów.
      • marghe_72 Re: objazdówki ze starszymi dziećmi 22.04.11, 23:15
        grodek75 napisał:

        > Moje dzieci jeżdżą z nami na objazdówki od ukończenia 1,5 roku i nie mamy probl
        > emów.
        > Ale organizujemy je sami, nie korzystamy z BP.
        > Możemy wtedy tak to zaplanować żeby dzieci (obecnie 8 i 3 lata) nam nie sprawia
        > ły problemów.

        Wydaje mi się, że autorka pyta o wycieczki zorganiozowane. Autokarowe.
        Bo objazdówki własym samochodem to zupełnie inna bajka..
Inne wątki na temat:
Pełna wersja