Kiedy z dzieckiem pod namiot?

04.06.11, 00:09
Z jak małym dzieckiem można się wybrać pod namiot? I czy w ogóle jest sens takie maluszki zabierać?
    • camel_3d Od 1dnia urodzenia... 04.06.11, 23:52
      Bo w sumie co za rozica...umyc umyjesz...nakatmic nakarmisz..przewiniesz.....
      Mysle ze nie ma znaczenia kiedy....
      Ja bylem z 2 latkiem w afryce...pod namiotem..on byl caly w skowronkach..
      • emily.1 Re: Od 1dnia urodzenia... 05.06.11, 14:16
        Z dwulatkiem też już byłam. Zastanawiam się czy z takim niespełna roczniakiem można?
        • majan2 namiot 05.06.11, 21:41
          Mlodsza miala około 18 miesięcy jak byla pierwszy raz pod namiotem, bardzo nam sie podobalo...
        • camel_3d Re: Od 1dnia urodzenia... 06.06.11, 08:53
          >Zastanawiam się czy z takim niespełna roczniakiem m
          > ożna?

          mozna..z kilkudniowym tez mozna..czemu nie?
          • emily.1 Re: Od 1dnia urodzenia... 09.06.11, 13:09
            camel_3d napisał:

            > >Zastanawiam się czy z takim niespełna roczniakiem m
            > > ożna?
            >
            > mozna..z kilkudniowym tez mozna..czemu nie?
            >
            >

            No właśnie o to pytam? Czy nie jest to niebezpieczne dla dziecka? a już na pewno czy nie jest zbyt meczące dla rodziców. No może nie kilkudniowe niemowlę ale takie 8 miesięczne?
            • blaszany_dzwoneczek Re: Od 1dnia urodzenia... 09.06.11, 22:40
              Moja córka pierwszy raz spędziła wakacje pod namiotem jak miała 10 miesięcy (jakby pierwszy sierpień w życiu wypadł jej wcześniej, to od jakichś skończonych 3 miesięcy też bym się nie wahała). Byliśmy 3 tygodnie na bazie namiotowej w górach, noce zimne często mniej niż 10 stopni, w porywach 3 stopnie. Mała przeżyła i miała się świetnie smile Pojechaliśmy na tydzień, bo tyle urlopu miał mąż, ale w końcu zostałam z nią sama na jeszcze dwa tygodnie, bo radziłam sobie i było bardzo fajnie. Sama, nie sama, bo sami znajomi tam byli, ale nie angażowałam ich zupełnie w opiekę nad dzieckiem. Męczące też szczególnie nie było, może kilka dni, gdy lało - wtedy ciężko trochę było z raczkującym dzieckiem, ale się dało, trochę w namiocie, trochę pod wiatą w krzesełku do karmienia, trochę na rekach, trochę w chuście czy innym nosidle... A jak już chodzi to luz, siedzisz z herbatką pod daszkiem ze znajomymi, a małe w stroju nieprzemakalnym przelewa wodę z kałuży do kałuży... Ja polecam. Moja córka 3,5-letnia w tym roku zaliczy czwarty sezon pod namiotem smile
            • camel_3d Re: Od 1dnia urodzenia... 10.06.11, 11:02
              niebezpieczne dla dzeicka? na pewno nie...w domu jest wiecej niebezpieczenstw, ostre kanty, lozko, z ktorego mozna spac..noze itd... w namiocie raczej nic z tego nei ma.
              Dla rodzicow..no coz..jezeli zawsze spcie razem to jestescie przyzwyczajenie..inaczej dziecko sie wierci kopie itd...
              jezeli camping ma prysznice, wode, jakies rozsadne toalety to na pewno bedzie super.
      • kaskahh Re: Od 1dnia urodzenia... 23.08.11, 17:00
        camel... nie rodziles... ah przesadzasz czasem
    • lafenda Re: Kiedy z dzieckiem pod namiot? 10.06.11, 10:48
      My w tym roku wybieramy się z córką, ktora będzie miała równo rok ale kilka miesiecy wcześniej też byśmy się wybrali smile Z najstarszym synkiem bylismy jak miał 20miesięcy.

      Z kilkudniowym dzidziusiem bym się nie wybrała szczególnie ze względu na siebie. Czasem taki maluch spędza całe dnie przy cycu i wtedy wybieram fotel na tarasie a nie namiot wink Ale tak po skończeniu 3-4miesięcy to już spoko smile

      Pozdrawiam
      Joanna
    • coronella Re: Kiedy z dzieckiem pod namiot? 10.06.11, 17:44
      jesli juz byłaś pod namiotem, wiesz jak to jest, i chyba powinnaś umieć sobie wyobrazić swoje dziecko w takich warunkach.
      Po drugie- zalezy jakie jest dziecko. I wcale nie jest tak, jak pisał wszechwiedzący camel- mozna, dlaczego nie? Z córką pojechałabym na koniec świata, syn długo nie nadawał się na żadne wyjazdy, nie mowiąc o namiocie. Jemu by się podobało. Ale- strasznie, przeraźliwie płakał bez żadnego powodu, źle spał, a raczej wcale nie sypiał w nocy, miał kolki i inne tego typu dolegliwości. Zabranie go do ludzi w pierwszych 4 latach jego życia było by głupotą z naszej strony, był po prostu uciążliwy dla innych.
      Na polach widuję i noworodki i większe dzieci, całe masy dzieci, i niestety, niektóre z nich są koszmarne, a rodzice robią sobie dyżury: dzisiaj dosypia mama, a taka bawi się z wrzeszczącym dzieckiem kilka alejek dalej, pod cudzym namiotem.
    • agolej Re: Kiedy z dzieckiem pod namiot? 20.06.11, 19:37
      My pierwszy raz pod namiotem z dzieckiem byliśmy jak młoda miała 6 miesięcy, później jak miała 18 mies. w tym roku też jedziemy pod namiot. Ze względu na kapryśność polskiej pogody zabieramy zawsze ze sobą farelkę. Ogólnie polecam, nasza córka śpi lepiej pod namiotem niż w domu, bardzo jej się takich wakacjach podoba
    • maggs1 Re: Kiedy z dzieckiem pod namiot? 21.08.11, 14:31
      My jedziemy za kilka dni pod namiot z siedmiolatkiem (już kolejny raz) i z 10miesięczniakiem - po raz pierwszy. Jedziemy na południe Węgier, tam pogoda jednak trochę pewniejsza. Pole sprawdzone, bardzo fajne. Zośka jest w miarę bezproblemowym dzieckiem, mało płaczącym, myślę, że będzie fajnie.
    • emigo80 [...] 23.08.11, 11:04
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • daginaa Re: Kiedy z dzieckiem pod namiot? 07.03.12, 01:15
      Dziecko pod namiotem nawet to 7 miesięczne, też da radę. Tylko trzeba dobrze zorganizować pobyt na polu namiotowym, blisko łazienek (bieżąca woda), ale nie za blisko smile
      Niezastąpiona jest butla z palnikiem do gotowania i podgrzewania jedzenia.
      Nasza córka marudziła jak spała na karimacie, materac rozwiązał ten problem.
      Pamiętajcie aby zawsze rozbić namiot w cieniu, nie ma nic gorszego jak pobudka przy 35 st. C.
      Dobrze jest przygotować sobie taki prowizoryczny stół ( u nas jest to składane przednie siedzenie w samochodzie) szybciej i sprawniej przygotowuje się wtedy posiłki.
      Proponuje jedzenie w słoiczkach typu Gerber, będzie to wygodniejsze niż przygotowywanie obiadków.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja