mysia_jrt 10.06.11, 09:21 grecja, all inclusive z 18 miesięcznym bobasem 15 czerwca, co wy na to? byłyście może na takich wakacjach, co z jedzeniem? dawałyście wszystko? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
beauty_agadir Re: grecja, all inclusive z 18 miesięcznym bobase 10.06.11, 09:29 Takie wakacje to nie wakacje! Przecież takiego dziecka trzeba cały czas pilnować, chodzić za nim itd. Ja bym nie dała rady odpocząć. Znajomi byli właśnie z takim dzieckiem. Wrócili zmordowani. Odpowiedz Link Zgłoś
lucky80 Re: grecja, all inclusive z 18 miesięcznym bobase 10.06.11, 09:36 Wróciłam 2 dni temu z 20-miesięczniakiem z grecji all.. Z jedzeniem ogólnie nie było problemu, wzięłam parę słoików ale majka jadła raczej wszystko z nami, raz więcej raz mniej.. Ale najgorsze było jak dostała wysokiej gorączki i zostaliśmy postawieni przed faktem spędzenia dwóch dni w mikropokoju (mimo że hotel 5-gwiazdkowy)...masakra..mała leje się przez ręce,,ryczy, i do tego nie wiesz od czego bo wezwany lekarz okazał się nie-pediatrą i nie umiał postawić żadnej sensownej diagnozy Reasumując, jechać można ale trzeba się przygotowac na komplikacje... Odpowiedz Link Zgłoś
merlotka30 Re: grecja, all inclusive z 18 miesięcznym bobase 10.06.11, 09:39 Jaki jest sens takiej odpowiedzi? Co to zmieni w planach autorki postu? Smutna jestes. Odpowiedz Link Zgłoś
camel_3d beauty_agadir 10.06.11, 09:46 beauty_agadir napisała: > Takie wakacje to nie wakacje! e tam... ja tam bylem z roczniakem w chorwacji, z 15 miesiecznym na kanarach, potem z 19 miesiecznym na kanarach, z 24 miesieczynm we wloszech, pozniej z 26 miesiecznym w afryce pod namiotem... nie bylo problemow. w miedzy czasie zaliczylismy jeszcz eparyz, londyn, kolonie, monachium.... nigdzie sie nie umeczylem.. zalezy od dziecka i rodzicow...i od tego co chcesz robic..bo faktyzcnei kilku godzin na lezaku nie spedzisz Odpowiedz Link Zgłoś
merlotka30 Re: beauty_agadir 10.06.11, 09:55 ... posiadanie dziecka i wczasy w wymiarze bezdzietnym patrz lezenie i opalanie sie beztroskie juz nie wroca, a im szybciej zda sie sobie z tego sprawe i zaakceptuje tym lepiej mysle. Odpowiedz Link Zgłoś
camel_3d Re: beauty_agadir 10.06.11, 10:03 a to niestety prawda... chociaz z dziecmi tez zle nei jest.. Odpowiedz Link Zgłoś
merlotka30 Re: beauty_agadir 10.06.11, 10:18 Ja wpisalam juz malucha we wszystkie plany zyciowe i mi latwiej ba, synus dodal unikalna i bezcenna wartosc do mojego wizerunku. Odpowiedz Link Zgłoś
wszystko-wiedzaca Re: grecja, all inclusive z 18 miesięcznym bobase 10.06.11, 11:57 Ja bylam z niespelna dwulatkiem i bylo super, co prawda brodzik byl za gleboki i faktycznie trzeba go bylo caly czas pilnowac, ale my bylismy tam krotko bo prawie caly czas siedzielismy na plazy. Mlody przeszczesliwy grzebal w piachu caly czas a my z nim, wszyscy odbywalismy trzygodzinne sjesty, wiec ja sie wyspalam i wypoczelam za wszystkie czasy. Z jedzeniem bylo troche problemu bo jadl tylko arbuza, suchy chleb i czasem danonka, ale mialam zapas mleka z Polski (modyfikowanego junior) wiec z glodu nie umarl. Potem bylam z pieciomiesieczna coreczka, synek wtedy 4 latka na Majorce i tez super, Mala albo spala, albo lezala na lezaku, albo siedziala nam na kolanach i tez pelny relaks. Teraz wybieramy sie Cypr, Mala bedzie miala 16 miesiecy i juz nie moge sie doczekac. Oczywiscie jezeli ktos nastawia sie ze bedzie sie wylegiwal na lezaku a dziecko sie samo soba zajmie to sie rozczaruje, ale mozna sie super bawic i zrelaksowac nawet z malutkim dzieckiem. Odpowiedz Link Zgłoś
merlotka30 Re: grecja, all inclusive z 18 miesięcznym bobase 10.06.11, 09:35 wlasnie wrocilismy z krety. nie napisze ze maly jadl wszystko, bo nie jadl, a to dlatego, ze normalnie tez nie je wszystkiego, tlustych mies czy frytek itd. W restauracji byl healthy corner tam glownie komponowalam mu posilki obiadowe. Ma rok. Odpowiedz Link Zgłoś
mw144 Re: grecja, all inclusive z 18 miesięcznym bobase 10.06.11, 09:48 Zawsze dzieciaki jedzą z nami, niezależnie od wieku. Termin dobry, w zeszłym roku byliśmy w pierwszej połowie czerwca i było już wystarczająco ciepło. Polecam wycieczki fakultatywne, bo jest co zwiedzać. Odpowiedz Link Zgłoś
tijgertje Re: grecja, all inclusive z 18 miesięcznym bobase 10.06.11, 09:52 Z jedzeniem nie powinno byc problemu, bo zazwyczaj jest bufet i zawsze cos tam sie da wybrac. Nawet moj wybredny 7-latek ostatnio na Cyprze obrzeral sie wlasciwie tylko makaronami, ryzem i ogromnymi ilosciami ryb. 90% bufetu nie ruszy, ale zawsze sobie pojadl dla mnie jedynym "problemem" moglby byc upal. Zle je znosze, a o tej porze roku w Grecji moze byc juz nbaprawde bardzo goraco. Jesli hotel przy plazy i nie musicie dreptac na nia przez pol miasta a wysokie temperatury wam nie przeszkadzaja, to bym pojechala. Dla niektorych wakacje z maluchem to nie wakacje. Oczywiscie to zupelnie inne wakacje niz samemu, gdy mozna sie nocami po klubach wloczyc i pochlaniac spore ilosci alkoholu, ale jesli nie jest sie typem zbyt imprezowym, to wakacje z maluchem moga byc baaardzo fajne. Odpowiedz Link Zgłoś
el_elefante Re: grecja, all inclusive z 18 miesięcznym bobase 10.06.11, 09:56 Jeżeli już masz wykupione, to po ptokach - jedziesz i karmisz tym co jest, bo ze sobą jedzenia na samolot nie zabierzesz, nie ma nad czym debatować. Jeśli się zastanawiasz nad wyjazdem, to osobiście odradzam. Zabierz dziecko nad nasze morze albo w góry, w jakieś uzdrowiskowe rejony, tam też można wypocząć a i skorzystacie wszyscy. Jedynym atutem za Grecją jest pogoda, ale czy to na pewno fajnie w takim upale z dzieckiem w hotelu? Nie bardzo rozumiem po co ludzie w uporem ciągają takie małe dzieci w ciepłe kraje, ale w końcu to nie moja sprawa, każdy robi co chce. Ja się wyjeździłem przed, czekam jeszcze aż młody podrośnie i znów będziemy zwiedzać świat - ale tak, żeby i on coś z tego skorzystał (dlatego musi starszy). Maluchowi jest dokładnie siedemnaście gdzie będzie, byle z mamą i tatą. Odpowiedz Link Zgłoś
josephine76 Re: grecja, all inclusive z 18 miesięcznym bobase 10.06.11, 11:42 'jedziesz i karmisz tym co jest, bo z > e sobą jedzenia na samolot nie zabierzesz' a to niby dlaczego? pierwszy raz slysze takie bzdury. W bagazu podrecznym na poklad zabierasz tylko musisz otworzyc i sprobowac przy ochronie. Do walizki glownej mozesz wpakowac na cokolwiek tylko masz ochote 'Zabierz dziecko nad > nasze morze albo w góry, w jakieś uzdrowiskowe rejony,' A co dolega Grecji? Ja tam bym sie nawet nie zastanawiala chwili i gnala na poludnie, przynajmniej siedzenie w morzu to przyjemnosc nie tylko dla morsow. raczej w Grecji skorzystacie z urlopu wszyscy Odpowiedz Link Zgłoś
el_elefante Re: grecja, all inclusive z 18 miesięcznym bobase 10.06.11, 12:16 > Do walizki glo > wnej mozesz wpakowac na cokolwiek tylko masz ochote Przepraszam, nieprecyzyjnie się wyraziłem. Miało być: ...bo ze sobą zbyt wiele zapasów jedzenia na samolot nie zabierzesz. > A co dolega Grecji? A czy ja piszę że coś jej dolega? Odpowiedz Link Zgłoś
aniag1978 Re: grecja, all inclusive z 18 miesięcznym bobase 10.06.11, 10:01 To ja podpytam dziewczyny, które już były z maluchami od strony zaopatrzenia: brałyście ze sobą pieluchy, kaszki? I jak dzieciaki zniosły lot? Lecimy do Grecji z roczniakiem i nie wiem, jak o niego zadbać w trakcie startu i lądowania (bezcyckowy i bezbutelkowy, więc nie ma co ssać...). Jak sobie radziłyście? Swoją drogą już nie mogę się doczekać Odpowiedz Link Zgłoś
camel_3d grecja to nie III swiat... 10.06.11, 10:06 masz tam wszytsko co ci potrzebne..nie widze sensu taszczenia sloiczkow pieluch i bog wie czego tam jeszcze. Wez sobie pieluchy na 3-4 dni.. a na miejscu kupisz. Takei samo pytanie zadaja mi czasami znajom z niemeic jadacy do Polski..czy zabierac pieluchy, jedzenie..bo przeciez w PL to nic nie ma. ))) Odpowiedz Link Zgłoś
josephine76 Re: grecja, all inclusive z 18 miesięcznym bobase 10.06.11, 11:52 Bylam z malym jak mial 3 miesiace na Sardynii, potem w Brazylii jak mial 9 miesiecy, teraz 18 miesiecy planujemy 3 tygodniowa podroz camperem po Australii. Z doswiadczenia: Pieluchy Jezeli mam miejsce w bagazu to biore pieluchy z czystego lenistwa. Nie chce mi sie potem latac po sklepach i szukac. Na Sardyni musielismy jechac do innego miasta bo w naszym supermarkecie pieluchy w jego rozmiarze byly wykupione Kaszka Biore kasze i mleko w proszku. Do tego dodaje lokalne owoce. Lot Nie dawalam nic i sprawdzalam jak maly reaguje. I nic. Nawet nie zorientowal sie ze stratujemy/ladujemy a lata z nami duzo. Natomiast sa dzieci ktore zle to znosza. Miej przy przy sobie picie |(ze slomka, kubek), cos do jedzenia co lubi. Cos co zmusi go do przelykania sliny. Ale radzilabym obserwowac malego w trakcie startu zamiast od razu napychac go cukierkami, lizakami itd Slone Smarowalam go doslownie co dwie/trzy godziny bo niestety kremy dla dzieci rzadka sa wodoodporne. Do tego czapka. Jezeli maly zrwa ja z glowy co o jakis czas mocze mu wlosy woda. Mielgo urlopu! Odpowiedz Link Zgłoś
joanna_poz Re: grecja, all inclusive z 18 miesięcznym bobase 10.06.11, 12:48 I jak dzieciaki zniosły lot? Lecimy do Grecj > i z roczniakiem i nie wiem, jak o niego zadbać w trakcie startu i lądowania (be > zcyckowy i bezbutelkowy, więc nie ma co ssać...). Jak sobie radziłyście? Swoją > drogą już nie mogę się doczekać moj syn do 3-ego roku zycia kazdy lot przesypiał. jak tylko w samolocie wlaczali silniki on spał i budził się na ziemi co do startu i lądowania - daj mu po prostu cos do picia, chodzi o przełykanie. Odpowiedz Link Zgłoś
lilly811 Re: grecja, all inclusive z 18 miesięcznym bobase 10.06.11, 10:25 Ja też mam 18 mies. i koleżanka która ma biuro podróży i sporo też sama jeździ z dzieckiem polecała mi właśnie Grecję all inclusive na wakacje właśnie z tak małym dzieckiem- ona sama była i bardzo zachwalała właśnie jesli chodzi o jedzenie a w szczególności bakterie i zarazki- że niby czysto i nie ma takich bakterii jak np w tunezji itd... Odpowiedz Link Zgłoś
lejla81 Re: grecja, all inclusive z 18 miesięcznym bobase 10.06.11, 10:27 Byłam z półtorarocznym dzieckiem w Bułgarii (wyjazd zorganizowany), rok później we Włoszech - cały wyjazd organizowałam sama. Żadnych problemów nie było. Oczywiście zawsze może zdarzyć się, że dziecko zachoruje. Na to nie masz wpływu. Odpowiedz Link Zgłoś
archeopteryx Re: grecja, all inclusive z 18 miesięcznym bobase 10.06.11, 10:53 Byłam w Grecji z 17 miesięczną córeczką. Żadnego jedzenia nie zabierałam ze sobą, Młoda jadła to co było dostępne w ramach AI, głównie makaron, bułki i jogurt naturalny. Ktoś pytał o to jak w samolocie z małym dzieckiem - Młoda zniosła podróż bardzo dobrze, kupilismy jej lizaka (pierwszego w życiu żeby uszka jej się nie zatykały, ale i tak nie chciała z niego korzystać. W czasie startu i lądowania była na moich lub męża kolanach i nie płakała nawet. Myślałam, że w samolocie będzie cieżko, ale naprawdę było ok. Odpowiedz Link Zgłoś
josephine76 Re: grecja, all inclusive z 18 miesięcznym bobase 10.06.11, 11:37 Jedz, bedziesz miala swietne wakacje. All inclusive to jest wiekszy komfort niz zostanie w domu, wszystko masz podane pod nos + , piekna pogoda, morze i do tego pelno czasu dla dziecka. Ja lubie troche wiecej wrazen wiec jak maly mial 9 miesiecy wzielam go do Brazylii, przez jeden tydzien zwiedzalismy a przez drugi wylegiwalismy sie nad morzem. Maly wcinal wszystkie owoce, ryby i warzywa. Prawie w ogole nie zuzylam sloikow ktore wzielam. Piszczal z radosci na plazy i w morzu. Byl zagadywany, rozbawiany, glaskany na okraglo przez lokalnych ludzi co szczegolnie go zachwycalo bo nauczyl sie wtedy wszystkich kokietowac. Pamietaj o higienie i myciu owocow, dobrym kremie z wysokim faktorem, czapie na glowe jezeli bedzie grzebal w piachu na sloncu i bawcie sie dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
joanna_poz Re: grecja, all inclusive z 18 miesięcznym bobase 10.06.11, 12:45 bylismy na krecie, jak syn miał 14 miesięcy. jadł jedzenie restauracyjne (choć asekuracyjnie coś tam zabrałam z Polski). zero problemów. wypoczelismy, bylo super. Odpowiedz Link Zgłoś
12olga Re: grecja, all inclusive z 18 miesięcznym bobase 13.06.11, 15:22 Ja byłam na Rodos od 28 maja 2011 do 6 czerwca. Było fajnie. Z domu zabrałam całą masę leków na wszystko bo moje dzieci (2 lata i 7 lat) to chorowitki. O dziwo nic im nie zaszkodziło: ani woda, ani przeciągi, ani wiatr.... byli super zdrowi. W aptece nie można się dogadać, a leki koszmarnie drogie (ja rozbiłam kolano, mała jodyna kosztołała 6 euro a plastry na szczęście miałam). Moje dzieci w domu dość dobrze jedzą, a tam była katastrofa, siedmiolatka dała się przekonać ale dwulatek jadł jedynie frytki i o dziwo bułki grahamki. Zabrałam tylko mleko, a polecam zabrać też zupki. Zawsze jakoś kuchnia wam zagrzeje , jak nie macie podgrzewacza. Tam można kupić wszystko w słoikach, ale to jedzonko ma inny smak. A Grecję polecam zwiedzać wypożyczonym samochodem, ale dzieciaków super wygoda. W hotelu było to drogie 55 euro, a w wypożyczalni obok wypożyczenie Clio na 1 dobę zapłaciliśmy 30 euro. Do tego benzyna za 15 euro, przejechaliśmy 115 km i jeszcze zostało. Zwiedzasz to cię interesuje w swoim tempie. My pojechaliśmy w jedną stronę po śniadaniu, na obiad do hotelu i dalej w drugą stronę. Mile wspominam Rodos, ale najlepsze wczasy mam za sobę za połowę tej kwoty nad polskim morzem. Odpowiedz Link Zgłoś