wilhelminaslimak
23.02.12, 13:53
Ostatnio mnie naszło takie pytanie, co "wyrośnie" z dzieci, którzy we wczesnym dzieciństwie dużo podróżowali z rodzicami. Nie chodzi mi o 3 wyjazdy w roku na wakacje, ale o takie faktycznie zycie na walizkach (w stylu: malypodroznik.pl/, Thefamilywithoutborders.com/ itp).
Czy będą nienawidzieć rodziców za "zmarnowane dzieciństwo" (oczywiście przejaskrawiam), czy może będą zblazowanymi nastolatkami, które już wszędzie były i wszystko widziały, czy może będzie to ich pasja życia, czy może będą żyć jak inni.
Ja osobiście bardzo żałuję, że moi rodzice nie ciągnęli mnie za młodu w obce strony, ale wiem, że jeden z moich braci niecierpi wyjazdów, podróży, wychodzenia z domu. Więc może być różnie i dzieci niekoniecznie muszą odziedzicych po rodzicach chęć do podróżowania.
Może są tu jakieś dorosłe dzieci rodziców podróżników i moga coś na temat ekstremalnego podróżowania w dzieciństwie powiedzieć?