Chorwacja - kontakty, porady, podróż

18.06.04, 09:43
Bardzo zachęciły mnie różne wątki na temat spędzenia wakacji w Chorwacji.
Niestety, nie znam tam kompletnie nic, nie wiem gdzie można by przenocować w
czasie podróży (Słowacja), jak znależć fajne miejsce w Chorwacji, które
miejsca są godne polecenia na spędzenie urlopu, gdzie jest łana plaża itp.
Wiele osób pisze, że bez problemu można jechać w ciemno, trochę się tego
obawiam, bo jechalibyśmy z 3 letnim dzieckiem. Czekam na porady od tych
którzy pojechali tam samochodem, spędzili miło wakacje i mają garśc porad co
i jak.
dziękuję, pozdrawiam

Aga
    • agniesia33 Re: Chorwacja - kontakty, porady, podróż 18.06.04, 12:30
      my pojechaliśmy b.daleko do Hvaru na Hvar -pięknie ale 1600 km z dzieckiem+ 2-4
      godz,. prom, bo czasami trzeba się naczekać w kolejce na prom, było to 3 lata
      temu, teraz Chorwacja podrożała. dobre rady: zbieraj dla dziecka małe zabawki,
      książeczki, cokolwiek, co będziesz mogła wyjąć co 2-3 godziny i dać, by się
      zajął, miej przegryzki typu ciasteczka bebe, chrupki, paluszki, gumy itd. soki
      są tam dosyć drogie, więc weź dla malucha, do końca sierpnia powinny wystarczyć
      ze 2-3 bluzy i długie spodnie + kurtka.
      • martinka26 Re: Chorwacja - kontakty, porady, podróż 18.06.04, 21:29
        Ja byłam jeszcze dalej za Hvarem, bo na Korculi (płynie się tym samym promem
        co na Hvar). Plaże tam są kamieniste, ale jeżeli chodzi o opalanie się, to
        można spokojnie położyć się na betonowych pomostach, wystarczy tylko jakaś
        karimata lub ręcznik i już spokojnie można leżeć na słoneczKu wink Niestety nie
        orientuję się co można zabrać dla dzieci,a c zego nie, bo kiedy ja byłam tam
        ostatnio, to jeszcze pociech nie miałam wink) Gdybyś chciała wiedzieć mniej
        więcej jakie są ceny w Chorwacji, lub miała jakiekolwiek inne pytania, postaram
        się odpowiedzieć, tylko pytaj wink Pozdrawiam
    • ursgmo Re: Chorwacja - kontakty, porady, podróż 18.06.04, 22:39
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=595&w=13380497&a=13413740
    • mama_do_kwadratu Re: Chorwacja - kontakty, porady, podróż 18.06.04, 22:43
      Wszystko na ten temat znajdziesz tu:
      www.cro.pl/forum
    • mama_do_kwadratu Re: Chorwacja - kontakty, porady, podróż 18.06.04, 22:46
      www.cro.pl/forum/
      może teraz link się wkleił...
    • zarra Re: Chorwacja - kontakty, porady, podróż 19.06.04, 01:13
      Jagasz, 3 lata temu pojechaliśmy z biura "Adriatyk" na płw. Istra (miasteczko
      Porec), 2 lata temu pojechalismy dużą grupą (z niemowlakiem)z namiaru z
      internetu na wyspę Pag (dalej na południe, klimat jeszcze bardziej
      srodziemnomorski). Mieliśmy kontakt tylko z netu i telefonicznie. Czyli
      generalnie można powiedziec,ze w ciemno. Ale pani nas ujęła do tego stopnia,że
      postanowiliśmy zaryzykować i wynajęliśmy cały dom - wyszło około 35 zł od osoby
      za dobę.
      A zdecydowaliśmy się szukac kontaktu bezpośredniego, bo jest dużo taniej niż z
      biura(ok 1/3).
      Było baaaardzo ok. Nie spotkały nas żadne nie miłe niespodzianki.
      Podam ci namiar na tą kobitkę (to jest Polka mieszkająca tam na stałe):
      Beata Bukša
      Adres e-mail:
      bbuksa2000@yahoo.com
      jeśli bedziesz chciała mamy gdzieś do niej numery telefonów (stacjonarny i kom.)

      A jak chcesz przez biuro to Adriatyk jest specjalistą od Chorwacji.

      Podróż: My nocowaliśmy (za każdym razem) na stacji benz. w Słoweni - ok 900 km.
      od Wraszawy. Tyle udało sie przejechać za jednym razem w 3 auta z dziećmi.
      Oświetlony parking, łazienka na stacji. I spanko w samochodzie. Ja wygodnicka
      dałam radę. Dzieci bez problemu. Dużo stoi takich "sypialnianych" aut.
      Rano do łazienki ze szczoteczką i ręczniczkiem wink
      A mężowie to wręcz spali przy samochodach na trawce, karimatki rozłożyli i było
      im super. Ja sie o nich bałam, ale naprawdę nie miałam o co. Było super.
      Za pierwszym razem jechalismy ze znajomymi, którzy mieli 4 letnią córeczkę.Dużo
      chrupek na droge i kasety z bajkami. Wymienialiśmy się nimi wink
      Moja starsza miała blok i kredki.
      Sama podróż jest tak przemiła (widoczki, mmmmm), że nie ma mowy o nudzie.
      Małe dzieci dają radę bez problemu.
      Na stacjach spotkaliśmy sie z wieloma Polakami z maluszkami, nikt nie narzekał.
      W razie gdybyście się zdecydowali na wyjazd służymy pomocą w wyborze najlepszej
      i najatrakcyjniejszej trasy.

      Pozdrawiam i życze udanego urlopu.
      Jak bys miała jakies pytania pisz na priw, tu rzadko zaglądam.

      Ola

      ps.jak macie auto na gaz moge podać namiary na stacje z gazem po drodze (a nie
      jest ich duzo).

      • jagasz Re: Chorwacja - kontakty, porady, podróż 21.06.04, 09:52
        Dziewczyny jestescie kochane!!!!!!!!!!1
        Namiar na p. Najev mam., dziękuję!!!!
        Dziękuję za namiar na apartamenty!!! Zarra, jak znajdziesz telefony to czekam,
        chociaż zapewne napisze mailika do tej pani, może ma jakieśzdjęcia???

        Mam pytanko, może któraś z Was ma jakś sprawdzona kwaterkę w Dalmacji.
        Pozdrawiam Was serdecznie!

        Aga
    • pagosia1 Re: Chorwacja .. - polecam Marinę 21.06.04, 09:12
      Witajcie,
      bylam 3 lata temu w Chorwacji w malym miasteczku Marina, najblizsze miasteczko
      to Trogir, a znacznie wieksze to Split (srodkowa Dalmacja, a do Dubrownika jest
      ok 160 km). Mieszkalismy w pensjonacie, ktory prowadzi polsko - chorwackie
      małżeństwo: Podaje adres internetowy: najev.w.interia.pl/ . Gospodyni
      -Polka była bardzo miła. Bylismy tam w pierwszsej polowie pazdziernika i mielsmy
      piekna pogode. Marina malutkie miasteczko z wąziutkimi malowniczymi uliczkami,
      obok Trogir - jeszcze piekniejszy, szczegolnie wieczorem. Wtedy jechalismy bez
      dzieci, bo ich jeszcze nie mielismy. Jadac tam zanocowalismy w Plitvicach, aby
      nastepnego dnia zwiedzic slynne Jeziora Plitvickie - gorąco polecam, urocze
      miejsce!! Jadac z powrotem jechalismy bez noclegu, o ile dobrze pamietam:
      jechalismy 16 godzin a bylo to ok 1200 km. W Marinie jest niewielka przystań, na
      targu świeze rybki, do morza od pensjonatu ok 5 minut, plaza kamienista, a ze
      byla to zatoczka to nie bylo tam wiatru, nawet fal nie bylo widac, wejscie do
      morza - bardzo lagodne, zeby poplywac trzeba było przejść w głab kawałek, po
      plazy chodzilismy w tenisówkach, pływaliśmy też. Wejscie do morza było
      oczyszczone z jezowców wiec bylo ok. Ich pensjonat znajduje sie przy małej
      nieruchliwej uliczce wiec dla dzieci jest bezpiecznie. Maja super grilla i gdy
      na zewnątrz jedlismy rybki i kalmary grilowane, to duzo kotow chodziło dookola.
      Ale były niegroźne. Acha, czasami jezdzilismy do pobliskiego Seget, tam plaza
      byla wieksza i bardziej cywilizowana.
      My z naszym synkiem chcemy tam wrocic za rok, wtedy bedzie miał 2 latka.
      Gorąco polecam
      Pozdrawiam serdecznie
      Gosia i Łukaszek 09.08.2003
      • mysiam Re: Chorwacja .. - polecam Marinę 21.06.04, 12:32
        OJ....a ja właśnie wczoraj wróciłam z Chorwacji....a tu tak zimno-byliśmy z 16
        miesięcznym synkiem i jechaliśmy w ciemno-było super-i to nie prawda ,że
        wChorwacji nie ma plaż piaszczystych-my znależliśmy lagunę -wody po kostki
        jakieś 50-100 metrów wgłab morza-Miś sam taplał się w wodzie....więcej
        szczegółów -jesli ktoś chce-póżnym wieczorkiem
        • jagasz Re: Chorwacja .. - polecam Marinę 21.06.04, 15:20
          Mysiam, czekam na szczegóły wink))
          Pozdrawiam

          aga
        • 19ika72 Re: Chorwacja .. - polecam Marinę 21.06.04, 22:26
          Mysiam!!!Czy mogłabys podać jakieś namiary na miejsce gdzie byliscie. My chcemy
          jechać z 13 miesięcznym brzdącem, więc wymagania co do plaży, wody mamy
          pewnie zbliżone do Twoich.
          Ika
          • mysiam Re: Chorwacja .. - polecam Marinę 21.06.04, 22:58
            Hejka,ale Wam zazdroszczę -wy dopiero wyjeżdżacie.....My byliśmy w chorwacji
            już drugi raz,pierwszy bez Misia a teraz priorytety się zmieniły....(zbaczając
            z tematu-przez 1 tydzień byliśmy w Czarnogórze-polecam ,plaże piaszczyste)jeśli
            chodzi o Chorwacje,to przejechaliśmy wybrzeże od Ninu(17 km. na północ od
            Zadaru ,aż do granicy z Czarnogórą)wszędzie kierowaliśmy się interesem naszego
            synka-musiało być "płytko i piaskowo"I wLaśnie tak było w Nin.Maleńkie
            miasteczko,będące wysepką .Wokół piaszczyste plaże ,laguny-Mis leżał w
            wodzie ,bezpiecznie się pluskał ,bo płytko było dobrych kilkadziesiąt metrów od
            brzegu,no i piasek.Nie musieliśmy nerwowo stać nad nim i pilnować ,choć o
            błogim wylegiwaniu z ksiązką nie było mowy.W samym miasreczku bardzo dużo jest
            kwater prywatnych,apartamenty,są też chyba 3 kempingi.My mieliśmy szczęście i
            na "dzień dobry" znależliśmy" miły" pokój u miłych ludzi-za 15 euro,mieli też
            apartament za 40 euro(3 sypialnie ,kuchnia połączona z salonem i łazienka oraz
            duży taras-ale my będąc tam tylko 2 dni nie widzieliśmy ptrzeby wynajmowania
            apartamentu.Adresu nie podam ,bo ma chyba mąz ale on śpi.....Radzę nie
            korzystać z agencji turystycznej( znajduje się przy moście prowadzącym do
            miasteczka-nota bene vis a vis niej mieliśmy ten pokoik-dom pomalowany na
            niebiesko z dużym ogrodem-co też miało swój plus-Miś mógł swobodnie biegać )-
            wynajem za ich pośrednictwem jest dużo droższy-warto pochodzić i
            poszukać .Miasteczko jak pisałam ,jest kameralne kilka dosłownie knajpek-teraz
            było niewielu turystów -to na odpowiadało -nie musieliśmy biegać za synkiem
            i "wławiać "go z tłumów(jak np. było to w Dubrowniku....)Są sklepy w samym
            centrum 2 a jakiś kilometr albo dwa jest większy market,w którym można kupić
            wszystko)Zalecam zabranie jedzonka słoiczkowego z Polski(jeśli dziecię je tak
            owe), z zupek jest tylko Hipp i wychodzi drogojakieś 7-8 zł a ja w Polsce
            kupuję gerbera za 3,5.Pampersy też strasznie drogie,cóz jeszcze ...generalnie
            moim zdaniem jest to dobre miejsce na urlop z dzeckiem ale gdybyśmy byli sami
            to pewnie też tylko góra 2 dni ,potem trochę nudno,No i do Polski wracalismy
            13 godzin z trzema 30 minutowymi przystankami.Wyjechaliśmy o 5 rano ,kiedy na
            drogachh było jeszcze pusto .Do Katowic to ok. 900 km.(nie liczyliśmy dokładnie)
            To tyle ,gdyby Ktoś chciał o coś jeszcze zapytać -służę ,podam nr tel,bo na
            forum nie często bywam,Mariola(0661585910)
Pełna wersja