Lot z dzieckiem - jedzenie

30.04.12, 22:53
Jak rozwiązujecie kwestię jedzenia w czasie przelotu? Będziemy lecieć z 2-letnim dzieckiem, godzina dojazdu na lotnisko, potem odprawa - 2 godz., lot ok 3 godz i dojazd do hotelu - 2 godz. Czy w czarterach serwowane jest jedzenie? Ile można wnieść na pokład? Sorry za być może naiwne pytania, ale pierwszy raz lecimy z dzieckiem i również pierwszy raz czarterem, wcześniej nigdy nie musieliśmy o tym myśleć.
    • pawel_zet Re: Lot z dzieckiem - jedzenie 30.04.12, 23:49
      Nikt nie odpowie Ci na pytanie, czy w czarterach jest podawane jedzenie, bo to zależy od czarteru i od tego, za co zapłacił touroperator. Zadzwoń do biura podróży, z którego wykupiłaś ofertę. Będą z pewnością mieli najlepsze informacje.
    • fasol-inka Re: Lot z dzieckiem - jedzenie 01.05.12, 21:05
      w czarterach zazwyczaj jedzenie jest płatne; ja dla mojego dziecka zawsze biorę swoje jedzenie, jeszcze nigdy nikt mi niczego nie zakwestionował (6 lotów do tej pory); wodę biorę w jego kubku, dokupuję więcej za odprawą
      • jusytka Re: Lot z dzieckiem - jedzenie 14.08.14, 22:57
        Mam odmienne doświadczenia, płacę w tanich liniach, a w czarterach zawsze dostawałam posiłki gratis. Jak znasz nazwę linii lotniczych to wejdź na ich stronę i wszystkiego się dowiesz. Ja zawsze sprawdzam, ale z reguły szukam informacji dotyczącej max. wagi bagażu głównego.
    • monikaa13 Re: Lot z dzieckiem - jedzenie 02.05.12, 11:27
      Jedzenie raczej wniesiesz bez problemu, gorzej z piciem. Najlepiej kupić za odprawą. Możesz spróbować w kubku dziecka ale nie za dużo, chyba tak jest do 100ml ale teraz nie pamiętam dokładnie. Wszystko zależy od linii i celnika. Na pokładzie coś kupisz ale czy będzie to dobre dla dziecka nie wiem.
    • magdalenka77 Re: Lot z dzieckiem - jedzenie 02.05.12, 18:05
      Ja mam córkę alergiczkę, więc nawet na zwykłe loty zabieram dla niej pełne wyżywienie. Napoje kupuję już po przejściu przez kontrolę.
      Jedzenie tylko raz mi zakwestionowali w Londynie: miałam 2 słoiczki obiadowe i pani poprosiła, żebym przy niej jeden otworzyła i spróbowała.
    • bob-bo1 Re: Lot z dzieckiem - jedzenie 07.05.12, 11:02
      Wróciliśmy w sobotę z KOS (Grecja). Zarówno na lotnisku w Kownie (Litwa) jak i na Kosie, nikt nam nie zabrał soczków w kartonikach (200ml), były włożone w bagaż podręczny. To samo z powrotem. Dzieci 2,5 - 5,5lat. O dziwo mały wcale nic nie jadł, gorzej ze starszakiem. Poza tym jakieś żelki, kanapka ew. wafelek. To zależy od dziecka. My profilaktycznie wzięliśmy więcej (bułki maślanki, rogaliki, ciasteczka), ale wszystko zużyło się podczas wędrówki po wyspie. Ostatecznie można coś kupić w samolocie.
      • joasia_koo Re: Lot z dzieckiem - jedzenie 07.05.12, 17:11
        A my robimy troche inaczej. Do bagarzu dużego wkładam zawsze butelkę wody i jakieś bułki dla dzieci. Wyjmujemy zawsze przed zapakowaniem walizek do autobusu wiozącego nas do hotelu i pałaszujemy po drodze. Jadąc na lotnisko mamy też ze sobą zawsze kanapki i picie. Po odprawie bagażowej znajdujemy zaciszne miejsce zjadamy co mamy i dopiero przechodzimy na strefę wolnocłową. Na niej dokupujemy butelkę wody na lot. Jak do tej pory nigdy nie było skarg, że dzieci głodne.
    • camel_3d a nie oze jesc tego z samolotu? 07.05.12, 20:53
      bo normalnie dla dzieci sa specjalne posilki...

      jezeli to tanie linie to mozesz wniesc normalnie jedzenie dla dziecka...

      • tripsta.pl Re: a nie oze jesc tego z samolotu? 09.05.12, 08:41
        Myślę, że jeśli weźmiesz jedzenie dla dziecka, nie będzie żadnych problemów.

        Pzdr,
        Ola
    • marat80 Re: Lot z dzieckiem - jedzenie 24.06.12, 23:46
      Dokładnie mam taką samą sytuację za 1,5 tygodnia smile tzn. 2 letnie dziecko, pierwszy raz samolot, do tego dochodzi jeszcze dojazd z lotniska na prom, przeprawa itd. Chyba wezmę gotowy obiadek taki po 1 roku życia. Teraz są w plastikowych opakowaniach. I oczywiście jakieś przekąski. Bardziej boję się jak córka wytrzyma 3 godziny siedząc grzecznie w jednym miejscu...
      • camel_3d Re: Lot z dzieckiem - jedzenie 25.06.12, 22:00
        Wcale nie musi siedziec grzecznie 3 godzin. Przeciez moze sobie stanac kolo siedzenia lub pojsc w obie strony... Na 100% nie zabladzi...a lepsze to niz np kopanie z nudow w fotel.
    • gerv.azy Re: Lot z dzieckiem - jedzenie 25.06.12, 09:04
      Pierwszy raz z synkiem leciałem tradycyjną linią, wcześniej upewniając się, że można wnieść słoiczek i stewardesa go podgrzeje! ale nie było zupełnie takiej potrzeby bo małego chyba zmogły emocje - zasnął zaraz po starcie smile
    • karolinaa1985 Re: Lot z dzieckiem - jedzenie 13.08.14, 18:54
      też jestem przerażona przed pierwszym lotem z dzieckiem, ale z tego co czytałam może nie będzie tak źle smile
      • kalinta Re: Lot z dzieckiem - jedzenie 13.08.14, 20:33
        A ile ma Twój maluch, czemu ma być źle? A jak to jest z opłatami za bilet dziecka?
        • kacz-ka99 Re: Lot z dzieckiem - jedzenie 19.08.14, 19:14
          www.damaztorebka.pl/artykul,346,z-dzieckiem-w-samolocie.html tutaj piszą o wszystkich zniżkach a także jak przetrwać lot z dzieckiemsmile nie ma się czego bac
Inne wątki na temat:
Pełna wersja