czy w Bieszczady można z wózkiem?

14.05.12, 09:27
Inaczej- da się z wózkiem? ale też jakim - parasolka czy raczej pompowanymi kołami? Mam 4 latka (meitai) i rocznika (wózek)

Jakie szlaki polecacie?Chcemy byc koło Soliny aby móc sie potaplać.

Napiszcie o swoich wrażeniach z Bieszczad

Dzieki
    • kondolyza Re: czy w Bieszczady można z wózkiem? 14.05.12, 09:33
      w okolicach soliny, polanczyka-to wg mnie ok. natomiast w samych scislych bieszczadach na szlakach typu-polonina carynska, wetlinska, przelecz orlowicza itp. to wg mnie tylko nosidlo, bo mimo ze to udeptana po ziemi sciezka to jednak są stopnie, jest wąsko nieraz więc z wózkiem się umęczycie.
    • wilhelminaslimak Re: czy w Bieszczady można z wózkiem? 14.05.12, 13:16
      Ja bym proponowała roczniaka w meitai, a 4-latka czesc nogami, a czesc w nosidło turystyczne (domniemuje, że jedziesz z drugą połową).
      My mamy 8-miesięczniaka i ja go noszę w miękkim nosidle i to jeszcze na brzuchu, bo mu czasem jeszcze głowę asekuruję, a starszego 2-latka nosi mąż w nosidle turystycznym, chociaż on już potrafi dużo przejść (szczególnie na dół) i kończy się tak, że jednego mam na brzuchu, a drugiego trzymam za rękę, bo on nie chce z tatą za rączkę....
      Ja bym się z wózek olała. Znaczy jakieś tam spacerki po okolicy to ok, ale w góry to jednak nosidło. A dla 4-ro latka nosidło to już tylko "awaryjnie"
Pełna wersja