Jaka mata na wyprawę rowerową?

22.06.12, 11:02
Witam,
Chciałabym się wybrać z córką na wyprawę rowerową pod namiot - dwa, trzy dni, na próbę przed większym wyjazdem. Do tej pory jeździłyśmy pod namiot samochodem i zabierałyśmy klasyczny dmuchany materac. Teraz szukam czegoś mniejszego i zdecydowanie lżejszego wink
Czy możecie coś polecić albo podpowiedzieć, czy lepiej będzie się spisywała zwykła karimata, czy może zainwestować w coś samopompującego?
    • pawel_zet Re: Jaka mata na wyprawę rowerową? 22.06.12, 11:07
      Osobiście jestem pod dużym wrażeniem mat samopompujących. Niewielkie, lekkie i sporo wygodniejsze od zwykłej karimaty. Niestety, kosztuje z cztery razy więcej.
      • biala_ladecka Re: Jaka mata na wyprawę rowerową? 22.06.12, 11:17
        Osobiście tez jestem pod wrażeniem chińskiej myśli turystycznej wink przerażają mnie jednak gabaryty mat samopompujących, zwłaszcza w naszych wąskich pkp-owych korytarzach.
        Poza tym, spotkałam się kiedyś z teorią, że wbrew pozorom karimata zapewnia lepszą izolację niż wypełnione powietrzem maty i materace. Z drugiej strony, jak przypomnę sobie niegdysiejsze noce na karimatach.... no za stara już chyba jestem na spanie na glebie wink
        • pawel_zet Re: Jaka mata na wyprawę rowerową? 22.06.12, 13:02
          Mata samopompująca nie jest dużo większa od karimaty. Jest cięższa, ale też nie jest to jakaś przerażająca różnica. Osobiście przypominam ją najczęściej troczkami do plecaka. Tak jak karimatę. Nie jestem rowerzystą, ale chodzę czasem po górach. Zdarzało mi się spać w Armenii na kamienistym zboczu, z którego usunąłem tylko największe kamulce. I na macie spało się naprawdę spoko.
          Z teorią o lepszej izolacji w karimacie nie zgadzam się. Izolacja w karimacie też jest powietrzna, ale powietrza jest w niej mniej niż w macie samopompującej lub w materacu. Materaca powietrznego też zresztą używam. Jest o 1/3 lżejszy niż mata i sporo mniejszy, ale na macie samopompującej śpi się jednak wygodniej.
          W młodości też spałem najczęściej na glebie. Czasem zastanawiam się, czy nie zrobiłem się z czasem zbyt wygodny. Z drugiej strony jest teraz tyle fajnych wynalazków, że szkoda nie korzystać.
          • biala_ladecka Re: Jaka mata na wyprawę rowerową? 22.06.12, 13:15
            pawel_zet napisał:
            . Materaca powietrznego też zresztą używam. Jest o 1/3 lżejszy ni
            > ż mata i sporo mniejszy, ale na macie samopompującej śpi się jednak wygodniej.

            Masz na myśli coś takiego?
            allegro.pl/materacyk-fjord-nansen-trekker-wyprzedaz-i2411686988.html
            • pawel_zet Re: Jaka mata na wyprawę rowerową? 22.06.12, 14:17
              Dokładnie. Jest faktycznie malutki, leciutki i izoluje, jeśli chodzi o temperaturę, ale śpi się na tym trochę dziwnie. Tzn. rusza się pod człowiekiem jak łóżko wodne. Można się przyzwyczaić, oczywiście.
Pełna wersja