kto był z dzieckiem na wyspie sobieszewskiej?

24.07.12, 11:38
A najlpiej gdzieś w połowie?jak wrażenia? co robiliście? gdzie polecacie się żywić?
Jedziemy w sierpniu i martwi mnie ze tak daleko mamy miec kwaterę od centrum. Moze chociaz do plazy bedzie blisko.
    • biala_ladecka Re: kto był z dzieckiem na wyspie sobieszewskiej? 24.07.12, 14:04
      Ja byłam i wspominam ten wyjazd bardzo miło.
      Kwaterowałam w Świbnie, a więc wschodni koniec wyspy.
      Co robić?
      Przede wszystkim rowery, rowery i jeszcze raz rowery. Wyspa jest idealna do zwiedzania na dwóch kółkach. Niewielki ruch na jezdniach, płasko, sielsko i wiejsko. Krajobraz raczej po PGR-owski.
      Poza tym bawiliśmy się w piratów, szukaliśmy skarbów, piekliśmy kiełbaski w ognisku itp. historie, które na wyspie nabierają zupełnie innego charakteru. wink
      Do morza jest raczej wszędzie daleko, nam to jednak nie przeszkadzało bo i tak nie mieliśmy kąpielowej pogody. W samym Sobieszewie raczej nie spodziewaj się fajerwerków, większość budynków pamięta lepsze czasy.
      Restauracji nie polecę, stołowaliśmy się sami. Byliśmy, w jednej, jeżeli dobrze pamiętam naprzeciwko pizzerii, raczej rybackie klimaty (pamiętam jakieś sieci), w środku szanty, na ladzie stały świeżo uwędzone ryby (jak u Magdy G. wink), i było wewnętrzne patio. W każdym razie, dobre ruskie tam dają wink
      Chętnie bym tam jeszcze wróciła, dla moich dzieci to była prawdziwa przygoda.
      Jeżeli jedziesz z dziećmi i masz minimum zadatków na K-O wca będziecie się świetnie bawić.
Pełna wersja