ulm74
29.06.04, 16:50
Proszę o pomoc? Chciałabym wyjechać z moją córką do Turcji do jakiegoś
nadmorskiego kurortu na tydzień. Propozycje dostałam od mojej siostry, która
jedzie z dwoma synami i naszą mamą. Mój mąz stanowczo sie temu sprzeciwia.
Jego argumenty to: jst tam brudno, Maja złapie zarazjakieś zatrucie
pokarmowe. Poza tym podróż samolotem nie jest dobra dla rocznego dziecka.
Bynajmniej nie chodzi o to, że jest zazrosny. Martwi sie. Ale czy jego obawy
są uzasadnione? czy moze ktoś z was był z dzieckiem w Turcji i mógłby mi coś
doradzić. Chciałabym dodać, że jestem normalną matką, tzn. Maja do tej pory
niemiała żadnego zatrucia pokarmowego, nie spadła z łóżka, itd. Opiekuję się
nią i dbam, ale mąż na moje argumenty, że będę uważać, że tutaj kupię
obiadki, wodę mineralną itp. odpowiada, że to nie wystarczy. itd. Bo on
słyszał, że tam jest syf, łatwo złapać różyczkę, czerwonkę i cholerę. Jak
byśmy jechały conajmniej do Afryki. Proszę napiszcie coś. Ulka