wózek-nosidło-samolot

01.10.12, 20:44
Cześć,

W czwartek lecimy do Hiszpanii Iberią. Mąż, ja i nasze dwuipóletnie dziecko.
Mamy jedną walizkę średnią i jedną małą.
Chcemu też zabrać wózek parasolkę. I tu mam pierwsze pytanie - czy jeśli on ma już ponad dwa lata, to ten wózek będzie traktowany jako jego bagaż czy taki wózek można dodatkowo (tak jak z łodszym dzieckiem). Chcę go puścić razem z bagażem nadanym.

I kolejne pytanie. Własnie mi przyszło do głowy, żeby oprócz wózka zabrać nosidło turystyczne, tego typu www.deuter.com/en_DE/backpack-details.php?category=110&artnr=36511&title=Kid%20Comfort%20II

Czy mogę to zrobić oprócz wózka?
Czy jesli tak, to mogę to zabrać aż do samolotu czy też muszę puścić z bagażem?

Dzięki za odpowiedzi.
    • dianaro Re: wózek-nosidło-samolot 02.10.12, 13:08
      Niezależnie od wieku dziecka wózek parasolka nie traktowany jako bagaż ani główny, ani podręczny. Zatem śmiało możesz go ze sobą zabrać, oddajesz w momencie wchodzenia na pokład samolotu. tak samo przy wysiadaniu - wózek dostajesz jako pierwszy przed bagażami - przynajmniej u mnie zawsze tak było a brałam go zanim dziecko nie skończyło 4 lat.
      • camel_3d Re: wózek-nosidło-samolot 03.10.12, 23:30
        > mnie zawsze tak było a brałam go zanim
        > dziecko nie skończyło 4 lat.

        jezu..4latka w wozku wozilas? ale czad...
    • dianaro Re: wózek-nosidło-samolot 04.10.12, 11:22
      Ostatni raz, kiedy wzięliśmy wózek dla synka to był wrzesień 2010 - syn miał wtedy 3 lata i 4 miesiące więc mógł spokojnie jeździć w wózku. Tym bardziej, że teren hotelu był rozległy, a poza tym na dużym i pełnym ludzi lotnisku ciężko by było utrzymać moje dziecię bez zapinania do wózka.
      • argentea Re: wózek-nosidło-samolot 04.10.12, 12:17
        A poza tym dziecko moze iśc a na wózku mogą jechać wszytskie piłki, materace i wiaderka.
        • camel_3d Re: wózek-nosidło-samolot 04.10.12, 13:47
          tak pytalem, bo jak dla mnei 4 latek w wozku to jakby nieco za dzo smile))

          sam nigdy wozka na wyjazdy nie bralem... datego to dla mnie dosc abstrakcyjne urzadzenie utrudniajace podrozowaniesmile))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja