Wczasy z 2latkiem

29.03.13, 10:32
Nadchodzi okres planowania wakacji. Mam propozycję, aby stworzyć wątek dotyczący podróży z małym dzieckiem.
Pierwszy raz lecę z małym dzieckiem (2l 4 miesiące) do Grecji i zastanawiam się jak zniesie lot.
Co zabrać do samolotu dla niej?
Czy mogę wnieść jedzenie i czy muszę gdzieś to wcześniej zgłaszać?
Czy gdyby zachoruję, przyjedzie do niej pediatra czy lekarz ogólny?
Co zabrać ze sobą do samolotu i na sam wyjazd?
Czy zabrać wózek ze sobą i czy można go oddać dopiero w samolocie?

Pozdrawiam i dziękuje za rady.
    • lula_to_ja Re: Wczasy z 2latkiem 29.03.13, 18:27
      Byłam z córcią Zahintos jak miała 1,4 i w Turcji 1,7. Lot zniosła rewelacyjnie,zabierz coś do zabawy najlepiej nowego by była zaciekawiona. Możesz bez problemu wnieść jedzenie, ja wziełam słoiczek z obiadkiem, który podgrzano mi na pokładzie samolotu. Wózek oddałam do bagażowego. Co na wyjazd? krem na słońce 50 filtr i kapelusz to podstawa. Moja to taki Tadek nie jadek więc wziełam kilka słoiczków bo bałam się że może coś jej tam nie smakować. Co do słoiczków, na miejscu są z Nesttle ale tragiczne w smaku. W Turcji natomiast mała miała wysoką gorączke i po zgłoszeniu w recepcji przyjechał do hotelu lekarz,skasował 500 zł,ale ubezpieczenie w Polsce zwróciło. W hiszpani ja korzystałam z lekarza, byłam w klinice 400m od hotelu tam skasował 700 zł, ubezpieczenie też zwróciło, więc warto mieć troche gotówki na takie wydatki. Po za tym dzieci znoszą podróże lepiej od dorosłych. Weś też apteczke: coż na gorączke, na rozwolnienie itp.
      • lula_to_ja Re: Wczasy z 2latkiem 02.04.13, 10:16
        Teraz doczytałam że twoje dziecko ma 2l i 4m więc słoiczki już napewno nie wcjodzą w gre. Jak moja była starsza to do samolotu brałąm jej jakiś jogurt, kanapke czy banana i nie było problemu z wniesieniem jedzenia do samolotu, czasem mogą się przyczepić jak jogurt ma więcej niż 100ml ale nie zawsze.
        ps. było już tysiąc takich wątków, wystarczy poszukać.
    • kornelka01 Re: Wczasy z 2latkiem 02.04.13, 14:36
      Z mojego doświadczenia wynika, że wiek 2 lata z kawałkiem jest najtrudniejszy do podróżowania z dzieckiem. Dużo łatwiej jest z młodszymi dziećmi i ze starszymi dziećmi. Przede wszystkim zrób wszystko, żeby nie przestraszyła się samolotu. Kup jej książeczki o samolotach, pokaż filmy na youtubie, dużo opowiadaj o tym co ja czeka.
      Do samolotu weź jakieś nowe książeczki i zabawki, żeby jej się nie nudziło i usiedziała na miejscu przez 3 godziny.
      Jedzenie możesz wnieść, o ile nie jest w postaci płynnej. Gdy podróżuje się z naprawdę małymi dziećmi (niemowlęta i trochę starsze) obsługa lotniska zwykle nie robi problemu i można przejść odprawę bez pozbywania się soczków, mleka i słoiczków itp. Twoje dziecko już takie małe nie jest, wiec sporo zależy na kogo trafisz na lotnisku, ale kanapki, owoce itp. na pewno nie stanowią problemu, a picie kupisz po przejściu odprawy.
      Gdyby zachorowała, to raczej przyjedzie lekarz ogólny. Jeżeli dobrze nie znacie języków obcych, to dobrze się przed wylotem przygotować i wypisać sobie nazwy zwykłych dziecięcych dolegliwości. Na rezydencie nie ma co w tym względzie polegać, bo nie zawsze jest dostępny wtedy gdy coś się dzieje. Na pewno zabierz ze sobą coś przeciwgorączkowego, probiotyki i coś na ewentualną biegunkę (które dobrze jest zacząć dziecku podawać przed wyjazdem). Jeżeli dziecko jest nadal w pieluszce, to weź jakąś dobrą maść na odparzenia, bo w upale o to nie trudno. Na pewno musisz wziąć zapas kremów z filtrem, bo tam są bardzo drogie.
      Wózek możesz oddać dopiero tuż przed wejściem do samolotu
    • colin1974 Re: Wczasy z 2latkiem 02.04.13, 17:30
      To już nie takie małe dziecko my lecimy z 4 miesięczniakiem na Korfu ,a nasza mała zaczęła wojaże w wieku 8 m-cy
      • setim Re: Wczasy z 2latkiem 13.05.13, 21:47
        My też w tym roku wybieramy sie pierwszy raz na wakacje (na Korfu) z synkiem. W sierpniu skonczy 3 lata.
        Też się trochę obawiam jak to będzie w samolocie.... najgorszy chyba start i aby wytrzymał lot w jednym miejscu smile . Zastanawiamy się ogólnie jak wygląda taki wyjazd z małym towarzyszem... do tej pory wyjeżdżaliśmy sami sobie... Kochani jak wyglądaja takie wakacje? Chodzi mi np. o wieczory... czy po kolacji do pokoju kapiel i spac??? Jesteśmy z mężem młodzi , oczywiscie nie chodzi mi tu o szaleństwa nie wiadomo do której godziny itp. ... ale czy można spokojnie posiedziec na plazy/ basenie z małym który bedzie drzemał w wózku? Czy ludzie zazwyczaj patrza na to krzywym okiem.... zreszta nie interesuje mnie co sobie pomyślą, ale fajnie miec taki komfort psychiczny. Na razie wyobrazam sobie nas latajacych na zmiane za Synkiem w ciagu dnia smile jest długodystansowcem wink a wieczory hmmmm . Myślicie ze wart dolozyc troche wiecej i wziasc pokoj z widokiem na morze?
    • camel_3d Re: Wczasy z 2latkiem 13.05.13, 22:08
      z 2 atkiem do ja juz do rpa pod namiot latalem.. nie zabieralem zadnego wozka, zadnego jedzenia, zadnych dupereli.. tylko dziecko... i 3 samochodziki do plecaczka do zabawy...
      maly jadl to co dostal, a jak nie chci to jadl pozniej na kolacje..tez to co dostal.
      na dlugie wedrowki bylo nosidlo ergo baby...



      a juz o zabieraniu polowy supermarketu nie bylo mowy. w grecji mozesz kupic wszytsko..i na 3 gdzny loty nie warto pakowac polowy mieszkania.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja