5-miesięczniak nad morzem

12.04.13, 03:06
Synek pod koniec lipca skończy 5 miesięcy, chciałabym na początku sierpnia pojechać na 2 tygodnie nad polskie morze - ale mam trochę stracha, nie za wcześnie? Co robić z takim maluchem na plaży? Macie jakieś doświadczenia?

No i pytanie - gdzie jechać? Ktoś może polecić jakiś pensjonat, najlepiej - tanio, mało ludzi i z dobrym wiktem (na stanie mam jeszcze 3-latkę)?
    • siven1987 Re: 5-miesięczniak nad morzem 12.04.13, 05:22
      Ja ruszam w maju z 4 miesięcznym na 6 tygodni jak wrócimy to bedzie miał 5,5m. Na plaże sie za bardzo z nim nie nastawiam zeby go nie przegrzac i zeby mi jakiegoś udaru nie dostał. Moze zastanów sie nad wynajeciem mieszkania wtedy jest bardziej swobodnie niz w pensjonacie. Jezeli bedziesz miała kogoś do pomocy (mąż, babcia) to luz. Posiedzicie troche na płazy razem, pozniej ktos z wózkiem na spacer jakaś zmiana a 3 latka bedzie budować zamki z piasku. Ja jadę sama pomoc tylko w weekendy wiec bedzie ciekawie.
      • mark-jolka Re: 5-miesięczniak nad morzem 12.04.13, 08:08
        W zeszłym roku byliśmy w Rewalu z 5-miesięcznym synem na przełomie sierpnia i września. Najbardziej obawiałam się podróży (z Krakowa), ale jechalismy nocą i młody spał cały czas. Na miejscu w pensjonacie mieliśmy duży pokój z aneksem kuchennym, ale wtedy syn był na piersi więc kwesita przygotowywania posiłków nie była problemem. W ciągu dnia dużo spacerowaliśmy, właściwie byliśmy na powietrzu ok 10 godzin na dobę. Na plaży byliśmy codziennie, na początku września było bardzo ciepło, mały leżał na ręczniku w samym pampersie, oczywiście osłonięty od słońca i wiatru. Jak było chłodniej to też chodziliśmy na plażę ale wypinaliśmy gondolkę ze stelaża, gondolka leżala na piasku, my na kocu za parawanem.
        Mieliśmy też nosidełko i wieczorami ok. godz spacer brzegiem morza (wózkiem nie dasz rady).
        Polecam też Rewal, deptak nad klifem wzdłuż całego miasteczka, tak że można spokojnie spacerować z wózkiem. Osobiście wolę wioski nadmorskie, bo Rewal w porównaniu z nimi to taka betonowa dżungla, ale w przypadku spacerów z wózkiem gdzie masz dużo chodników i deptak skąd widać morze - to nie jest złe rozwiązanie.
    • aaaniula Re: 5-miesięczniak nad morzem 12.04.13, 07:58
      My jedziemy nad morze przełomie maja/czerwca. Jeszcze przed sezonem- żeby ludzi nie było. Młody będzie miał 8 miesięcy. Nie nastawiamy się na plażę, a na spacery. Zapewne musisz kupić duży parasol, albo namiot, żeby się nie przegrzał. Nocleg z wyżywieniem biorę, żeby było wygodnie. Jedziemy do Świnoujścia- wszystko już otwarte w tym czasie, czysto, ładnie (miejsce nastawione na naszych zachodnich sąsiadów). Jest tam do wyboru dużo apartamentów- dwa pokoje ułatwiają wakacje z dziećmi. Tylko, że tanio to tam za bardzo nie jest... Lubię też jeździć do hoteli. Wydaje się, że dużo kosztują. Ale jak do normalnego noclegu dodać jedzenie, lody i przekąski na mieście to cena z hotelem się zrównuje, a warunki o niebo lepsze.
      • kkasia.c Re: 5-miesięczniak nad morzem 12.04.13, 10:37
        Ja byłam z 8mc córką na Kanarach. Na plaży (poleżeć)- mimo że woda cieplutka i piasek też - byliśmy raz. Mała zwiewała z koca ale piasek na rękach lub stopach działał na nią jak płachta na byka smile Wody się bała i nie chciała się zamoczyć.
        Więc im dziecko bardziej mobilne (a za małe na zabawę w piachu) to z plażowania nici smile
        Ale byliśmy na dworze całymi dniami. smile
        • fasol-inka Re: 5-miesięczniak nad morzem 12.04.13, 12:04
          ja byłam z niespełna półroczniakiem na Kanarach, potem jeździliśmy z młodym jeszcze wielokrotnie, ale tamten pobyt z jeszcze niemobilnym dzieckiem było po prostu błogi i leniwy haha, spokojnie sobie plażowalismy, spokojnie pływaliśmy i zwiedzaliśmy wyspę, potem już tak łatwo nie było haha smile
    • murwa.kac Re: 5-miesięczniak nad morzem 12.04.13, 09:17
      rozkladasz koc, rozkladasz parawan albo namiot na plaze i po problemie. siedzisz z dzieckiem na plazy nawet caly dzien.
    • neffi79 Re: 5-miesięczniak nad morzem 12.04.13, 11:21
      a co to znaczy tanio, bo dla niektórych to pojęcie względnewink Mogłabym wówczas się ustosunkować bo znam jedno fajne miejscesmile
    • neffi79 Re: 5-miesięczniak nad morzem 12.04.13, 11:31
      dodam jeszcze, że z takim maleństwem warto się zastanowić czy domek lub pokój w cichym pensjonacie czy np. hotel. Z naszą, wówczas, 3 latką wybralismy cichy pensjonacik, oddalony trochę od morza, w którym podawano tylko sniadanie, jednak z niemowlakiem z wózkiem ważne sa takie drobiazgi jak pełne wyzywienie, winda, mozliwość rozplanowania czasu gdy pada deszcz i nie mozna nigdzie wyjść... dlatego ja stawiałabym na hotel. To nie do końca prawda, ze w hotelach jest tłok i hałas. Osobiście czegoś takiego nie doświadczyłam
      • paul_ina Re: 5-miesięczniak nad morzem 12.04.13, 13:48
        Neffi79 - masz rację, tanio to pojęcie względne, więc proszę o namiary smile
    • vimi77 Re: 5-miesięczniak nad morzem 09.06.13, 14:37
      Gdy urodziła się moja córa to nawet spacer był dla mnie niezwykle trudnym przedsięwzięciem logistycznym smile Szybko się to zmieniło i jak miała 5,5 miesiąca byliśmy z nią już nad morzem. Podróż samochodem ( 7 godzin) zniosła dobrze, przez większość czasu spała. Mieszkaliśmy w pensjonacie, małą kąpałam w takim małym baseniku i bardzo jej się to podobało, karmiłam głównie piersią. Całe dnie spędzaliśmy na plaży z parasolem, namiotem i parawanem. Wieczorem spacery po plaży z wózkiem ( konieczne duże kółka). Tak jak ktoś już wcześniej napisał, jest to najlepszy czas na wyjazd z dzieckiem bo jeszcze nie raczkuje i nie chodzi a już jest bardziej kumate. Do pełni szczęścia brakowało mi tylko tego żeby córka już sama siedziała, mniej byśmy musieli ją nosić.
      Jak miała rok i 3 miesiące to pojechaliśmy na kanary i tu już tak nie wypoczęliśmy. Trzeba było jej pilnować, wszędzie za nią chodzić, żeby np nie wpadła do oceanu.
      Teraz też wybieramy się na wyjazd zagraniczny z synkiem, który będzie miał 6 miesięcy.
    • ochra Re: 5-miesięczniak nad morzem 09.06.13, 22:44
      Ja niedawno byłam z czteromiesięcznym nad morzem. Dla mnie to bez sensu, za dużo tobołów, za gorąco, za dużo słońca. Młody na plaży nie lubił być. Dużo bardziej wolał cień, i kocyk na trawce.
      • siven1987 Re: 5-miesięczniak nad morzem 10.06.13, 06:04
        My nadal siedzimy nad morzem. Jestem sama z młodym i dajemy rade. Co prawda nie znosi wozka ale w chuscie troche posiedzi. Na plaże pare razy poszliśmy i jest ok. Młody w cieniu w namiociku karmimy sie i luzik. Jak spi to ja na słoneczko i opalanko. Od rana do wieczora jestesmy na powietrzu wiec jest super.
        • agata.redakcja Re: 5-miesięczniak nad morzem 10.06.13, 09:24
          Urlop z takim maluchem jest na pewno łatwiejszy niż z takim 1,5 rocznym dzieckiem. Poza tym takie maleństwo jest wszystkiego ciekawe, więc nowe miejsce, będzie dla niego świetną atrakcją.
          W podróży róbcie tylko co 3h przerwy i chroń przed upałami i będzie super.
          Na plażę, polecam taki mały namiot. Zawsze możesz tam spokojnie nakarmić dziecko, przewinąć, a jak zaśnie położyć spać.

          Pozdrawiam
Pełna wersja