Wakacje bez dziecka???

02.08.04, 16:26
Witajcie,
W tym roku postanowiliśmy po wielu dysputach że, częśc urlopu spędzimy bez
naszego czterolatka.Wybieramy sie na tydzień do Włoch i nastawiamy się na
zwiedzanie. Uznalismy że, naszego syna nie za bardzo będą interesować miejsca
które zamierzamy odwiedzić a my z koleji z rezerwa odnosimy sie do
leniuchowania na plaży.Więc po raz pierwszy spędzamy krótki urlop bez
dziecka.Po powrocie drugi tydzień zamierzamy spędzić tam gdzie dziecku bedzie
dobrze czyli nad wodą. Mam nadzieje że, wszyscy wrócimy zadowoleni czego i
wam drogie mamy życzę.Pzd
    • julkakra Re: Wakacje bez dziecka??? 02.08.04, 17:16
      Pewnie to dobry pomysł, ale nie dla nas. My staramy się planowc wakacje zawsze
      z dziećmi i pod kątem dzieci.
      Czyli jak były małe - blisko wody, niedaleko, potem zimą zjeżdżalismy z górek
      na jabłuszkach, bo na narty dzieci były za małe. Potem przyszedł czas, że
      wyjazdy na narty - uczyliśmy sięrazem z nimi, teraz mój syn śmiga lepiej
      odemnie. Latem jeżdziliśmy do Włoch z 9 i 3,5 latkiem. Teraz z 12 i 6,5
      jedziemy na Kretę. Jednoczesnie mam swiadomość, że czas biegnie bardzo szybko i
      za kilka lat nasz syn juże nie będzie chciał z nami jeździć. Wtedy my planujemy
      podróże we dwoje (mam andzieję że dożyjemy). Poza tym bardzo bałabym się
      zostrawić dzieci nawet z babcią, tęskniłabym bardzo i niepokoiłabym się co z
      pewnością nie pozwoliłby mi dobrze odpocząć.
    • kruszynka301 Re: Wakacje bez dziecka??? 02.08.04, 20:26
      My kiedyś zostawiliśmy roczną córę na tydzień z dziadkami (mieszkamy u rodziców, więc córa nie zmieniała otoczenia), a sami pojechaliśmy zwiedzać Słowację. W rezultacie co kilka godzin dzwoniłam do domuwink, strasznie tęskniłam.
      Teraz córa ma już 4 lata i zabieramy ją na zwiedzanie zamków (księżniczki, rycerze), szalejemy w Tatralandii - maluch już sporo zwiedził. Chociaż rozum czasami mówi, że lepiej jest Agusię zostawić w domu, nie potrafię - i trasy do zwiedzania układamy pod kątem Agusi - np. jak na razie niedostępny jest dla nas Słowacki Raj, ale myślimy tam jechać za rok, gdy nasza kaskaderka będzie miała 5 lat.
      Życzę udanego zwiedzania, i nie martwienia się o malucha - a o to chyba najtrudniejwink.
    • darek591 Re: Wakacje bez dziecka? - odpada 09.08.04, 13:01
      My tez marzymy o slocu i wodzie w poludniowych Wloszech, ale nie mozemy
      zostawic polrocznemu dziecka nikomu. Skorzystamy pewnie z oferty Club Med,
      ktore maja w swoich osrodkach Babe Club. W Polsce sie z tym nie spotkalem, TUI
      nie ma chyba takiej oferty, we Francji Club Med ma tylko dwa-trzy osrodki w
      Europie, gdzie zajmuja sie niemowletami od rana do popoludnia.

      Moze po prostu trzeba brac nianie, jesli mama niemowlecia wykonczona i nalezy
      jej sie wiecej snu, slonca i wody. Bede wdzieczny za dobre rady.

      zoja31 napisała:

      > Witajcie,
      > W tym roku postanowiliśmy po wielu dysputach że, częśc urlopu spędzimy bez
      > naszego czterolatka.Wybieramy sie na tydzień do Włoch i nastawiamy się na
      > zwiedzanie. Uznalismy że, naszego syna nie za bardzo będą interesować miejsca
      > które zamierzamy odwiedzić a my z koleji z rezerwa odnosimy sie do
      > leniuchowania na plaży.Więc po raz pierwszy spędzamy krótki urlop bez
      > dziecka.Po powrocie drugi tydzień zamierzamy spędzić tam gdzie dziecku bedzie
      > dobrze czyli nad wodą. Mam nadzieje że, wszyscy wrócimy zadowoleni czego i
      > wam drogie mamy życzę.Pzd
      • kruszynka301 Re: Wakacje bez dziecka? - odpada 09.08.04, 19:39
        wiesz co, w tym wieku moja córa..... spała przez cały dzień, a wyjazd na wakacje wydłużał "dzienny" sen o parę godzin - zarówno jej jak i tatusiowiwink, więc czasami zostawiałam ich śpiących w hotelu - mogli tak spać do 13-14!Widziałam takie maleństwa śpiące cały dzien w wózku nad morzem czy nad basenem (w Egipcie), więc - może nie będzie tak źle?
        • darek591 Re: Wakacje bez dziecka? - odpada 09.08.04, 23:52
          Dziekuje Pani Kruszynko,

          Polecimy z Cyrylem do Wloch. Mama Cyryla odespi noce. Bede szczesliwy widzac
          ich nad jonskim morzem w 2600 lat po pierwszych Grekach. W plenerze czyta sie
          inaczej niz w bibliotece, gdzie nie ma szafirowego morza i widoku na zatoke.

          Zycze wszystkim szczesliwych wakacji,

          Tato Cyryla
    • baranek11 Re: Wakacje bez dziecka??? 12.08.04, 21:22
      My postanowiliśmy zostawić nasze dziewczynki ( roczek i 3 latka) z babciami a
      sami lecimy na tydzień do Egiptu.Mam pytanie jeśli któraś z was zostawiała
      dociekliwego 3-latka w domu, to tłumaczyliście mu dlaczego nie będzie was kilka
      dni? Starszą córkę zostawialiśmy dwukrotnie, za każdym razem po tygodniu. Gdy
      miała 11 m-cy to nawet nie zauważyła, że nas nie ma.W wieku 16 m-cy spostżegła,
      że nas nie było dopiero jak wróciliśmy objuczeni bagażami.Teraz pierwszy raz od
      półtora roku zostanie bez nas. Z babciami ma bdb kontakt.Śpi u nich chętnie,
      lecz po jednej max dwóch nocach.Później chce "do mamusi". Martwię się jak ona
      zniesie to tygodniowe rozstanie.Nie wiem czy jej mówić, że wyjeżdzmy, czy tylko
      dać całusa i wyjść bez tłumaczeń.Nie okłamuję dzieci nigdy, ale w tym prypadku
      nie wiem co zrobić. Wyjeżdzamy 26-go sierpnia.Ja już próbowałam małej
      powiedzieć, że mama i tata pojadą pooglądać różne rzeczy a ona zostanie z
      ukochanymi babciami ale wywołało to płacz, więc zaprzestałam dyskusji.O młodszą
      córkę się nie martwię, w wieku 6 m-cy została z babcią gdy my ze starszą
      wyjechaliśmy na narty i również nie było zadnego problemu, tak jak z jej
      siostrą gdy była młodsza. Proszę poradźcie mówić o wszystkim, potraktować
      rozstanie jak dotychczas kiedy nocowała u babci i nie robić ceregieli
      czy "zniknąć po angielsku"?
      • kruszynka301 Re: Wakacje bez dziecka??? 12.08.04, 21:47
        kiedy wyjeżdżam, zawsze mówię córze że mnie nie będzie i jak długo (wyjeżdżam często służbowo) - córa wtedy mnie nie szuka, jest spokojniejsza, wie kiedy wrócę. Kiedy była malutka, faktycznie zdzarzało jej się nie zauważyć naszej nieobecności (wyjeżdżaliśmy czasami na kilka dni).
        Jedziecie zwiedzać? Może spróbujcie wytłumaczyć, że będą straszne upały, można się zarazić (zemsta faraona), będzie się nudzić zwiedzając - wytłumaczcie córze, czym się kierowaliście, dlaczego jej nie zabieracie.
        My postanowiliśmy ze zwiedzaniem poczekać, aż córa podrośnie - ona osobiście nie wybaczyłaby nam samotnej wyprawy do Egiptu (marzy o rafach, rybkach i wielbłądach).
      • judytak Re: Wakacje bez dziecka??? 13.08.04, 10:53
        proponuję nie traktować rzecz w sposób "my wyjeżdżamy, a ty zostaniesz", tylko
        "ty teraz pojedziesz na wakacje do babci, będziecie robić wiele fajnych rzeczy,
        ja, kiedy byłam mała, też jeździłam do babci na wakacje" itp. itd.
        "a w tym czasie tata z mamą też pojadą na takie wakacje, gdzie tylko dorośli
        jeżdżą", i opis wakacji bliski prawdzie, ale mało atrakcyjne dla dziecka
        (zwiedzanie, nocne imprezy itp. itd.)

        pozdrawiam
        Judyta
    • marghe_72 Re: Wakacje bez dziecka??? 13.08.04, 12:05
      Moim zdaniem Wlochy sa idealne dla dzieckasmile
      Zarówno morze, plaze i osrodki z basenami jak i miasta. Moja córka np uwielbia
      szwendac sie po Rzymie - ostatnio nasza trasa wiodła poprzez wszystkie (no,
      prawie, hehe, bo ich raczej duzo) fontanny. Parki, pomniki, koscioły. Wszystko
      Ja interesowało.
      A po drodze lody, pizza al taglio (krojona i podawana do łapki) i inne
      smakołyki.
      Inne miasta też mają sporo atgrakcji. Poza tym są parki rozrywki itp

      Pisząc to nie potępiam decyzji wyjazdu bez dziecka. Rozumiem ją. Ale chciałam
      wam uzmysłowic,ze z dzieckiem mozna wiele zdziałacsmile
Pełna wersja