Dodaj do ulubionych

Kolonie Chris - 2013 - trochę przereklamowane

04.08.13, 14:09
Chcę się podzielić wrażeniami o koloniach CHRIS. Wysłałam w tym z nimi roku córkę na obóz, skuszona w 100% pozytywnymi opiniami. Moje wrażenia są takie:
- bardzo ładne miejsce nad morzem - nie można złego słowa powiedzieć

- wyżywienie - bardzo słabe, kucharki typowo stołówkowe, dodają sody do potraw, oddech dziecka po dwóch tygodniach "jak u Shreka", brak owoców i warzyw, generalnie ziemniaki i chleb. Nie ma także diety bezglutenowej. Pomimo, że zapisałam w karcie kolonijnej, to nikt przed wyjazdem z biura nie zareagował (sądziłam, że mają tam standard), ale jak się okazało po prostu nikt tego nie czytał. Pieczywo bezglutenowe dziecko ma sobie samo zawieźć na 2 tygodnie, a na miejscu dostanie cokolwiek do jedzenia, bez specjalnego przestrzegania diety

- wychowawcy - średnia wieku poniżej 25 lat, generalnie maturzyści z dowodem osobistym i studenci pierwszych lat studiów. Zero przygotowania pedagogicznego, pilnują, żeby nikt się nie utopił... Kadra nie bardzo wie, jak pomóc zagubionemu dziecku, które nie poradziło sobie w nowej sytuacji

- zajęcia - w programie ma być niby masa zajęć, w rzeczywistości tematyczne są raz na kilka dni. Jak jest napisane, że jazda na rowerze, to będzie np. raz przez dwa tygodnie.

Generalnie mam mieszane odczucia. Dziecko wróciło całe, ale nie był to wyjazd marzeń. O niebo lepsze kolonie organizuje Early Stage - solidnie zorganizowane przez kompetentnych wychowawców.
Obserwuj wątek
    • estragonka Re: Kolonie Chris - 2013 - trochę przereklamowane 05.08.13, 08:50
      ja miałam okazję zobaczyć sławetnego Chrisa na mazurach - zacumowali koło nas w Wilkasach... rany nigdy nie puszczę dziecka z nimi na żagle uncertain dzieciaki w sumie fajne, ale jakiś masakryczny chaos i dezorganizacja, nie mówiąc o tym jaki chlew zrobili na zmywaku potem... rozumiem młodość i tak dalej, ale to się po sobie sprząta uncertain
    • erdbeere40 Re: Kolonie Chris - 2013 - trochę przereklamowane 05.08.13, 15:12
      Nie wiem, czy post ten nie jest ukrytą reklamą biura Early Stage, ale napiszę parę słów o Chrisie.
      Moja córka była dwa razy: 1 raz na obozie językowym na campie w Serwach i drugi raz na obozie rowerowym na Bornholmie. Z obu wróciła zadowolona, ale bez ochów i achów. Tak po prostu zadowolona. W Serwach przede wszystkim nie podobało się jej robienie wszystkiego na czas i trochę bez głowy. Np. o 10 kajaki bebe ( co by to nie było), o 11.30 jakieś inne kajaki, potem o 13. park linowy i itd. Ani chwili odsapnięcia i możliwości np. zmiany stroju kąpielowego na suchy. Jedzenie było bardzo ok, duży wybór, domki takie sobie, zimne i nieprzytulne. Poziom językowy słaby. Więcej się nie skusiła.
      Obóz na Bornholmie, bardzo dobrze zorganizowany,nawet jedzenie na campingu własnej roboty, nie z półproduktów, pani robiła pulpety z zakupionego na miejscu mięsa itd. Większa dowolność jeśli chodzi o plan dnia. Jak ktoś nie miał ochoty na jazdę rowerem, to mógł wybrać alternatywne zajęcie. Zawsze była taka grupka. Po wypadku córki zostaliśmy bezzwłocznie powiadomieni. I później informowani na bieżąco. Także ten drugi obóz,mimo wypadku, uważam za lepiej zorganizowany.
      Ale uważam też, że firma ma super marketing i ludzie się dają trochę nabierać. W Wawie jest ogólnie trend na jazdę z Chrisem, a jest dużo innych firm robiących obozy lepsze i nawet tańsze. Nie chcę ich tutaj wymieniać, ale doświadczenie mam, ponieważ córka była w swoim 14-letnim życiu na 14 obozach z różnych firm.
      • kola2013 Re: Kolonie Chris - 2013 - trochę przereklamowane 23.08.13, 16:52
        Było nasze dziecko na obozie z Chrisem. Osobiście odradzam. Pomysł tego obozu jest taki, że dziecko chodzi z zajęć na zajęcia. Ma mieć tak wypełniony czas, aby nie myślało o domu , a ni o niczym innym. To nie jest problemem. Problemem jest opieka, która się rozmywa w tym systemie. Dziecko chodzi z zajęć na zajęcia: ten pan od kajaków, a ta pani od ścianki itd. W rezultacie nikt nie zajmuje się dzieckiem w jego zwykłych sprawach np, że chciałoby odpocząć, albo, że tęskni, albo, że zgubiło buty. Na jednym z forów ktoś napisał o złamanym obojczyku - a kto w tak rozmytej opiece miał zauważyć złamany obojczyk Pan od kajaków czy pani od pływania?
        Kadra -bardzo młoda świetnie się bawi i dzieci z nimi, ale nie ma to nic wspólnego z opieką i wychowaniem dzieci . Obóz zorganizowany z taką myślą, że jak się dzieciaki zajedzie zajęciami ( nie przeczę, że fajnymi) to wszystkiego im się odechciewa. Kontakty z rodziną nie mile widziane. Nie dzwonić, nie pytać, nie odwiedzać. Jak chcesz rodzicu wiedzieć to możesz sobie w internecie zdjęcia pooglądać: czyli to my ci pokażemy jak jest i jak masz myśleć o obozie.
        Wielu zapracowanych rodziców może jest z tego zadowolonych, że dzieciak znika z życia na dwa tygodnie i nie zawraca głowy. Ale jeśli wychowujesz dziecko w atmosferze bliskości w relacjach w domu to ten obóz jest jakimś kuriozum. Niestety Chris to tylko dobrze zorganizowana rynkowo firma, dobre zajęcia jako zajęcia. Brak rozumienia elementarnych potrzeb emocjonalnych dzieci, brak pomysłu na opiekę i wychowanie. Rodzicu płać( nie mało) i spadaj. Dziwię się, że ktoś po raz drugi wysyła z nimi dzieci.
        PS. W ramach dyscyplinowania dzieci Alcatraz - do 8 letniego chłopca odzywka pana wychowawcy: no strasznie się powoli ubierasz. Dzisiaj ci daruję Alkatraz, ale jutro będziesz tam siedział jak nie zdążysz. Pachnie przemocą, ale przede wszystkim bardzo małymi kompetencjami wychowawczymi
    • hanka-12345 Re: Kolonie Chris - 2013 - trochę przereklamowane 23.08.13, 18:38
      Hm... Czyli od obozu Mokotowskich harcerzy nic lepszego nie ma. W kwestii ceny też. Moje dzieciaki jeżdżą 2-gi rok i wracają w niebo wzięci. Rozśpiewani, z jakimiś tam odznakami i dowartościowani, nauczeni sprzątać po sobie... smile. Oczywiście chodzą przez cały rok na zbiórki, ale zajęcia są b.fajne, przynajmniej w ich zuchowskiej gromadzie. Zastanawiałam się nad Chrisem od pewnego czasu, ale chyba odpuszczę. Dzięki za info.
      • volta2 Re: Kolonie Chris - 2013 - trochę przereklamowane 02.09.13, 01:41
        Ja tez myslalam o chrisie, ale wyslalam na oboz z harcerzami.
        Wyslalam dzieci a odebralam facetow.zachwyconych i gotowych na wyjazd z a rok. Tez z mokotowem
        • antyka Re: Kolonie Chris - 2013 - trochę przereklamowane 29.06.17, 22:20
          Starsza pojechala wlasnie trzeci raz z chrisem, mlodsza pierwszy raz. Jednej i drugiej bardzo sie podoba. CO roku klne, ze tak drogo i co roku wysylam.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka