Dodaj do ulubionych

Turystycznie 6 dni w styczniu - Rzym czy Ateny?

01.06.17, 13:28
Co e-matka radzi? Co wybrać?
Obserwuj wątek
    • pitahaya1 Re: Turystycznie 6 dni w styczniu - Rzym czy Aten 01.06.17, 14:16
      To ja dla odmiany powiem, że Ateny. Dlaczego?
      Rzym zwiedzisz biegiem, bo 6 dni to za wiele nie jest biorąc pod uwagę kolejki do zabytków.
      Za to Ateny duże nie są i w 6 dni zwiedzisz wszystko, mając czas na muzea i zabytki, na spacer wieczorem i na to, żeby siąść w knajpce i spokojnie kawę wypić. Byłam tu i tu dokładnie tyle samo dni. W Atenach miałam wrażenie, że zwiedziłam wszystko. Rzym biegiem i po łebkach.
    • mikams75 Re: Turystycznie 6 dni w styczniu - Rzym czy Aten 01.06.17, 16:43
      Ateny sa fajne w okresie swiatecznym i na poczatku stycznia - dekoracje jeszcze sa, choinka w centrum, troche folkloru koscielnego na 6 stycznia, fajna swiateczna atmosfera. Z pogoda moze byc roznie - mozesz miec 15-18 stopni a moze byc tez mniej lub bardzo wietrznie, co w samym miescie tak nie przeszkadza, ale juz jak sie pojedzie pod miasto czy nad morze to wiatr potrafi dac w kosc. Mimo wszystko to fajny okres na zwiedzanie Aten, duzo lepszy niz latem w upaly.
      Ale nie mam porownania z Rzymem, wiec moja opinia jest jednostronna.
    • nangaparbat3 Re: Turystycznie 6 dni w styczniu - Rzym czy Aten 01.06.17, 20:21
      W Rzymie nie byłam nigdy, za to w Atenach i zimą, i latem. Zimą spedziłam tam wlasnie tydzień, cudownie sie zwiedzało, muzea są otwarte do późna wieczór, więc mozna je ogladac kiedy już się ściemni. Wszedzie pusto, na Akroplolu kilka osob, w muzeach, innych zabytkach to samo. Jeden dzień poświeciliśmy na Pireus, jeden na Egine (bardzo udany dzień, chociaż musialam towarzysza podróży przymusić, ostatecznie byl zachwycony).
      Ateny latem - co kto lubi. Jedyna przyjemnośc sprawiło mi Polemiko Mouseio czyli Muzeum Wojny, zaskakująco ciekawe, ale przede wszystkim cudownie puste i zachwycająco chlodne.
      Acha - nie umiem powiedzieć, czy byla w styczniu czy w lutym. Na pewno chodzilam w swetrze, na pewno fruwały motyle. Ale rownie dobrze może byc mroz i snieg, jak w tym roku.
      • dzidzia_ch Re: Turystycznie 6 dni w styczniu - Rzym czy Aten 01.06.17, 21:39
        Byliśmy w Rzymie w sumie 5 dni i powiem szczerze ,że jak na pierwszy raz wystarczyło zupełnie.Napewno jeszcze wrócimy.
        Dzieciaki 11 i 9 lat.
        Oczywiście nie zobaczyliśmy wszystkiego ,ale też nie taki był plan.
        Nie chcieliśmy zniechęcić dzieci do zwiedzania ,więc były i zabytki i lody i i Time Elevator i przejażdżka piętrowym autobusem,a nawet dzień na plaży (dojazd szybką kolejką w 30 minut)
        Dzięki temu nie było jęków i marudzenia ,a dzieci już pytają która stolica następna do zwiedzenia.
        Co do kolejek,byliśmy w maju i poza weekendem praktycznie wszędzie wchodziliśmy bez czekania (do Koloseum weszlismy z przewodnikiem poza kolejką).
        No i bardzo polecam hotel blisko Panteonu,dużo spacerowaliśmy wieczorem , Rzym jest wtedy jeszcze piękniejszy smile.
    • ida_listopadowa Re: Turystycznie 6 dni w styczniu - Rzym czy Aten 01.06.17, 23:13
      Bylam w styczniu (okolo 20) w Atenach i w Lizbonie, a w Rzymie w kwietniu.
      No i z tych opcji ktore podalas, az 6 dni to TYLKO Rzym. Zarowno Lizbona jak Ateny to miasta (miasteczka?) na 2 dni zwiedzania maks. Za to 6 dni w Rzymie to tak akurat. Kwiecien (koniec mca) byl juz dla mnie za cieply, wiec sadze, ze styczen moze byc ok.
      Natomiast BARDZO polecam w styczniu Ateny na weekend. Temperatura w sloncu byla fantastyczna, ok 20 stopni, chodzilam w cienkim polarze. Noca - w zimowej kurtce. Zwiedzanie bezproblemowe, bo turystow malo. Rano na Akropolu bylysmy z moja siostra... jedynesmile Dzien jest normalnie dlugi, nie przesadzajmy. Wieczorem jadlysmy kolacje na zewnatrz (co prawda w kurtkach), z widokiem na Agore, a kolacja kosztowala 18 euro na nas dwie! Po dwoch dniach mialysmy wszystko zdeptane, wiec wybralysmy sie pociagiem do Meteorow. Tam byl juz konkretny snieg, ale widoki piekne i zero turystow.

      Luzbona w styczniu byla deszczowa, ale tam pada chyba zawsze. Generalnie miasto ma swoj klimat, ktory dla mnie jest troche hm... depresyjny. jeden, dwa dni smętow wystarczasmile nuedaleko jest Cabo da Roca i polecam! piekna natura i zero turystow o tej porze. Temperatura rowniez od 12 do 25 stopni. W Lizbonie 20.01 chodzilam w koszulce z krotkim rekawem.
      Jak masz pytania to zapraszam. A tak w ogole najlepszym momentem do zwiedzania muast jest moim zdaniem sam poczatek marca (poludnie) lub maja (polnoc)
      • nangaparbat3 Re: Turystycznie 6 dni w styczniu - Rzym czy Aten 01.06.17, 23:35
        Ja akurat w Lizbonie bylam w listopadzie, 5 dni, nie zwiedziłam nawet połowy tego co chciałam, nie wyjeżdżalam poza. Nie padalo ani przez chwilę, było jak w Polsce latem, takim z lat 70. Niczego depresyjnego nie doswiadczyłam, na odwrót, jakis taki poetycko-spokojny nastrój, duzo ciepla i zyczliwości. jechalabym natychmiast, tylko do Lizbony trudno o tani samolot. I daleko.
        • klerjeser Re: Turystycznie 6 dni w styczniu - Rzym czy Aten 02.06.17, 07:29
          Styczeń jest taki sobie i na Rzym i na Ateny. Można trafić ładną pogodę, równie dobrze morze być kilka stopni na plusie i deszcz. Siedzenie w kurtkach przy stoliku ulicznej tawerny nie jest wtedy zbyt przyjemne. W ogóle siedzenie w kurtkach na zewnątrz jakoś mi się kłoci ze śródziemnomorskim klimatem. Jak ktoś wyżej napisał dni są krótkie o 17 jest ciemno.



          Parę lat temu byłam służbowo w Atenach pod koniec lutego, było 8 stopni na plusie i 3 dni przelotnego deszczu. Niezbyt przyjemnie. Znajomi odwiedzili kiedyś w styczniu Barcelonę, podobna pogoda i wiatr, że głowę urywało.

      • mikams75 Re: Turystycznie 6 dni w styczniu - Rzym czy Aten 02.06.17, 10:17
        Ateny w dwa dni to trzeba naprawde biegiem! I biegiem przez muzea, naprawde szkoda, bo wiele jest bardzo ciekawych. Okolice - Pireus czy Sounion tez sa warte zwiedzenia.
        Lizbona jest fantastyczna i nie widzialam w niej nic depresyjnego.
        Z jednym tylko sie zgodze - w stycziu ogolnie na poludniu Euroy mozna miec pogode piekna wiosenna i pluche z wiatrem urywajacym glowe. Nie da sie przewidziec.
    • feniks_z_popiolu Re: Turystycznie 6 dni w styczniu - Rzym czy Aten 02.06.17, 10:24
      Wszystkim dziękuję za wypowiedzi. Wybraliśmy Ateny bo relatywnie nieduże a bogate w atrakcje. Styczeń bo to prezent dla męża na jego rocznicę. Mąż stwierdził, że bez nas nie jedzie i zrobiła się wycieczka 4-osobowa. Fundator niskobudżetowy więc Lizbona (tak, Lizbona, którą też rozważaliśmy!), ze względu na cenę okazała się za droga. Trudno, innym razem.
      Co do pogody, to z nią zawsze "jak z babą, raz leje, raz grzeje" smile. Nam żadna nie straszna

      Jakby ktoś jeszcze polecił jakiś niedrogie lokum w Atenach, tak aby budżet babci emerytki go udźwignął, byłoby fajnie

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka