na Mauritius z 6-cio miesięcznym dzieckiem

19.12.04, 23:30
chemy leciec z naszą małą córeczką na Mauritius w lutym. Bedziemy nurkować i
podróżować wokól wyspy. Jesteśmy otwarci na opinie i doświadczenia osób, któe
podróżowały już z małym dzieckiem w ciepłe kraje: co zabrać? jak się
przygotować? na co zwrócić uwagę? jak przeżyć lot? jak zadbać o opiekę
lekarską dla dziecka? czego nie jesc z miejscowych potraw gdy karmię piesią?
itp.
    • lilka71 Re: na Mauritius z 6-cio miesięcznym dzieckiem 22.12.04, 22:45
      Hej!!!

      My bylismy w listopadzie 15 dni na Mauritius(poczatek lata -pogoda
      wspaniala),lecielismy z Monachium jakies 11 godzin i lotniska do hotelu
      jechalismy ok.1 godziny.Bylismy tam po raz drugi z kolei i musze powiedziec ze
      za kazdym razem Maritius mnie zachwyca.Nasza corka ma juz 3,5 roku takze
      problemow zadnych nie mielismy bo ona mozna powiedziec prawie wszystko jada.W
      roznych hotelach sa tzw.kluby dla dzieci ,ale prawdopodobnie dla tych troszke
      starszych.Napewno musicie wziasc dla dzidzi krem do opalenia z bbardzo wysokim
      filtrem (my mielismy dla naszej na te pierwsze dni 50).Z tego co sie orientuje
      to pieluchy pampers mozna tam kupic (sa troche drozsze).Jezeli chodzi o opieke
      lekarska to te lepsze hotele maja swoich lekarzy takze z tym nie ma wiekszych
      problemow.A w ktora strone chcecie sie udac?Gdybys chciala jeszcze o cos sie
      spytac to pisz smialo.
      Pozdrawiam
      Kasia
      • koral7 Re: na Mauritius z 6-cio miesięcznym dzieckiem 27.12.04, 15:13
        Bardzo Wam dziękuję za te informacje - są one dla mnie naprawadę cenne.
        Kasiu, na pewno będe miała jeszcze pytania - dzięki za tą możliwość. Przychodzi
        mi już jedno - planowaliśmy nie brać wózka tylko fotelik samochodowy ( do
        podróży w samolocie i taksówkach, mikrobusach ) oraz nosidełko. Bo musielibyśmy
        brac gondole - spaceówki jescze nie mamy. Czy bez wózka jest ok?
    • klubiale1 Re: na Mauritius z 6-cio miesięcznym dzieckiem 23.12.04, 08:54
      Wprawdzie nie byłam na Mauritiusie, ale byłam z 6msc maluchem na Kanarach.
      Co warto mieć:
      - słoiczki z zupkami (jeśli już wprowadzasz), bo np na Kanarach zupki miały
      inny smak i skład - tam dają dla 6msc ryby, owoce tropikalne i trudno dostać
      coś bez tych dodatków
      - kaszki, deserki (j.w)
      - butelkę ze smoczkiem (gdy są upały warto dziecko dopajać wodą przegotowaną),
      ja nie zabrałam butelki, bo tez karmiłam tylko piersią i potem szukałam po
      całej wyspie we wszystkich aptekach
      - pampersy (za granicą są z tym kłopoty, bo zazwyczaj w małych sklepach w
      kurortach nie mają, w aptekach są strasznie drogie, a do marketu trzeba jechać
      samochodem
      - dla siebie weź sodę oczyszczoną do okładów i laktator (w razie problemów z
      zastojem)
      - pewno trudno będzie dostać teraz parasolkę od słońca do wózka, więc pomyślcie
      o jakiejś gazie do zawieszenia na budce + spinacze do bielizny aby ją przypiąć
      (nam bardzo się to przydało, bo cały dzień na dworzu, a nie zawsze znajdzie się
      cień)
      - pokrowiec lub chociaż worek foliowy, aby zapakować wózek przez oddaniem do
      luku samolotu - (inaczej strasznie wybrudzą)
      Pozdr
      • kasiapro1 Re: na Mauritius z 6-cio miesięcznym dzieckiem 03.01.05, 18:53
        Bralam na Mauritiusie slub w 2001 i z dzieckiem bym tam nie poleciala.Mimo iz
        mielismy super hotel,czysciutko to zawsze jest zagrozenie zoltaczka typ B-
        zaszczepiliscie sie?Ja wtedy tez nie myslalam,bo nie mialam dzieci,ale jak
        tylko syn pojawil sie na swiecie zaszczepilismy sie(wczesniej sporo
        podrozowalismy tak bezmyslnie).A fotelik wam sie raczej nie przyda,taxi drogie
        i chyba po plantacjach nie chcecie z maluchem jezdzic?Poza tym nie ma tam gdzie
        za bardzo,nurkowanie boski!Uwaga na rekiny
Pełna wersja